Kto uszkadza mózg dyplomatom? Kolejni Amerykanie z tajemniczymi objawami opuszczają Chiny

Monika Piorun
02.07.2018 14:16
Kto uszkadza mózg dyplomatom? Kolejni Amerykanie z tajemniczymi objawami opuszczają Chiny
fot. Shutterstock

Z powodu „niewyjaśnionych wrażeń słuchowych” oraz „przenikliwych i nieokreślonych sygnałów dźwiękowych”, na które uskarżali się pracownicy konsulatu USA w Kantonie, Stany Zjednoczone zdecydowały się ewakuować z Chin co najmniej 11 kolejnych dyplomatów – podaje dziennik „The New York Times”. Czy to kolejne ofiary ataków akustycznych lub nowego rodzaju broni sonicznej? Na razie u 1 osoby potwierdzono „umiarkowane uszkodzenie mózgu”.

Atak dźwiękiem o częstotliwości niesłyszalnej dla ludzi?

Jak donosi „The New York Times” (powołując się na źródło we władzach) – w ostatnim czasie z Chin powróciło co najmniej ośmiu Amerykanów powiązanych z konsulatem w Kantonie. Wycofano też jednego pracownika konsulatu w Szanghaju, a na badania do USA wróciły też dwie osoby z ambasady w Pekinie.

Nie wiadomo, czy przypadki z Szanghaju i Pekinu są powiązane z tymi z Kantonu, gdzie dyplomaci uskarżali się na „przenikliwe i nieokreślone, nietypowe wrażenia dźwiękowe i uczucie ucisku”.

Pierwsze doniesienia o dziwnych dolegliwościach odczuwanych przez dyplomatów USA w Kantonie pojawiły się w kwietniu. Przypadki w Kantonie – a teraz możliwe, że też w Szanghaju i Pekinie – są podobne do serii zachorowań wśród amerykańskich dyplomatów pracujących w Hawanie – informuje „NYT”.

W ubiegłym tygodniu kolejny przebywający na Kubie Amerykanin uskarżał się na podobne objawy, zwiększając do 25 liczbę osób, które padły ofiarą domniemanych tzw. ataków akustycznych. Ich objawy najczęściej dotyczą takich dolegliwości jak:

* (Chcesz oglądać filmik z polskimi napisami? Pamiętaj, żeby ustawić opcję tłumaczenia w ustawieniach!)

Broń soniczna czy... masowa histeria?

Wrażenia dźwiękowe odczuwane przez dyplomatów USA najpierw na Kubie, a następnie w Chinach, eksperci wiążą z działaniem podsłuchu albo tzw. dźwiękowym nękaniem. Niektórzy mówią też o wpływie czynników środowiskowych, a nawet wskazują na... masową histerię!

Amerykańscy dyplomaci w Chinach odmówili komentarza w tej sprawie. Departament Stanu potwierdził w sobotę, że „kilku członków personelu i członków rodzin” odesłano do USA na dalsze badania.

W oświadczeniu resortu podkreślono, że do tej pory tylko w przypadku jednej osoby ewakuowanej stwierdzono umiarkowane uszkodzenie mózgu. Dotyczy to pierwszego dyplomaty ewakuowanego z Chin w kwietniu.

USA razem z Chinami spróbują wyjaśnić „incydenty związane ze zdrowiem” wśród dyplomatów

Departament Stanu poinformował też o trwającej współpracy ze stroną chińską w sprawie zbadania „związanego ze zdrowiem incydentu” w Kantonie. Sekretarz stanu USA Mike Pompeo poruszył ten temat ze swym chińskim odpowiednikiem Wangiem Yi podczas rozmowy telefonicznej poświęconej przede wszystkim kwestii programu nuklearnego Korei Północnej.

Zagłosuj

Co Twoim zdaniem jest przyczyną niewyjaśnionych objawów wśród amerykańskich dyplomatów?

Liczba głosów:

Amerykanie powołali już specjalną komisję mającą zbadać „niewyjaśnione incydenty zdrowotne” wśród dyplomatów i pracowników konsulatów USA lub ambasad za granicą. Do Chin udali się też wysokiej rangi przedstawiciele władz, by zbadać tę sprawę.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: PAP/The Times/The New York Times/Wochit Politics/ABC News

______

zdrowie.radiozet.pl/π