"Niemożliwe stało się możliwe". Po 7 latach wyleczyli dziecko z białaczki

07.07.2020
Aktualizacja: 07.07.2020 13:38
Immunoterapia w leczeniu białaczki
fot. Shutterstock

Lekarze z wrocławskiego Przylądka Nadziei zastosowali nowatorską terapię CAR-T u 11-letniego pacjenta, który przez siedem lat walczył z białaczką limfoblastyczną. "Niemożliwe stało się możliwe" - powiedzieli na konferencji.

Przez siedem lat wykorzystano już wszystkie możliwości leczenia u małego pacjenta, ale białaczka wciąż wracała. Dzięki zastosowaniu nowoczesnej immunoterapii, w końcu udało się pokonać chorobę.

Immunoterapia w leczeniu białaczki

- W 2019 roku większość lekarzy nie widziała już nadziei na uratowanie chłopca. My byliśmy jednak zdeterminowani i po uzyskaniu certyfikacji ośrodka wykonaliśmy leukaferezę u dziecka, uzyskując odpowiednią liczbę limfocytów T, które to zostały potem zmodyfikowane genetycznie w laboratorium w USA - powiedział na konferencji prof. Krzysztof Kałwak ze Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

CAR-T to nowoczesna immunoterapia, dająca dobre wyniki w leczeniu nowotworów krwi. Komórki odpornościowe chorego - limfocyty T - zostają zmodyfikowane genetycznie, tak, aby służyły do walki z komórkami nowotworowymi i omijały komórki prawidłowe.

Klinika Transplantacji Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu jako pierwsza w Polsce przeszła proces certyfikacji leczenia terapią genową CAR-T pacjentów pediatrycznych.

CAR-T w Polsce

Przeszczep komórek odbył się 3 marca 2020 r. Nie zaobserwowano żadnych istotnych powikłań immunologicznych ani neurologicznych i pacjent dostał wypisany do domu jeszcze przed wybuchem epidemii koronawirusa.

- W pierwszych dwóch miesiącach po podaniu obserwowaliśmy zmniejszanie się choroby resztkowej, ale wciąż komórki białaczkowe były obecne. Teraz mamy wreszcie długo wyczekiwane "zero" z czułością do 10-5. Nie mamy stuprocentowej gwarancji, że efekt będzie trwały, jednak na razie ma niewykrywalną chorobę resztkową i po raz pierwszy od 7 lat dziecko, jego rodzice i my, lekarze możemy odetchnąć z ulgą: niemożliwe stało się możliwe - powiedział prof. Krzysztof Kałwak.

Źródło: PAP