Naukowcy odkryli gen szczęścia

Monika Piorun
12.05.2016 10:00
Naukowcy odkryli gen szczęścia

To, w jaki sposób reagujemy na trudne sytuacje życiowe, może mieć związek z mutacjami genetycznymi w naszym kodzie DNA. Najlepiej z nieszczęściem radzą sobie mieszkańcy Afryki Zachodniej, a najgorzej obywatele krajów arabskich.

Naukowcom ze 140 ośrodków badawczych w 17 krajach udało się zlokalizować mutacje genetyczne odpowiedzialne za poziom odczuwanego szczęścia. Do tej pory nikt nie zrealizował badań na podobną skalę, które wykazywałyby, w jaki sposób geny mogą wpływać na nasze zachowanie.

Na łamach prestiżowego czasopisma Nature międzynarodowa grupa specjalistów opisała 3 mutacje genetyczne, które mogą wpływać na subiektywne postrzeganie poziomu naszej satysfakcji z życia, 2 mutacje odpowiadające za stany depresyjne i aż 11 mutacji mających związek z niezrównoważeniem emocjonalnym niektórych z nas.

Kod szczęścia

Na podstawie kompleksowej analizy danych zebranych wśród prawie 300 tysięcy uczestników badania specjalistom udało się zauważyć, że większość tego typu mutacji miała silny wpływ na działanie centralnego układu nerwowego, nadnerczy oraz trzustki.

Wyniki badań, które przeprowadzono do tej pory wykazywały, że to, w jaki sposób wyrażamy naszą satysfakcję z życia, może mieć podłoże genetyczne. Równie ważne są czynniki środowiskowe, ale to, w jaki sposób sobie z nimi poradzimy, może zależeć już od genów.

Okazuje się, że niektórzy ludzie już na poziomie biologicznym mogą być lepiej przystosowani do pokonywania trudnych sytuacji.

Najszczęśliwsze kraje na świecie

Na początku 2016 roku na łamach Journal of Happiness Studies przedstawiono wyniki badań bułgarskich naukowców z Uniwersytetu w Warnie oraz Chińczyków z Politechniki w Hongkongu, które wskazywały na to, że specyficzna odmiana genu FAAH, który koduje hydrolazę amidów kwasów tłuszczowych i odpowiada za odczuwanie przyjemności, najczęściej występuje u tych krajach, których mieszkańcy uważają się za najszczęśliwszych.

Wbrew pozorom, na nasze zadowolenie z życia wcale nie wpływu to,  ile pieniędzy zarabiamy. Najwięcej cieszą się z tego, co mają, mało zamożni mieszkańcy Afryki Zachodniej i Ameryki Łacińskiej. Dostęp do sporej ilości słońca, nie ma w tym przypadku większego znaczenia (choć udowodniono, że może przeciwdziałać depresji skuteczniej niż prozak), ponieważ zaraz za nimi najszczęśliwsi na świecie są mieszkańcy zimnej Europy Północnej, gdzie przez większą część roku brakuje naturalnego światła.

Najmniejszy poziom satysfakcji z życia notowany jest wśród mieszkańców krajów arabskich oraz Azji Południowo-Wschodniej. Częste konflikty w tych regionach mogą mieć więc związek nie tylko z napiętą sytuacją polityczno-gospodarczą, ale i ze specyficznymi mutacjami genów wśród ich mieszkańców.

Odczuwanie szczęścia jest bardzo subiektywne, ale ma też związek ze specyficznymi mutacjami genów w naszym DNA

Ciekawe, kiedy zostanie odkryty gen odpowiadający za narzekanie. Myślicie, że DNA naszych rodaków może zawierać spore ilości tego typu mutacji?

__

Redakcja Zdrowo Bardzo/π