Polka została Miss Świata Głuchych. Teraz powstanie o niej film!

Monika Piorun
03.09.2016 14:11
Polka została Miss Świata Głuchych. Teraz powstanie o niej film!
Fot. miss deaf

26-letnia niesłysząca od urodzenia Iwona Cichosz zdobyła tytuł Miss Deaf International podczas finału w Las Vegas. W 2017 roku na ekrany kin wejdzie opowiadający o niej film w reżyserii Wojciecha Kimali.

Wśród 900 tys. głuchych osób w Polsce mamy prawdziwy klejnot. Młoda, piękna i inteligentna Iwona Cichosz podbiła serca jury konkursu Miss Deaf International. Udało jej się pobić 19 konkurentek z całego świata. To nasz największy sukces w historii tego wydarzenia organizowanego od 2010 roku.

Na co dzień Miss Świata Głuchych jest tłumaczką języka migowego. Zajmuje się też pantomimą i chodzi na szczudłach. Sama o sobie mówi, że nie jest głucha, tylko Głucha - przez duże "G".

W jej rodzinie od 3 pokoleń wszyscy nie słyszą - mama, tata, babcia, dziadek, siostra, wujek, ciocia... Ze swoją przypadłością uważają siebie bardziej za mniejszość narodową niż osoby z ubytkiem zdrowia, dlatego z dumą podkreślają, że należy się im taki sam szacunek, jak innym narodowościom mieszkającym na terenie naszego kraju, którym przysługuje zapis "wielką literą".

ona

Od dzieciństwa przyszła Miss Świata zmagała się z brakiem akceptacji otoczenia dla swojej odmienności. Dla wielu ludzi - Głuchy znaczy głupi - podkreśla Iwona w rozmowie z mediami zainteresowanymi jej ostatnim sukcesem. Dopiero, kiedy poszła do szkoły dla niesłyszących udało jej się znaleźć wierne grono przyjaciół - takich samych jak ona. Dopiero potem przyszedł czas na malarstwo, teatr i pantomimę, która pomaga przekazać innym emocje, których niesłyszący nie potrafią wyrazić słowami.

Życie w świecie zupełnej ciszy to nieustanne przebywanie w mikrokosmosie. Sygnały nadawane w językiem migowym oprócz komunikacji niewerbalnej są jedynym sposobem na komunikację z otoczeniem. Energicznej piękności z burzą blond włosów może udać się wreszcie zmienić skomplikowaną sytuację osób niesłyszących w Polsce, które na co dzień muszą się borykać nie tylko ze swoją wadą słuchu, ale i z ogromnymi trudnościami na rynku pracy.

Niemy krzyk

Każdy młody człowiek, który zaczyna stawiać pierwsze kroki w swoim zawodzie zdaje sobie sprawę, że wcale nie jest łatwo przekonać do siebie pracodawcę. Z perspektywy osoby, która wysyła tysiące CV, ale na rozmową kwalifikacyjną może umówić się tylko przez sms lub mail - sytuacja ta jest dużo bardziej skomplikowana.

Trudno dać o sobie znać światu, jeśli nie można z siebie wydobyć ani słowa. Nawet jeśli się zna - tak jak Iwona - aż 5 języków migowych: PJM (polski język migowy), Międzynarodowy Język Migowy, niesamowicie rozbudowany ASL (Americam Sign Language) - amerykański język migowy, a na dodatek foniczny język polski i angielski.

33% głuchych w Polsce nigdy nie miało stałego zatrudnienia. Właściciele firm i przedsiębiorstw mimo wszystko obawiają się zatrudniać osoby, które według ich błędnego założenia mogą im sprawiać jakiś problem. Choć komunikacja wielu miejscach pracy odbywa się głównie drogą mailową i nie ma absolutnie żadnego problemu w kontakcie ze sprawnymi fizycznie i umysłowo osobami, które tylko nie słyszą, to mimo wszystko rozwianie wątpliwości szefów nie jest proste.

W USA i krajach skandynawskich problem ten jest dużo mniejszy. Osoby niesłyszące mają prawo do tłumaczy i łatwiej przychodzi im przełamywanie barier związanych z defektem słuchu w prostych sytuacjach życiowych.

W Polsce w tej kwestii jest jeszcze bardzo wiele do zrobienia, choć mała społeczność głuchych w naszym kraju potrafi się zintegrować, a mało kto wie, że w przeszłości ich niesłyszący przodkowie brali nawet aktywny udział w Powstaniu Warszawskim.

"Porozmawiaj ze mną"

Iwonie w 2008 roku udało się zdobyć tytuł Miss Polski Głuchych. Tegoroczny sukces jest kolejnym trofeum na drodze przełamywania barier pomiędzy światem niesłyszących a "normalną" rzeczywistością, która paradoksalnie niedosłyszy, niedowidzi i nie rozumie, że głusi (a właściwie Głusi) są doskonale sprawni umysłowo, mają w sobie taką samą radość życia i chęć zmieniania świata, jak inni.

Dwa lata temu Iwona wzięła udział w projekcie przełamującym bariery pomiędzy osobami niesłyszącymi a Polakami. Do udziału w spocie reklamowym pt. "Porozmawiaj ze mną" udało się zachęcić nawet Andrzeja Piasecznego i Łukasza Nowickiego, ale stacje telewizyjne nie były zainteresowane jego wyemitowaniem i nie zdobył planowanego rozgłosu.

Wiele osób ma zbyt małą świadomość tego, że np. nauka języka polskiego dla osób głuchych jest co najmniej tak trudna jak nauka języka obcego, a na dodatek nie są oni w stanie usłyszeć brzmienia poszczególnych słów, przez co często robią niezrozumiałe dla słyszących błędy. Sprzyja to postrzeganiu ich jako niepełnosprawnych intelektualnie, choć nie mają oni żadnych ułomności intelektualnych.

Niezwykłą historią Miss Świata Głuchych zainteresował się reżyser Wojciech Kimala. Film dokumentalny pt. "Znaki" ("Signs") będzie miał premierę w 2017 roku. Wtedy pewnie znów będzie głośno o tych, którzy żyją w świecie ciszy komunikując się jedynie za pomocą własnych rąk i gestów, które nie każdy jest w stanie zrozumieć.

Film-ZNAKI-fotos2-999x589

fot. Kadr z filmu "Znaki" ("Signs")

Cieszycie się z sukcesu Iwony?

____

Redakcja Radio Zet Zdrowie/Π