Salmonella znów atakuje! Do szpitala trafiło kilkoro przedszkolaków

Monika Piorun
18.07.2017 12:33
Salmonella znów atakuje! Do szpitala trafiło kilkoro przedszkolaków
Fot. East News

Badania Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach potwierdziły obecność bakterii salmonelli u 14 dzieci i opiekunki jednej z sieci prywatnych przedszkoli w mieście. Osoby te miały objawy zatrucia pokarmowego.

Dzieci zaczęły chorować pod koniec pierwszego tygodnia lipca. Na początku ubiegłego tygodnia rodzice dzieci, które miały objawy zatrucia, zgłaszali zachorowania dyrekcji jednej z placówek. Władze sieci przedszkoli powiadomiły kielecki sanepid.

W ciągu kilku dni do szpitala trafiło dziewięć osób – jedna z opiekunek i ośmioro dzieci. Miały bóle brzucha, biegunkę, nudności i wysoką temperaturę. Inne osoby przechodziły chorobę łagodnie i nie wymagały hospitalizacji.

Bakterie salmonelli w posiłkach od firmy cateringowej

Jak wyjaśnia Powiatowy Inspektor Sanitarny w Kielcach - Grażyna Majewska - badania potwierdziły ognisko choroby przenoszonej drogą pokarmową. Bakterie salmonelli stwierdzono u 15 osób, ale obecnie "wygląda na to, że ognisko choroby się wygasza".

Najprawdopodobniej bakteria rozprzestrzeniła się w skażonym pożywieniu. Do przedszkoli dostarczała je firma cateringowa. Szefowa sanepidu uważa, że nie da się udowodnić, o jakie konkretnie posiłki chodziło, ponieważ niezbędne do tego byłyby badania próbek żywności pobranych tuż po tym, gdy pojawiały się pierwsze zachorowania.

- Do szpitala trafiały dzieci z różnych przedszkoli, a jedynym wspólnym punktem było wyżywienie z cateringu - potwierdza dyrektor placówek Barbara Luścińska.

Do końca tygodnia przedszkola będą nieczynne z powodu zatrucia salmonellą

Przedszkola – dwa w Kielcach i dwa w podkieleckich gminach - będą nieczynne do końca tygodnia. Po dezynfekcji zrobionej przez pracowników placówek, dodatkową dezynfekcję przeprowadza w nich specjalistyczna firma. W dalszej kolejności zostaną podjęte działania niezbędne do ponownego przyjęcia dzieci. 

- Wytyczne sanepidu mówią, że dzieci, które maja wynik dodatni badania bakteryjnego, nie będą mogły uczęszczać do przedszkola do momentu uzyskania ujemnych wyników. Nie ma procedur dotyczących osób, które łagodniej przechodziły chorobę lub nie zachorowały. Ważna jest codzienna, staranna higiena - mycie i odkażanie rąk. Niemniej zachęcamy rodziców do przeprowadzenia badań - na koszt przedszkola – dodała dyrektor Luścińska.

Placówki, w których doszło do zatrucia salmonellą, zamierzają korzystać w przyszłości z innej firmy cateringowej, wybranej po konsultacjach z rodzicami dzieci.

________
zdrowie.radiozet.pl/PAP/π