David Beckham wspiera Unicef i walczy z przemocą wobec dzieci

Monika Piorun
06.12.2016 09:02
ENDviolence Unicef 2016
Fot. David Beckham walczy z przemocą wobec dzieci

- Blizny z powodu przemocy wobec dzieci są jak tatuaż - zostawiają trwałe ślady - ostrzega David Beckham, Ambasador Dobrej Woli Unicef i bierze udział w wymownej kampanii społecznej poruszającej problem prześladowania nieletnich.

Dzieciństwo powinno być okresem beztroski. Niestety najmłodsi nie zawsze mogą czuć się bezpieczni.

Co 5 minut na świecie umiera jedno dziecko z powodu ataku agresji, wymierzonej w ich stronę.

Co 10. nastolatka jest ofiarą przemocy na tle seksualnym a miliard dzieci w wieku od 2 do 14 lat jest regularnie poddawana karom fizycznym przez swoich opiekunów.

Jedna trzecia uczniów między 13. a 15. rokiem życia jest gnębiona i zastraszana.

Strach przed bezsilnością wobec brutalnej rzeczywistości i nadmiar niepohamowanych emocji ma bezpośredni wpływ na psychikę młodych ludzi.

Rany od ciosów bolą równie mocno, co słowa, zwłaszcza w przypadku "hejtu" w internecie, za pośrednictwem mediów społecznościowych lub psychicznego znęcania się nad słabszymi zarówno w szkole, wśród kolegów, jak i w domach rodzinnych.

David Beckham, który użyczył swojego wizerunku w kampanii społecznej odwołującej się do problemu agresji wobec najmłodszych, przekonuje, że:

Od kiedy zacząłem współpracę z Unicef, zobowiązałem się do robienia wszystkiego,

co w mojej mocy, by świat stał się bezpieczniejszym miejscem dla dzieci

i mówienia głośno o sprawach, które mają destrukcyjny wpływ na ich życie.

Problem przemocy wobec dzieci jest jednym z nich.

Tatuaże, które pokrywają ciało sportowca, zostały przez niego wybrane dla upamiętnienia ważnych wydarzeń w jego życiu. Nieletnie ofiary prześladowań nie miały tego wyboru. Mimo że rany, siniaki i blizny pokrywające ich ciało mogą się zgoić, to jednak zostawiają trwały ślad na ich psychice. 

Piłkarz jako Ambasador Dobrej Woli Unicef w 2015 roku odwiedził Kambodżę, gdzie po raz pierwszy spotkał się z nieletnimi ofiarami przemocy. Choć agresja wobec najmłodszych nie zna granic i można jej doświadczyć wszędzie, bez względu na położenie geograficzne, to jednak dostęp do fachowej pomocy nieletnim, nad którymi się znęcano, w niektórych krajach jest mocno ograniczony.

Dzieci z różnych rejonów świata na podwórkach, w szkołach i w rodzinie doświadczają podobnych krzywd, na które z całą pewnością nie zasługują.

- Blizny po pobiciu lub znęcaniu się nad kimś są jak tatuaże. Choć ślady na ciele mogą z czasem zniknąć, to jednak na zawsze zostają w naszej psychice - przekonuje brytyjski gwiazdor, zwracając uwagę na problem przemocy wobec najmłodszych.

uni

fot. Unicef #ENDviolence

Zagłosuj

Co sądzisz o karach cielesnych wobec dzieci?

Liczba głosów:

David Beckham zachęca też do korzystania z U-Report, czyli prostego narzędzia pozwalającego młodzieży na informowanie za pomocą wiadomości sms lub Twittera o ważnych dla nich kwestiach, które mogą im pomóc rozwiązać dorośli - lokalne władze, eksperci lub inni specjaliści. System ma ułatwiać ofiarom przemocy wsparcie ze strony dorosłych i doskonale sprawdza się już w wielu rejonach Afryki, gdzie Unicef dociera ze swoją pomocą.

______

Redakcja Radio Zet Zdrowie/π