Zamknij

Brytyjska odmiana koronawirusa jest już w 60 krajach. WHO ostrzega

20.01.2021
Aktualizacja: 20.01.2021 09:50
Brytyjska odmiana koronawirusa jest już w 60 krajach. WHO ostrzega
fot. Shutterstock

Już w ponad 60 krajach odnotowano obecność brytyjskiej odmiany koronawirusa SARS-CoV-2. Wariant ten jest o wiele bardziej zaraźliwy niż inne szczepy tego patogenu – poinformowała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO).

Obecność brytyjskiego wariantu koronawirusa SARS-CoV-2 odnotowano w 60 krajach i terytoriach (w sześciu obszarach geograficznych). To o 10 krajów więcej niż w ostatnim raporcie WHO w tej sprawie.

Szczep (wariant) brytyjski – znany jako VUI-202012/01 – został odkryty w połowie września 2020 r., ale informacje o nim zostały podane do publicznej wiadomości dopiero w grudniu 2020 r., gdy Wielka Brytania zdecydowała się na wprowadzenie lockdownu tuż przed świętami Bożego Narodzenia.

Jak podaje WHO, wariant (szczep) brytyjski jest nawet o 50-70 proc. bardziej zaraźliwy niż szczep, który do tej pory dominował na świecie. Z ustaleń ekspertów wynika, że w bardzo krótkim czasie stał się szczepem dominującym w Wielkiej Brytanii. Czy stanie się szczepem dominującym na całym świecie?

Obecność tego szczepu została już potwierdzona m.in. w większości krajów europejskich, a także w Kanadzie, Australii oraz Japonii. Został on "zaimportowany" do tych krajów przez osoby, które wcześniej podróżowały po Wielkiej Brytanii, lub przez bezpośredni kontakt z zainfekowanymi Brytyjczykami. W Polsce na razie nie potwierdzono obecności tego szczepu, ale to dlatego, że nie robiliśmy takich badań.  

Czym się wyróżnia wariant brytyjski koronawirusa? Ma on co najmniej 17 mutacji i jedna z nich dotyczy białka kolca, które koronawirus SARS-CoV-2 wykorzystuje do wiązania się z ludzkim receptorem ACE2 i dzięki temu wnika do organizmu człowieka. To właśnie zmiany w tej części białka powodują, że wirus jest bardziej zaraźliwy (nawet o 70 proc.) i łatwiej rozprzestrzenia się pomiędzy ludźmi. Na szczęście ten szczep nie wpływa na cięższy przebieg COVID-19, infekcji wywoływanej przez ten patogen.

Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega również przed wariantem południowoafrykańskim koronawirusa SARS-CoV-2. Jest on, podobny do brytyjskiego wariantu, ale na szczęście rozprzestrzenia się wolniej i występuje obecnie tylko w 23 krajach i terytoriach (o 3 więcej niż 12 stycznia 2021 r.).

Światowa Organizacja Zdrowia przypomina, że oba warianty są znacznie bardziej zaraźliwe i przez to niebezpieczne. Sprzyjając zakażaniu się większej liczby osób, zwiększają presję na systemy opieki zdrowotnej, które w niektórych krajach, np. w Wielkiej Brytanii czy USA, są na skraju wydolności. Pojawiła się również kwestia skuteczności szczepionek przeciwko tym nowym wariantom, ale jak dotąd nic nie wskazuje na to, że dotychczas stosowane produkty są mniej skuteczne. Ponadto laboratoria zapewniły, że w razie potrzeby są w stanie szybko dostarczyć nowe wersje swojej szczepionki.

Sytuacja pandemiczna na całym świecie nadal jest bardzo ciężka. Z powodu koronawirusa SARS-CoV-2 od początku pandemii zmarło już ponad 2 miliony osób, a ponad 94 mln osób zachorowało. W ostatnim tygodniu liczba zgonów wzrosła o 9 proc. (w porównaniu z poprzednim tygodniem), osiągając rekordowy poziom 93 tys. ofiar śmiertelnych.

W poniedziałek czołowy ekspert i dyrektor WHO ds. sytuacji nadzwyczajnych Mike Ryan ostrzegał na posiedzeniu zarządu tej organizacji, że "bardzo szybko" na świecie może dojść do 100 tys. zgonów tygodniowo w związku z COVID-19.

Źródło: PAP/ AFP