Koronawirus: gdzie nie trzeba nosić maseczki? Czy biegając w mieście, muszę mieć maskę?

09.10.2020
Aktualizacja: 10.10.2020 22:04
Bez maseczek ochronnych w lesie
fot. Shutterstock

W lesie, w parkach, zieleńcach czy ogrodach botanicznych nie trzeba zakrywać nosa i ust, czyli nosić maseczek lub przyłbic – poinformował PAP Wojciech Andrusiewicz, rzecznik Ministerstwa Zdrowia. W innych miejscach w przestrzeni publicznej jest obowiązek zakrywania ust i nosa, bo cała Polska - zgodnie z decyzją rządu - została zaliczona do strefy żółtej.

Co to oznacza dla obywateli? Od 10 października 2020 r. aż do odwołania cała Polska znalazła się w strefie żółtej (kilkadziesiąt powiatów jest również w strefie czerwonej). Oznacza to, że na terenie całego kraju obowiązuje zakrywanie ust i nosa w całej przestrzeni publicznej, czyli m.in. w środkach transportu, sklepach, punktach usługowych, bazarkach, a także w innych miejscach ogólnodostępnych, w tym na drogach, cmentarzach, w miejscach postoju pojazdów, ma parkingach leśnych, placach zabaw dla dzieci etc. Noszenie maseczek oraz przyłbic obowiązuje również na terenie nieruchomości wspólnych, w budynkach sakralnych.

Od tej reguły jest kilka wyjątków:

  • nie ma obowiązku zakrywania ust i nosa na terenie lasów, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego i plaży,
  • zwolnione z obowiązku zakrywania ust i nosa są osoby, które mają zaświadczenie od lekarza o niemożności noszenia maseczek z powodu choroby lub niepełnosprawności (określonej niepełnosprawności),
  • zwolnione z obowiązku noszenia maseczek lub przyłbic są również dzieci do 5. roku życia,
  • z tego obowiązku zwolnione są również osoby uprawiające sport (m.in. bieganie, jazda na rowerze, nordic walking), ale tu UWAGA! tylko na terenie lasu, parku, zieleńca, ogrodu botanicznego, ogrodu zabytkowego i plaży. Jeśli ktoś biega po chodniku w centrum miasta lub jeździ po mieście na rowerze, to wtedy musi zakryć usta i nos.

Ważne! Na żądanie policji lub staży gminnej osoba wyłączona z obowiązku zasłaniania ust i nosa musi przedstawić zaświadczenie lekarskie lub inny dokument potwierdzający całościowe zaburzenia rozwoju, zaburzenia psychiczne, niepełnosprawność intelektualną w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim lub trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa. Zaświadczenie to może wystawić każdy lekarz. Okazać można również legitymację osoby niepełnosprawnej lub kopię orzeczenia o stopniu niepełnosprawności.

Wprowadzone obostrzenia są - zdaniem rządu i lekarzy - konieczne, by zminimalizować ryzyko zakażenia się koronawirusem SARS-CoV-2 i dzięki temu uniknąć ponownego lockdawnu, czyli społecznej kwarantanny, z jaką mieliśmy do czynienia wiosną tego roku. Niestety w ostatnich dniach rośnie liczba osób zarażonych koronawirusem. Specjaliści apelują, by stosować się do tych obostrzeń, bo tylko tak mamy szansę wygrać z tym patogenem.

Źródło: Biuro prasowe Ministerstwa Zdrowia/ PAP