Czy Dr Google jest lepszy od lekarzy radiologów w wykrywaniu raka piersi?

03.01.2020
Aktualizacja: 03.01.2020 12:03
Wczesne wykrycie raka piersi - sztuczna inteligencja
fot. Shutterstock

Google wraz z firmą DeepMined stworzyli narzędzie do wczesnego wykrywania raka piersi. Okazało się, że na razie sztuczna inteligencja lepiej sobie radzi z tym zadaniem niż lekarze diagności. Choć wyniki są bardzo obiecujące i mogą być przełomem w walce z tą chorobą, potrzebne są dalsze badania kliniczne – wynika z artykułu opublikowanego w piśmie "Nature".

Celem stworzonego przez Google'a (Google Health) oraz firmę DeepMind narzędzia jest wykrywanie raka piersi – zwłaszcza we wczesnym stadium – z taką samą dokładnością jak przez wykształconych  radiologów.  

Aby stworzyć to narzędzie i nauczyć je, jak wykrywać zmiany nowotworowe, naukowcy wykorzystali dwa zbiory danych – jeden ze Stanów Zjednoczonych, drugi z Wielkiej Brytanii. Ten z USA zawierał 3 097 zdjęć mammograficznych, a ten brytyjski 25 856 zdjęć. Były wśród nich zdjęcia zdrowych piersi i tych ze zmianami nowotworowymi. Naukowcy uczyli sztuczną inteligencję rozpoznawać je. Niestety narzędzie mogło analizować tylko zdjęcia, nie miało dostępu do historii pacjentów.

Wyniki zaskoczyły badaczy. Okazało się, że sztuczna inteligencja zmniejszyła liczbę fałszywie negatywnych wyników, czyli takich, w których błędnie stwierdzono, że kobieta nie ma raka piersi. W zbiorze brytyjskim o 2,7 proc., a w zbiorze amerykańskim o 9,4 proc. W przypadku wyników fałszywie dodatnich, czyli tych, w których błędnie stwierdzono, że kobieta ma raka, odnotowano nieco mniejszą redukcję – 5,7 proc. dla zbioru danych USA i 1,2 proc. dla Wielkiej Brytanii.

Zdjęcia z obu zbiorów przeglądali również doświadczeni lekarze diagności. Później zestawiono wyniki sztucznej inteligencji z diagnozami lekarzy. Okazało się, że wyniki sztucznej inteligencji były trafniejsze o średnio 11,5 proc.

Zobacz także: Czy roboty zabiorą nam pracę? Wynalazca Piotr Psyllos u Beaty Tadli

Zdaniem naukowców te wyniki są bardzo obiecujące i nie oznaczają, że czynnik ludzki zostanie wykluczony z procesu diagnozowania. Sztuczna inteligencja wspomoże lekarzy w początkowym etapie tego procesu. Pomoże poprawić sposób diagnozowania nowotworów w nadchodzących latach, zwłaszcza w obszarze wyników fałszywie pozytywnych.

Przedstawiciele firm Google oraz DeepMind sugerują, że ich narzędzie może być używane jako automatyczny "drugi sprawdzający" i w ten sposób wspomóc pracę radiologów. Zresztą w Wielkiej Brytanii stosuje się tę praktykę – standardową procedurą jest sprawdzanie zdjęcia przez dwóch radiologów. Zdaniem pomysłodawców narzędzia, dzięki sztucznej inteligencji można by zaoszczędzić na tej procedurze.

Firma DeepMind ma spore doświadczenie w opracowywaniu narzędzi pomagających we wczesnej diagnostyce. Wcześniej opracowała już modele do identyfikacji chorób oczu i wykrywania raka szyi.

Rak piersi jest jednym z najczęstszych nowotworów u kobiet, w 2019 roku zdiagnozowano go u ponad 2 milionów osób. Regularne badania przesiewowe są niezbędne w profilaktyce tej choroby, a także jej ewentualnym leczeniu (im wcześniej zmiany nowotworowe zostaną wykryte, tym skuteczniejsze jest leczenie).

Źródło: AFP/ Business Insider/ Nature/ mk