Zamknij

Jak leczyć COVID-19? Nowe zalecenia w Polsce

12.11.2020
Aktualizacja: 12.11.2020 12:16
Lek na koronawirusa
fot. Shutterstock

Polskie Towarzystwo Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych w październiku 2020 zaktualizowało zalecenia dotyczące leczenia COVID-19. Sprawdź szczegóły.

Jak leczyć COVID-19? Pierwsze zalecenia polskich epidemiologów dotyczące postępowania z koronawirusem SARS-CoV-2 opublikowano w marcu 2020. W czerwcu 2020 dokument został zaktualizowany. Natomiast najnowsze zalecenia Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych jak leczyć COVID-19 pochodzą z października 2020. Dowiedz się, jakie zmiany wprowadzono.

Zalecenia Polskiego Towarzystwa Epidemiologów czerwiec 2020

"Ze względu na pojawiające się nowe dane z piśmiennictwa oraz gromadzone doświadczenia konieczne stało się dokonanie pewnych zmian w zaleceniach postępowania w zakażeniach SARS-CoV-2 Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, opublikowanych 31 marca 2020” - pisali polscy epidemiolodzy w czerwcu.

Konieczność wprowadzenia zmian podyktowana była głównie decyzją amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) i Europejskiej Agencji Leków (EMA) o rejestracji remdesiwiru w leczeniu COVID-19, „co spowodowało zalecenie stosowania tego leku we wcześniejszym stadium choroby”.

Z leczenia podstawowego zniknęły  chlorochina i hydroksychlorochina, które w marcowym spisie znalazły się "z braku alternatywnych zarejestrowanych form leczenia i spodziewanych nowych dowodów na skuteczność tych leków".

W leczeniu wspomagającym uwzględniono osocze ozdrowieńców i heparynę drobnocząsteczkową. Natomiast lekami, które zakwalifikowano jako te "o nieudowodnionej skuteczności", były: azytromycyna, fawipirawir, ruxolitinib, oseltamiwir, opaganib, verdinexor.

A jak jest teraz?

Zalecenia Polskiego Towarzystwa Epidemiologów październik 2020

Najnowsze zalecenia Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych pochodzą z 13 października 2020 r. "Ze względu na pojawiające się nowe dane z piśmiennictwa oraz gromadzone doświadczenia konieczne stało się dokonanie zmian w zaleceniach postępowania w zakażeniach SARS-CoV-2 Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych, opublikowanych 31 marca 2020 z późniejszymi zmianami" - czytamy. W dokumencie uwzględniono podział na cztery stadia rozwoju choroby.

COVID-19 - rozwój:

  • stadium 1.: bezobjawowe lub skąpoobjawowe
  • stadium 2.: pełnoobjawowe
  • stadium 3.: "burza cytokinowa"
  • stadium 4.: stan zagrożenia życia

W stadium pierwszym COVID-19 (80-90% przypadków) pacjent przeważnie nie wymaga hospitalizacji, a saturacja utrzymuje się na poziomie powyżej 95%. Zalecane jest leczenie domowe: stosowanie leków przeciwgorączkowych, doustne nawodnienie i monitorowanie saturacji pulsoksymetrem. "Nie zalecamy glikokortykosteroidów, w tym deksametozanu, gdyż w tej fazie choroby badania nie wykazały ich efektów" - podkreślał w rozmowie z PAP prof. Robert Flisiak, prezes Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych. Niezalecane jest również stosowanie antybiotyków i leków przeciwgrypowych. Nie ma również wskazań do leczenia witaminą D i heparyną drobnocząsteczkową.

W stadium drugim COVID-19 (10-20% przypadków) pacjenci powinni być leczeni w szpitalu, ze względu na ryzyko zaostrzenia choroby. Przejście ze stadium 1. do stadium 2. przeważnie następuje już w pierwszym tygodniu choroby. Ponieważ w tym okresie koronawirus intensywnie się namnaża, zalecany jest lek przeciwwirusowy remdesivir - jedyny zarejestrowany preparat przeciw SARS-CoV-2. "Zwykle stosowany jest przez pięć dni, przy czym pierwsza dawka jest nasycająca, czyli podwójna" - powiedział prof. Flisiak. W przypadku braku remdesiviru podawane jest osocze ozdrowieńców. Wszystkim pacjentom na tym etapie choroby zalecana jest heparyna drobnocząsteczkowa. Ważnym elementem leczenia wspomagającego jest stosowanie dużych dawek deksametazonu (kortykosteroid). Często wdrażana jest tlenoterapia, konieczne może być także przejście na nawodnienie dożylne.

W stadium trzecim COVID-19 dochodzi do tzw. burzy cytokinowej, czyli nadmiernej reakcji układu odporności na chorobę. Wówczas traci sens podawanie remdesiviru i innych leków przeciwwirusowych. Do hamowania nadczynności układu immunologicznego w Polsce stosowany jest toclizumab (inhibitor receptorów interleukiny-6), choć, jak zaznaczył prof. Flisiak, nie ma go w zaleceniach innych towarzystw naukowych. "My jesteśmy jednak o tym przekonani. Nie zawsze, ale w wielu przypadkach, uratował on życie chorych" - powiedział prezes PTEiLChZ.

Natomiast w czwartym stadium COVID-19 dochodzi do zespołu ostrej niewydolności oddechowej ARDS i pacjent często musi zostać podłączony do respiratora.

Źródło: PAP