Zamknij

Dr Szułdrzyński: nie rozumiem stanowiska hierarchów kościelnych ws. szczepień

09.06.2021
Aktualizacja: 09.06.2021 13:55
Kościół a szczepienia przeciwko COVID-19
fot. AP/Associated Press/East News

Hierarchowie i księża katoliccy powinni się jednoznacznie wypowiedzieć ws. szczepień przeciwko COVID-19 – tak uważa członek Rady Medycznej przy premierze. Brak szczepień uderza najbardziej w osoby starsze, które są najbardziej narażone na ciężki przebieg COVID-19.

Członkowie Rady Medycznej przy premierze konsekwentnie opowiadają się za utrzymaniem części obostrzeń dla osób niezaszczepionych – powiedział dr Konstanty Szułdrzyński, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA, członek Rady Medycznej przy premierze, ale dodał, że rekomendacja rady jest jednak tylko jedną z opinii branych pod uwagę przez rząd przy podejmowaniu decyzji.

– To nie jest tak, że rząd idzie, jak po sznurku za naszymi rekomendacjami. Oczywiście, teraz sytuacja epidemiczna jest dobra i nikt nie mówi, że obostrzenia mają być takie jak w marcu czy kwietniu. Nie można jednak nie zauważyć cały czas bardzo znacznego procenta osób niezaszczepionych, bo to wśród nich będą głównie zakażenia w kolejnej fali – ocenił dr Szułdrzyński. I dodał, że nie rozumie podejścia Kościoła katolickiego do spraw szczepień.

Ekspert uważa, że poluzowanie limitów wiernych w kościołach jest słuszne, bo latem zakażeń jest mniej. Jednak hierarchowie kościelni powinni zachęcać swoich wiernych do szczepień, a tymczasem kościół nie wydał jednoznacznej opinii w tej sprawie.

– Epidemia się nie skończyła i póki tak jest, to wszystkich obostrzeń nie da się w naszej ocenie znieść. Oczywiście w stosunku do osób niezaszczepionych. Osoby zaszczepione czy uodpornione w wyniku przebycia COVID-19 powinny natomiast być zwalniane z kolejnych rygorów sanitarnych czy ograniczeń –  powiedział dr Szułdrzyński. I dodał: –  Osobiście mam jednak w tej sprawie jedną wątpliwość. Wobec dość niechętnej postawy wobec szczepień części kleru, a nawet hierarchów, należy założyć, że procent osób niezaszczepionych w kościele będzie wyższy niż w populacji. W ogóle nie rozumiem podejścia części przedstawicieli Kościoła katolickiego do tej kwestii, bo w mojej ocenie brakuje jego jednoznacznego głosu za szczepieniami. Stąd bierze się też kłopot z zaszczepieniem osób powyżej 80. roku życia, dla których księża są najczęściej najważniejszymi autorytetami. A to właśnie te osoby będą znów jesienią narażone na najcięższy przebieg COVID-19. To właśnie niezaszczepieni seniorzy mogą trafiać do szpitali i pod respirator.

Obecnie w Polsce w pełni zaszczepionych jest 8 621 029 osób. W sumie w Polsce od 27 grudnia 2020 r. wykonano 22 737 088 szczepień. Pierwszą dawkę otrzymały 14 845 783 osoby, drugą dawkę otrzymało 7 891 305 osób (dane na dzień 9.06.2021).

Źródło: PAP