Zamknij

Dzieciom z Ukrainy brakuje podstawowych szczepień. MZ ogłasza dokładny program

11.03.2022 09:08

Sytuacja dotycząca poziomu zaszczepienia wśród ukraińskich dzieci jest niepokojąca. Specjaliści alarmują: trzeba pomóc nadrobić dzieciom zaległości. Ministerstwo Zdrowia przedstawiło dokładny program szczepień wśród najmłodszych uchodźców.

Szczepienia dzieci z Ukrainy: program MZ
fot. EastNews

Już kilka miesięcy temu eksperci alarmowali, że istnieje ryzyko rozprzestrzenienia się polio w Ukrainie. Problemem jest również odra, na którą chorują ukraińskie dzieci. Na Ukrainie występuje bardzo dużo zachorowań na lekooporną gruźlicę. Niestety, poziom zaszczepienia w tym kraju jest bardzo niski, dlatego w tym momencie podstawowe szczepienia dzieci z Ukrainy to priorytet. Do polskich szpitali trafia coraz więcej małych pacjentów z dolegliwościami, które pojawiają się po długiej, wyczerpującej podróży.

– Pomagamy wszystkich chorym, bo na tym polega nasza praca. Już wiemy, że wiele osób z sąsiadującego z nami kraju ma wiele chorób, którymi trzeba się zaopiekować, które trzeba w trypie pilnym leczyć. Do tego dochodzą infekcje związane z warunkami, w których dzieci odbywały podróż, uciekając przed wojną – biegunki, odwodnienie, infekcje dróg oddechowych, także COVID-19. To naturalne w takich okolicznościach – powiedziała w rozmowie z PAP prof. Marczyńska, specjalistka chorób zakaźnych wieku dziecięcego z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Dodała, że dzieciom z Ukrainy trzeba jak najszybciej pomóc nadrobić zaległości w szczepieniach przeciwko najważniejszym chorobom zakaźnym.

– Pomagajmy, ale pamiętajmy też o różnicach w programie szczepień, w ich realizacji w obu tych państwach. Są także znaczące różnice w częstotliwości zachorowań na różne zakaźne choroby — gruźlicę, HIV, zapalenie wątroby. Świetnie, że ukraińskie dzieci wchodzą w nasze środowiska, integrują się z nimi. Niech to jednak odbywa się, chociażby po wstępnej kwalifikacji przez lekarzy. Spróbujmy te dzieci zaszczepić, zdobyć wiedzę o tym, co się z nimi dzieje, aby im pomóc – podkreśliła specjalistka.

Wytyczne MZ na temat szczepienia dzieci z Ukrainy

W związku z tragiczną sytuacją w Ukrainie i przyjazdem do Polski tysięcy dzieci resort zdrowia opublikował dokładne wytyczne dotyczące realizacji szczepień dzieci z Ukrainy.
Minister zdrowia rekomenduje wykonanie szczepień ochronnych od dnia przyjazdu do Polski u dzieci do 19, roku życia, niezaszczepionych przeciwko chorobom zakaźnym, według indywidualnego kalendarza szczepień (IKSz). Ma być on ustalany przez lekarza kwalifikującego do szczepienia na podstawie programu szczepień ochronnych (PSO) na 2022 r., z wykorzystaniem szczepionek udostępnianych przez stacje sanitarno-epidemiologiczne. Jednocześnie podkreślono, że w razie braku szczepień u dziecka, jego rodzice powinni być zachęcani do poddania dziecka szczepieniom.

Jakie szczepionki będą przyjmowały dzieci z Ukrainy?

Jak podaje Ministerstwo Zdrowia, dzieci z Ukrainy powinny jak najszybciej zostać zaszczepione szczepionką MMR przeciw odrze, śwince i różyczce. Wśród najmłodszych dzieci ważne jest podanie szczepionki przeciw błonicy, tężcowi, krztuścowi i poliomyelitis, wirusowemu zapaleniu wątroby typu B i szczepienie przeciw COVID-19.

Osoby pozostające w Polsce ponad trzy miesiące od przekroczenia granicy mają obowiązek wykonania szczepień ochronnych lub posiadania potwierdzenia zaszczepienia zgodnie z obowiązującym PSO na 2022 r. W sytuacji braku dokumentacji medycznej szczepień należy traktować dziecko jako nieszczepione i zalecić wykonanie określonych szczepień. Według MZ sytuacja dotycząca ewentualnych ognisk zakażeń wirusowych jest stale monitorowana.

– Obywatele Ukrainy mogą skorzystać z bezpłatnych testów przeciwko COVID-19 tak jak Polscy obywatele i widzimy, że to robią – przekazał PAP w imieniu rzecznika prasowego Jarosław Rybarczyk z biura prasowego resortu zdrowia.

Resort podkreślił, że obywatelom Ukrainy, którzy przybyli do Polski w obawie przed rosyjską agresją, zagwarantowany jest darmowy dostęp do publicznego systemu ochrony zdrowia.

Źródło: PAP