Po Brexicie grozi nam kolejny kryzys lekowy - eksperci ostrzegają

02.08.2019 12:57
Kryzys lekowy po Brexicie
fot. Shutterstock

Eksperci ostrzegają, że twardy Brexit, czyli wyjście Wielkiej Brytanii z UE bez porozumienia, może oznaczać, że kryzys lekowy w Polsce znacznie się pogłębi. Dostęp do leków może się pogorszyć, bo brytyjscy producenci leków mogą mieć problem z przedłużeniem decyzji refundacyjnych.

Co ma Brexit do leków w Polsce? Okazuje się, że bardzo dużo. Wielka Brytania jest wytwórcą lub podmiotem odpowiedzialnym dla 350-500 leków refundowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia w Polsce. Dlatego twardy Brexit, przed którym przestrzega premier Wielkiej Brytanii, Boris Johnson, może mieć realny wpływ na dostępność tych preparatów w naszym kraju.

Jeśli dotychczas funkcjonujące umowy związane z lekami nie zostaną przedłużone, Wielka Brytania będzie traktowana jako państwo trzecie, a brytyjscy producenci leków zostaną zmuszeni do ponownej ich rejestracji i uzyskania pozwolenia na ich wytwarzanie, co według ekspertów może trwać nawet kilka lat.

Problem polega na tym, że producenci, którzy nie przenieśli swojej produkcji do innego kraju Unii Europejskiej będą po twardym Brexicie traktowani jak producenci z Azji pomimo tego, że ich produkty uzyskały już potrzebne rejestracje i zgody, będą się musieli o nie starać ponownie.

Skutki twardego Brexitu będzie można ocenić dopiero w momencie, gdy zostaną zaprezentowane warunki wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Wiadomo natomiast, że może to grozić przerwami w dostawach leków, czyli ich brakiem w aptekach (nawet przejściowym).

Problem nie dotyczy samej Polski, ale również wszystkich innych krajów, w których refundowane są leki od brytyjskich producentów. Według ekspertów Wielka Brytania, przygotowując się do Brexitu robi odpowiednie zapasy leków, ale z pewnością kluczowy będzie czas i warunki opuszczenia wspólnoty przez ten kraj.

Źródło: mgr.farm