Pierwszy lek na bazie marihuany zatwierdzony w USA. Pomoże chorym na padaczkę

Monika Piorun
29.06.2018 15:52
Pierwszy lek na bazie marihuany zatwierdzony w USA. Pomoże chorym na padaczkę
fot. Shutterstock

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) wydała zezwolenie na dopuszczenie do użytku Epidiolexu – pierwszego leku wytwarzanego z kannabidiolu (CBD), który może być stosowany w leczeniu m.in. padaczki lekoopornej. Mimo że stworzono go z pochodnych konopi, to ma postać... syropu o smaku truskawkowym!

Lek z marihuany pomoże pacjentom z epilepsją

Epidiolex, który ma zostać oficjalnie wprowadzony na rynek jesienią, zawiera olej CBD (nie ma w składzie psychoaktywnego THC) i jest przeznaczony przede wszystkim do łagodzenia objawów dwóch rzadkich postaci padaczki dziecięcej (zespołu Lennoxa i Gastauta oraz zespołu Dravet). Ogranicza ryzyko napadów padaczkowych (zarówno ich liczbę, jak i częstotliwość) i, jak potwierdzają specjaliści, można mieć pewność, że środek ten występuje zawsze w takim samym stężeniu, co ma spore znaczenie dla pacjentów.

Lek produkowany jest z konopi indyjskich, które hodowane są w taki sposób, by miały w składzie wysokie stężenie CBD. Udało się udowodnić, że stosujący go pacjenci mogą mieć aż o 40 proc. mniej drgawek towarzyszącym atakom padaczkowym.

Dotąd wiele rodzin, których dzieci cierpiały z powodu epilepsji, decydowało się nawet na to, by przeprowadzać się do stanów, w których zalegalizowano marihuanę, by umożliwić maluchom dostęp do środków z CBD. Pierwszy lek zawierający odpowiednie stężenie niepsychoaktywnego składnika marihuany może być sporym ułatwieniem dla setek chorych.

Pierwszy lek z odpowiednim stężeniem niepsychoaktywnego składnika marihuany 

CBD, jako pochodną marihuany, traktowano dotąd jak narkotyk kategorii I. Przez to nie uznawano jego wartości medycznej. W ciągu najbliższych trzech miesięcy planowane jest przekwalifikowanie tego środka, by móc wprowadzić na rynek Epidiolex.

Mimo że na razie środek ten został zatwierdzony do leczenia zespołu Lennoxa-Gastauta i zespołu Dravet (w przypadku którego statystycznie co piąty pacjent umierał dotąd przed ukończeniem 20. roku życia), to jednak eksperci uważają, że może zostać wykorzystany przez lekarzy także w przypadku innych dolegliwości, którym towarzyszą drgawki.

Szacuje się, że roczna sprzedaż preparatu pozwoli osiągnąć zyski rzędu 1 mld USD rocznie, a sam koszt leczenia pacjentów nie powinien przekroczyć 25 tys. USD na rok. Będzie go można stosować u pacjentów powyżej 2. roku życia.

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: FDA/US Food and Drug Administration/CNN/USA Today

_______

zdrowie.radiozet.pl/π