Zamknij

Japonia: za złamanie przepisów covidowych grozi deportacja

16.06.2021 11:22

Choć nie tylko japońscy eksperci przekonują, że nie ma sposobu, by Igrzyska Olimpijskie w Tokio były całkowicie bezpieczne, impreza się odbędzie, a organizatorzy podejmują szereg działań, by zmniejszyć zagrożenie covidowe. Opublikowano właśnie nowe przepisy, które przewidują m.in. wyrzucenie sportowców z Japonii.

Igrzyska Tokio 2020 obostrzenia covidowe
fot. PAP/EPA/BEHROUZ MEHRI / POOL

Japonia przygotowuje się do Letnich Igrzysk Olimpijskich Tokio 2020, które zostały przeniesione z zeszłego na bieżący rok z powodu pandemii i mają się odbyć między 23 lipca a 8 sierpnia 20201 r . Najnowsza trzecia już wersja Playbooka Tokyo 2020, czyli przepisów dotyczących zapobiegania zakażeniu koronawirusem podczas tej imprezy sportowej, przewiduje szereg regulacji, którym muszą podporządkować się olimpijczycy, a także konsekwencje za ich nieprzestrzeganie, w tym także „wyrzucenie z Japonii” w przypadku złamania przepisów covidowych.

Przepisy covidowe podczas igrzysk w Tokio 2020

Książeczka z regulacjami została opracowana z pomocą Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i liczy 69 stron. Zawiera m.in. informacje o tym, jak i kiedy sportowcy będą badani na koronawirusa oraz co się stanie, jeśli u któregoś z nich wynik będzie dodatni – informuje japońska agencja Kyodo. Zagraniczni sportowcy biorący udział w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio będą mogli być „wyrzuceni z Japonii”, jeśli złamią przepisy dotyczące zapobiegania zakażeniom koronawirusem. „Za złamanie obostrzeń mogą zostać nałożone konsekwencje (…) w tym wycofanie pozwolenia na pobyt w Japonii” – napisano w trzeciej, najnowszej wersji zestawu reguł. Z przepisów wynika również, że za naruszenie restrykcji covidowych sportowcy mogą zostać wykluczeni z igrzysk lub ukarani grzywną.

Zawodnicy będą musieli przekazywać próbki śliny do badań codziennie o godz. 9 lub 18 za pośrednictwem „covidowych biur łącznikowych” przy poszczególnych ekipach narodowych. Dodatnie wyniki z badań śliny będą potwierdzane przy pomocy testów PCR.

O nakładaniu kar będzie decydowała komisja dyscyplinarna. – W zestawie regulacji jest duży zakres możliwości, by dać ogólne wrażenie na temat tego, co może się stać w razie (nałożenia) kar. Nie będziemy spekulować, jakie przypadki mogą doprowadzić do kar. To zadanie komisji – powiedział dyrektor wykonawczy Igrzysk Christophe Dubi.

Czy japońskie igrzyska olimpijskie będą bezpieczne?

Organizatorzy Igrzysk i japońskie władze zapewniają, że reżim sanitarny zapewni bezpieczeństwo zawodów. Wielu ekspertów wyraża jednak co do tego wątpliwości.

Organizacji Igrzysk tego lata sprzeciwia się większość Japończyków, a eksperci ostrzegają, że zawody mogą się przyczynić do rozprzestrzenienia koronawirusa w Japonii i innych krajach. Brytyjskie czasopismo medyczne „Lancet” przestrzegało niedawno, że organizacja Igrzysk w czasie pandemii może doprowadzić do powstania nowych ognisk COVID-19 w Japonii i innych krajach, a doradzający japońskiemu rządowi wirusolog Hitoshi Oshitani ocenił, że „bezpieczne igrzyska” są niemożliwe do zorganizowania.

Kilka dni temu władze stolicy Japonii odwołały wydarzenia związane z igrzyskami w obawie przed pandemią COVID-19, w tym oglądanie zmagań sportowców na telebimach w miejscach publicznych. Podobne decyzję podjęły też władze miast Musashino i Chofu. Wezwał do tego prezes rządowego podkomitetu ds. walki z pandemią Shigeru Omi, według którego oglądanie wydarzeń sportowych na placach i w innych miejscach publicznych stwarza ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. – To dobra okazja do nowego stylu dopingowania w domu, przez oglądanie igrzysk w telewizji – powiedział.

W Japonii nadal obowiązuje stan wyjątkowy, wprowadzony w celu opanowania czwartej fali pandemii. Zostanie on najpewniej zniesiony 20 czerwca, a władze rozważają zastosowanie na czas igrzysk nieco łagodniejszych restrykcji, określanych przez media jako „quasi stan wyjątkowy”.

Źródło: PAP