Koronawirus: oszukała system i wydostała się z Wuhan. Teraz ma kłopoty

28.01.2020 10:44
Koronawirus: oszukała system i wydostała się z Chin

Młoda Chinka oszukała służby sanitarne i z gorączką wydostała się z zamkniętego miasta Wuhan. Zdjęciem z restauracji we Francji pochwaliła się w mediach społecznościowych. Sprawą zainteresowały się władze.

Pod koniec 2019 roku w Chinach pojawił się tajemniczy wirus, który wywołał epidemię zapalenia płuc w Wuhan w prowincji Hubei. Naukowcy długo nie mogli zidentyfikować patogenu. Ostatecznie rozpoznano nowy typ koronawirusa, który opatrzono symbolem 2019-nCoV. Trzy tygodnie później chińskie władze zarządziły blokadę miasta.

W ostatnich dniach przed wprowadzeniem blokady ludzie nerwowo próbowali wydostać się z Wuhan. Ceny żywności poszybowały w górę, sklepy zostały pozamykane, transport publiczny zamarł. W ostatniej chwili miasto opuściła m.in. grupa studentów z Polski.

Jedna z mieszkanek Wuhan przed wyjazdem z rodziną do Francji dostała gorączki, męczył ją także kaszel. W obawie przed problemami z przejściem kontroli na lotnisku, wzięła leki przeciwgorączkowe, czym nie omieszkała pochwalić się w mediach społecznościowych. "Nareszcie dobry posiłek, głodowałam kilka dni" - napisała na chińskim komunikatorze WeChat pod zdjęciem z ekskluzywnej restauracji z gwiazdką Michelin w Lyonie.

Internauci byli oburzeni. Chińska ambasada w Paryżu została zalana korespondencją z prośbą o interwencję. Kobietę namierzono, musiała się gęsto tłumaczyć. Choć nie wykazuje symptomów zakażenia koronawirusem, musi być w kontakcie z ambasadą.

Aktualny bilans sytuacji to ponad 100 ofiar śmiertelnych i ponad 4 tys. zakażonych.

Komunikaty GIS dotyczące sytuacji epidemiologicznej znaleźć można TUTAJ>>

Źródło: dailymail.co.uk, who.int