Zamknij

Groźna bakteria na oddziale ginekologicznym. Szpital nie przyjmuje pacjentek

28.09.2021 14:16
HUBERT BIERNDGARSKI/REPORTER
fot. HUBERT BIERNDGARSKI/REPORTER

Od wtorku 24 września pacjentki nie są przyjmowane na oddział ginekologiczno-położniczy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku. Przedstawiciele placówki informują, że na oddziale wykryto groźną dla zdrowia i życia bakterię. 

''Dziennik Bałtycki'' informuje, że w dużym słupskim szpitalu wstrzymano dziś przyjęcia pacjentek na oddział ginekologiczno-położniczy. 

- Decyzję taką podjęto już w piątek, 24 września. Powodem jest bakteria KPC wywołująca m.in. groźne zapalenie płuc, która pojawiła się w oddziale. Bakteria jest o tyle niebezpieczna, że jest leoodporna, czyli nie działają na nią żadne antybiotyki. Najpierw wstrzymane zostały odwiedziny, ale ostatecznie zdecydowano o wstrzymaniu pracy oddziału na kilka dni. Decyzja podyktowana jest bezpieczeństwem pacjentek i dzieci. Oddział musi zostać odkażony — powiedział w rozmowie z ''Dziennikiem Bałtyckim'' Marcin Prusak, rzecznik prasowy szpitala w Słupsku.

Przyjęcia na oddział ginekologiczno-położniczy szpitala w Słupsku będą wstrzymane do 28 września.  Pacjentki są w tym momencie kierowane na oddziały ginekologiczno-położnicze w regionie — Lęborku, Miastku lub Koszalinie.

Nie wiadomo, jak bakteria pojawiła się w oddziale. Prawdopodobnie do szpitala trafili pacjenci, którzy już w momencie przyjęcia byli zakażeni bakterią.

Klebsiella zagraża pacjentom w szpitalach

Klebsiella Pneumoniae należą do Gram-ujemnych pałeczek jelitowych z rodziny Enterobateriaceae wchodzących w skład flory bakteryjnej w przewodzie pokarmowym człowieka, a także w obrębie skóry i jamy ustnej. U osób z upośledzoną odpornością może powodować zakażenia o ciężkim przebiegu, m.in.:

  • infekcje dróg moczonych,
  • zapalenie płuc (ostre lub ropne),
  • zapalenie wątroby,
  • stany zapalne zatok/ucha środkowego,
  • sepsę (posocznicę),
  • zakażenia tkanek miękkich, 
  • zapalenie otrzewnej,
  • infekcje w obrębie układu pokarmowego/dróg żółciowych.

Największy problem stanowi w przypadku zakażeń szpitalnych, na które narażeni są hospitalizowani. Tego typu bakterie bardzo szybko rozprzestrzeniają się wśród pacjentów, których system immunologiczny zwykle nie jest tak sprawny, jak u osób zdrowych. Niestety w niektórych przypadkach zakażenie może doprowadzić do śmierci nawet w ciągu zaledwie kilku godzin (zwłaszcza u osób po przeszczepach, z bardzo osłabionym organizmem itp.). Według Raportów Epidemiologicznych Unii Europejskiej choroby wywołane zarażeniem Klebsiella Pneumoniae w przypadku zakażeń szpitalnych stanowią: 10 proc. zapaleń płuc, 8,8 proc. zakażeń krwi.

Źródło: Głos Pomorza; Dziennik Bałtycki