Tak wygląda druga fala koronawirusa. Szokujący wykres z Australii

03.08.2020 13:06
Koronawirus w Australii
fot. Shutterstock

Koronawirus w Australii sieje spustoszenie. W Wiktorii ogłoszono właśnie "stan klęski". Krzywa zachorowań, w kontekście rozważań o drugiej, jesiennej fali pandemii w Europie, nie napawa optymizmem.

Krzywa zachorowań na koronawirusa w Australii widocznie spadła z 300 przypadków dziennie na początku kwietnia do kilku-kilkunastu przypadków na koniec kwietnia, żeby w czerwcu stopniowo wzrosnąć i w połowie lipca znów przekroczyć 300 przypadków.

koronawirus w australii
fot. Wikipedia

W Wiktorii, najbardziej zaludnionym australijskim stanie, ogłoszono właśnie stan klęski. Od niedzieli 2 sierpnia obowiązuje "godzina policyjna" od 20. do 5. rano. Zakupy można robić do 19:45. W środę, 5 sierpnia, o północy większość punktów sprzedaży detalicznej zostanie zamknięta, z wyjątkiem sklepów spożywczych, aptek, stacji benzynowych, banków, kiosków i urzędów pocztowych.

Jest to 4. etap restrykcji. „Trudno sobie wyobrazić, jak mógłby wyglądać etap piąty, ale radykalnie zmieniłby sposób życia ludzi” - napisano enigmatycznie w rządowym komunikacie.

Premier Australii Scott Morrison powiedział dziennikarzom, że rozumie frustrację ludzi, ale alternatywą jest strategia sześciomiesięczna, zamiast sześciotygodniowej, choć i ta nie wiadomo, czy zadziała.

To cię może zainteresować:

Źródło: news.com.au