Lekarze z Australii chcą uratować siostry syjamskie zrośnięte brzuchem

Monika Piorun
02.10.2018 16:37
Nima i Dewa, bliźnięta syjamskie, operacja sióstr syjamskich, Australia, Bhutan
Fot. Twitter.com/7 News Sydney

Mają oddzielne serca i płuca, ale wspólną wątrobę i jelita. Nima i Dawa – bliźnięta syjamskie z Bhutanu we wschodniej części Himalajów przyleciały do Australii na operację, dzięki której mogą zostać wreszcie rozdzielone.

Siostry syjamskie mają szansę na to, by żyć samodzielnie

Dziewczynki przyszły na świat zaledwie 14 miesięcy temu, ale ich stan jest na tyle stabilny, że australijscy lekarze zdecydowali się podjąć ryzyko przeprowadzenia skomplikowanego zabiegu, dzięki któremu będą mieć szansę na to, by żyć osobno.

Siostry syjamskie są w stanie samodzielnie oddychać i na szczęście mają własne serca – co ma spore znaczenie podczas operacji rozdzielenia ich organizmów. Razem z 38-letnią matką przyleciały już z ich rodzinnego Bhutanu u podnóża Himalajów do Królewskiego Szpitala Dziecięcego w Melbourne, gdzie dwa zespoły specjalistów (po jednym dla każdej z dziewczynek) podejmą się serii zabiegów, które mogą uratować im życie. Na razie przez to, że mają wspólny brzuszek, nie są w stanie nawet samodzielnie siedzieć. 

Osobne serca i płuca – wspólne jelita i wątroba

Najważniejsze obszary, na jakich planujemy się skupić, to wątroba i jelita – potwierdza dr Joe Crameri, dyrektor oddziału chirurgii dziecięcej Royal Children's Hospital. Według lekarzy szanse dziewczynek na to, by mogły żyć być sprawne po rozdzieleniu mogą się zmniejszać wraz z wiekiem. To właśnie dlatego podjęcie ryzyka operacji sióstr w wieku zaledwie 14 miesięcy jest tak istotne.

Ich życie już teraz staje się coraz bardziej skomplikowane. Dzieci powoli nabierają ochoty na to, by mobilizować się do ruchu, co w ich przypadku nie jest łatwe – wyznaje dr Crameri. Na razie lekarze chcą zebrać wszystkie informacje niezbędne im do przeprowadzenia operacji oraz wykonać serię badań kontrolnych.

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Lekarze z Australii planują rozdzielić bliźnięta syjamskie

Całe przedsięwzięcie zostało sfinansowane przez organizację charytatywną Children First Foundation z Austalii, której zadaniem jest zapewnienie maluchom z krajów rozwijających się dostępu do specjalistycznej opieki medycznej.

Koszt przelotu dziewczynek i ich matki z Bhutanu oraz serii zabiegów, dzięki którym będą mogły być rozdzielone, szacowany jest na około 300 tys. USD – nadal zbierane są darowizny na pokrycie tych wydatków. Elizabeth Lodge, dyrektor szpitala, w którym planowana jest operacja sióstr syjamskich, zdradziła, że ma nadzieję, że nie tylko Australijczycy ale także ludzie z innych krajów okażą się hojni i uda się ostatecznie sfinalizować leczenie bliźniaczek. 

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

_______

zdrowie.radiozet.pl/π