Ekspert o pandemii: najlepiej, gdybyśmy zaszczepili ok. 70 proc. populacji

19.10.2020 12:43
Szczepienia na COVID-19
fot. Shutterstock

Pandemia koronawirusa SARS-CoV-2 w wielu miejscach na świecie przybiera na sile. Szansę na przerwanie ekspansji wirusa upatruje się w szczepionce. Eksperci przekonują jednak, że zaszczepienie całych społeczeństwa, choć potrzebne, nie będzie od razu możliwe. Dr hab. Piotr Rzymski tłumaczy, kto powinien dostać szczepionkę w pierwszej kolejności.

Dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu stwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że ''Dla kontroli pandemii najlepiej, gdybyśmy w ciągu roku zaszczepili około 70 proc. populacji, ale logistycznie jest to niemożliwe, dlatego niezbędne jest wprowadzenie priorytetów wśród grup społecznych''.

Zapotrzebowanie na szczepionkę przeciwko SARS-CoV-2 będzie gigantyczne

- Stworzenie skutecznej, bezpiecznej szczepionki to jedno, ale jeżeli faktycznie uda się wprowadzić ją na rynek, to trzeba pamiętać, że wtedy pojawi się problem jej produkcji i dystrybucji – a mamy gigantyczne zapotrzebowanie, takie, jakiego nigdy wcześniej nie mieliśmy na preparat szczepionkowy – powiedział dr Rzymski.

Ekspert twierdzi, że dla kontroli pandemii dobrze by było zaszczepić nawet 70 proc. całego społeczeństwa, ale nie jest to możliwe logistycznie. Dlatego proponuje, by wyznaczać specjalne priorytety. Dr hab. Piotr Rzymski zaznaczył,  że co prawda młode osoby, często asymptomatyczne, mają duży wpływ na rozprzestrzenianie się zakażenia, to jednak najczęściej ofiarami COVID-19 są osoby z chorobami współistniejącymi i starsze.

ZOBACZ: Dr hab. Piotr Rzymski: szczepionka będzie szybciej niż lek

 - Dlatego też wydaje się, że to dla nich szczepionka powinna być dostępna w pierwszej kolejności, a dopiero później dla osób z młodszych grup wiekowych i relatywnie zdrowych – przekonuje.

Zdaniem specjalisty szczepionka na COVID-19 powinna być także priorytetowo dostępna dla pracowników służby zdrowia, ponieważ mają oni większe ryzyko zakażenia, a zakażenie u pracowników służby medycznej powoduje później szereg różnych zaburzeń w funkcjonowaniu placówek ochrony zdrowia.

Źródło: naukawpolsce.pl