Dr hab. Piotr Rzymski: szczepionka będzie szybciej niż lek

19.10.2020 08:55
Badania nad koronawirusem
fot. Shutterstock

"Choć mówię to z pewną dozą ostrożności, prędzej będziemy mieć skuteczną szczepionkę niż uniwersalny lek" - powiedział PAP dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.

Szczepionka czy lek - co będzie pierwsze? Cały świat zastanawia się, kiedy powstanie remedium na koronawiursa i kiedy skończy się pandemia. Zdaniem eksperta z UM w Poznaniu, dr. hab. Piotra Rzymskiego, większe szanse są na szczepionkę.

Szczepionka na koronawirusa - kiedy będzie?

Ekspert w dziedzinie biologii medycznej i badań naukowych Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu tłumaczył, że tempo prac nad szczepionką jest zdumiewające. W III fazie badań klinicznych jest już obecnie 9 preparatów.

- W obecnej chwili wydaje mi się bardziej realne, choć też mówię to z pewną dozą ostrożności, że prędzej będziemy mieć skuteczną szczepionkę niż skuteczny i uniwersalny lek. A to dlatego, że zróżnicowane tło kliniczne chorych wymaga wdrażania różnych schematów terapeutycznych w zależności od charakterystyki pacjenta - powiedział dr. hab. Piotr Rzymski w rozmowie z PAP.

Naukowiec podkreślił jednak, że na efekty prac nad szczepionką trzeba jednak jeszcze poczekać, choć 2021 wydaje się być realny.

Lek na koronawiursa - kiedy będzie?

W III fazie badań klinicznych nad szczepionką na koronawirusa są między innymi największe zachodnie koncerny farmaceutyczne: AstraZeneca/Uniwersytet Oksfordzki, Pfizer/BioNTech, Moderna i Johnson&Johnson. Pierwsze wyniki mamy poznać jeszcze w tym roku. Istnieje szansa, że amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) dopuści możliwość stosowania któregoś z preparatów w awaryjnych sytuacjach jeszcze w tym roku, ale eksperci zaznaczają, że masowe szczepienia rozpoczną się najwcześniej w przyszłym.

Równolegle do wyścigu o tytuł szczepionki na koronawirusa trwa wyścig po lek na koronawirusa. Wiele laboratoriów stosuje strategię repozycjonowania leków, szukając nowego zastosowania dla już funkcjonujących na rynku farmaceutycznym preparatów.

Duże nadzieje wiąże się z badaniami nad "koktajlem przeciwciał" - monoklonalnych, stworzonych w laboratorium, które dostał Donald Trump i ludzkich, na których bazuje "polski lek na COVID-19".

Natomiast jedyny lek dotychczas oficjalnie traktowany jako "lek na koronawirusa" - Remdesivir - okazał się nieskuteczny.

Źródło: PAP