Awantura o tzw. ciche eutanazje. MZ składa zawiadomienie w sprawie Stop NOP

21.10.2019 08:00
szpital

Stowarzyszenie „Stop NOP” opublikowało post na Facebooku z tezą, że lekarze w szpitalach poddają pacjentów tzw. cichym eutanazjom. Na publikację błyskawicznie zareagowało Ministerstwo Zdrowia, kierując sprawę do prokuratury.

Na facebookowym profilu Stowarzyszenia „Stop NOP” pojawił się mocny wpis pod tajemniczym tytułem: „Czy lekarze w Polsce uśmiercają pacjentów?”. W tekście zawarto tezę, jakoby lekarze w szpitalu celowo podawali pacjentom zawyżone dawki leków, m.in. morfiny, powodując tym samym niewydolność oddechową, czyli tzw. cichą eutanazję.

W obronie lekarzy stanęło Ministerstwo Zdrowia, o czym zatweetował wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński: „Na polecenie @SzumowskiLukasz skierowałem do Prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Stop NOP. Nie ma zgody @MZ_GOV_PL na szerzenie treści zagrażających bezpieczeństwu pacjentów oraz internetowy hejt wobec personelu medycznego”.

Niedługo potem przedstawiciele Stowarzyszenia „Stop NOP” niejako odcięli się od wcześniejszej publikacji, tłumacząc, że post „zamieszczony był grzecznościowo”:

Autorzy tekstu zawartego w apelu STOP EUTANAZJI przepraszają osoby, które sumiennie wykonują swój zawód medyczny i które poczuły się lub mogły poczuć się pomówione, urażone, poniżone w opinii publicznej lub poczuły się narażone na utratę zaufania potrzebnego do dalszego sumiennego wykonywania zawodu medycznego zgodnie z najlepszą wiedzą i sztuką medyczną z powodu opublikowanych treści zawartych w apelu zamieszczonym na profilu społecznościowym Ogólnopolskiego Stowarzyszenia STOP NOP w dniu 16 października 2019 r. Autorzy wyjaśniają, że zamieszczony apel służył wyłącznie obronie społecznie uzasadnionego interesu i miał zapobiec ewentualnemu niebezpieczeństwu dla życia lub zdrowia człowieka. Autorzy wyjaśniają, że podanie leków wymienionych w apelu zgodnie z najlepszą wiedzą i sztuką medyczną w dozwolonych dawkach nie powinno prowadzić do nagłego zatrzymania krążenia, depresji oddechowej, śpiączki i w konsekwencji śmierci pacjenta. Jednak podanie dawek, jak w sprawie, która bada prokuratura, pacjentowi nieleczonemu onkologicznie i nieleczonemu z powodu bólu (waga ok. 70 kg) może prawdopodobnie wyglądać na przeprowadzenie eutanazji w szpitalu bez zgody chorego i rodziny. Dawki leku: Morfina 145 mg na dobę; Insulina przy bardzo niskim poziomie glikemii w bardzo dużych dawkach (glikemia 54-77ng/dl, podana dawka insuliny - 56j). Zgon nastąpił w szpitalu w wyniku zatrzymania krążenia. Dysponujemy dokumentacją medyczną opisanego przypadku. Apelujemy ponownie, jeśli Twój bliski zmarł w szpitalu na OIT sprawdź w dokumentacji medycznej jakie leki zostały mu podane. Jeśli masz wiedzę lub podejrzenie, że mogło dojść do eutanazji w szpitalu proszę o kontakt na adres stop.eutanazji@adres.pl

To z kolei sprowokowało reakcję Rzecznika Praw Pacjenta, który jeszcze tego samego dnia, 17 października 2019 r., wydał następujące oświadczenie:

Chciałbym z całą stanowczością podkreślić, że insynuowane sytuacje nie mają miejsca – do Rzecznika Praw Pacjenta nie docierały sygnały w jakikolwiek sposób uprawdopodabniające powyższe twierdzenia. Niezależnie od deklarowanego przez gospodarzy strony „STOP-NOP” grzecznościowego charakteru publikacji apelu oraz późniejszej edycji jego treści, uznajemy takie komunikaty za wyjątkowo szkodliwe dla pacjentów i głęboko krzywdzące personel medyczny. Wielokrotnie podawanie opioidów na OIT, w stanach zagrażających zdrowiu i życiu, oraz przy konieczności uśmierzenia paraliżującego bólu, jest jedyną możliwością skutecznej pomocy pacjentowi. Sugerowanie, że stoi za tym rzekoma chęć „eutanazji” pacjentów jest głęboko niegodziwe i budzi mój stanowczy sprzeciw. Rzecznik Praw Pacjenta na bieżąco bada wszystkie zgłoszenia naruszeń praw pacjenta, czy nieprawidłowości – zarówno indywidualne, jak i zbiorowe – na podstawie indywidualnych zgłoszeń oraz doniesień środków masowego przekazu. W żadnym wypadku nasze postępowania nie potwierdzają sytuacji i przypadków, sugerowanych przez autorów apelu.

Do sprawy będziemy wracać.

Źródło: Twitter Janusz Cieszyński, Facebook Stop NOP, oświadczenie RPP