Zmarł David Goodall: 104-latek poddał się eutanazji w Szwajcarii

Monika Piorun
10.05.2018 14:17
David Goodall, eutanazja
fot. East News/Sebastien Bozon

Nie był śmiertelnie chory, nie trapiły go żadne poważne dolegliwości, ale nie chciał już dalej żyć. Najstarszy australijski naukowiec, 104-letni botanik i ekolog David Goodall, zmarł 10 maja około godz. 12.30 w klinice w Bazylei w wyniku eutanazji. Jego kontrowersyjna decyzja wywołała ogromne poruszenie na całym świecie. 

Eutanazja Davida Goodalla

– Miałem dobre życie. Jeszcze do dziewięćdziesiątki cieszyłem się, że żyję, ale teraz nie czerpię już z tego żadnej radości – powiedział podczas ostatniej w życiu konferencji prasowej David Goodall,  jeden z najbardziej znanych australijskich obrońców „prawa do śmierci”. W ostatnich latach pogorszył się jego wzrok, miał problemy z poruszaniem się, a jego komfort życia znacznie się zmniejszył. 

Choć urodził się w Wielkiej Brytanii, to większą część życia spędził w Australii. Profesor do 102. roku życia wykładał na Uniwersytecie w Perth i uważano go za najstarszego australijskiego naukowca. Kiedy władze uczelni z racji wieku chciały go usunąć, uczeni z całego świata stanęli w jego obronie.

Prawo do życia = prawo do śmierci?

Goodall był ekologiem i botanikiem, a także wieloletnim członkiem Exit International, organizacji walczącej o możliwość decydowania o poddaniu się eutanazji. W Australii jest ona nielegalna, za co David Goodall wielokrotnie krytykował władze (sam przeszedł wcześniej nieudane próby samobójcze).

Po 104. urodzinach, które obchodził w tym roku, Goodall postanowił skorzystać z usługi tzw. asystowanego umierania w Szwajcarii. Ostatnią podróż do Europy odbył w towarzystwie najbliższej rodziny. Zdążył odwiedzić dalszych członków rodziny we Francji i pożegnać się z najbliższymi. Podczas ostatniego dnia życia, który spędził w ogrodzie botanicznym, był otoczony wnukami (doczekał się w sumie 12 wnucząt). 

Tak profesor Goodall spędził ostatnie w swoim życiu urodziny.

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Choć z medycznego punktu widzenia nic nie zagrażało jego zdrowiu, naukowiec zdecydował o odebraniu sobie życia, a jego decyzja wywołała spore oburzenie na całym świecie. Zwłaszcza ze względu na głośne sprawy przymusowej eutanazji dzieci wbrew woli rodziców (w przypadku Alfiego Evansa i Charliego Garda).

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem eutanazja powinna być legalna?

Liczba głosów:

Kto ma prawo do decydowania o tym, jak długo mamy żyć?

Mężczyzna od lat apelował, by zalegalizować tzw. wspomagane samobójstwo i dać ludziom szansę decydowania o tym, jak długo chcą żyć. Jego zdaniem każdy człowiek w średnim wieku powinien mieć prawo do takiego wyboru.

Podczas ostatniej w swym życiu konferencji prasowej zapewniał, że nie ma żadnych wątpliwości, że eutanazja w jego przypadku jest słuszna. Przed wykonaniem zabiegu musiał przejść niezbędne badania, które potwierdziły, że był w pełni poczytalny.

David Goodall zmarł 10 maja około godziny 12.30 w szwajcarskiej klinice w Bazylei.

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

David Goodall podczas ostatniej w życiu konferencji prasowej nie tracił werwy.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: The New York Times

________

zdrowie.radiozet.pl/π