Antyszczepionkowcy chcą znieść obowiązek szczepień. Zebrali 120 tys. podpisów

Monika Piorun
13.07.2018 16:10
Antyszczepionkowcy chcą znieść obowiązek szczepień. Zebrali 120 tys. podpisów
fot. Shutterstock

121 296 – tyle osób podpisało się pod obywatelskim projektem ustawy zapewniającej dobrowolność szczepień. Stowarzyszenie STOP NOP, które zrzesza rodziców dzieci z powikłaniami poszczepiennymi, złożyło w Sejmie propozycję zmian w przepisach dotyczących obowiązkowych szczepionek. Lekarze ostrzegają, że zwiększy to podatność całej populacji na poważne choroby, które już dawno nie zdarzały się tak często, jak teraz.

Domagają się takich samych zasad, jakie w kwestii szczepień obowiązują w 20 europejskich krajach i żądają zniesienia obowiązku szczepień – mimo że na całym świecie obserwowany jest gwałtowny wzrost przypadków chorób zakaźnych, które dzięki powszechnym szczepieniom udało się przed laty niemal całkowicie wyeliminować. Lekarze biją na alarm i ostrzegają przed konsekwencjami 10-krotnego wzrostu osób niezaszczepionych w ciągu zaledwie 8 ostatnich lat w Polsce, ale "antyszczepionkowcy" nie dają za wygraną i nalegają, by zwiększyć kontrolę nad niepożądanymi odczynami poszczepiennymi. Chcą też, by dokładniej weryfikować, czy stosowane w tym celu preparaty są bezpieczne – zwłaszcza, jeśli się nimi szczepi dzieci. 

Komitet Obywatelskiej Inicjatywy Ustawodawczej STOP NOP zebrał ponad 120 tys. podpisów pod tym, by podstawowe szczepienia były dobrowolne a nie – jak teraz – obowiązkowe. Ich projekt trafił już do Sejmu. Według polityków z partii Kukiz'15, którzy go popierają, są spore szanse na to, by wprowadzić w życie zaproponowane zmiany w prawie.

Chcemy większego bezpieczeństwa poprzez konieczność udzielenia informacji o możliwych powikłaniach i szczepionkach – również nieetycznych związanych z aborcją – oraz przeprowadzenia dokładnego wywiadu przez lekarza przed i po szczepieniu a także możliwości zgłoszenia niepożądanego odczynu poszczepiennego przez rodziców i kontroli sądowej nad ich odnotowywaniem. Jest to konieczne, żeby naszym dzieciom nie były podawane niebezpieczne preparaty – wyjaśniają przedstawiciele STOP NOP za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Nie kryją, że podpisy zbierali pod kościołami, po mszach a także na ulicach, na marszach i manifestacjach. Łaskawym okiem na ich działania patrzy Radio Maryja. Efekt? Jak sami przyznają według ich szacunków udało się im dotrzeć w ten sposób do miliona osób i zebrać w sumie 121 296 podpisów. Ich projekt główny nacisk kładzie nie tylko na to, by zapewnić dobrowolność szczepień, ale także zmienić ich zasady. Jak?

Bardziej szczegółowe badania przed dobrowolnymi szczepieniami i rejestracja NOP

Zależy im na tym, by lekarze dużo bardziej szczegółowo badali pacjentów przed kwalifikowaniem ich do szczepień i weryfikowali, czy cierpią na alergię, astmę czy różnego rodzaju choroby neurologiczne i immunologiczne. Sprawdzanie, czy w przeszłości u ich członków rodziny nie zdarzały się powikłania poszczepienne, ich zdaniem mogłoby zwiększyć bezpieczeństwo pacjentów – zwłaszcza najmłodszych dzieci. W razie wątpliwości, lekarze mieliby obowiązek zalecania specjalistycznych badań lub skierowania na wizytę u innych specjalistów.  

Projekt STOP NOP zakłada też zmianę zasad rejestrowania niepożądanych odczynów poszczepiennych (NOP) i możliwość zgłaszania ewentualnych skutków ubocznych nie tylko przez lekarzy – jak obecnie – ale również przez rodziców zaszczepionych dzieci lub dorosłych pacjentów.

Zrzut ekranu 2018-07-13 o 12.18.39
Zagłosuj

Czy popierasz projekt zmian przepisów w sprawie szczepień, które zaproponowało Stop NOP?

Liczba głosów:

Lekarze ostrzegają, że osoby unikające szczepień stanowią zagrożenie dla zdrowia całej populacji

Przeciwni zmianom zaproponowanym przez STOP NOP są lekarze i specjaliści, którzy ostrzegają, że zniesienie obowiązku szczepień jest niebezpieczne dla całej populacji. Doskonale zdają sobie z tego sprawę władze wielu państw, nie tylko w Europie.

Z epidemią odry walczy m.in. Francja i Włochy, Estonia ma problem z krztuścem a Rosja z polio (wirus polio spowodował pierwszy od 30 lat przypadek śmiertelny w Wenezueli. Ofiarą było 3-letnie dziecko) – wszystkie z wymienionych chorób są wpisane na listę obowiązkowych szczepień w Polsce.

Wywołujący chorobę Heinego-Medina wirus polio, który jeszcze do połowy XX wieku uważano za prawdziwą zmorę ludzkości, udało się niemal całkowicie wyeliminować dzięki masowym szczepieniom. Tylko w Polsce, w latach 50. ubiegłego stulecia, doszło do 2 epidemii tej choroby. Ofiarą jednej z nich była m.in. Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej. Jak sama przyznaje, należała do ostatniego z roczników, które nie przeszły obowiązkowych szczepień przeciwko polio. Konsekwencje tego ponosi do dziś – powikłania po chorobie doprowadziły do tego, że musi poruszać się o kulach. 

Zrzut ekranu 2018-07-13 o 15.34.27

fot. Beata Zawrzel/Reporter/East News

Rozważając sens znoszenia obowiązku szczepień w Polsce Sejm powinien wziąć pod uwagę nie tylko głos przeciwników szczepień, ale także rozważyć koszty leczenia osób, które nie miały szansy zaszczepienia przeciwko wielu poważnym chorobom. Brak takiej możliwości w dzieciństwie wielu z nich odebrał nadzieję na zdrowie i normalne funkcjonowanie w dorosłości. Niestety konsekwencje tego faktu czasami muszą ponosić nawet do końca życia.

Z kolei powikłania poszczepienne, których tak bardzo obawiają się przeciwnicy szczepień, nie zdarzają się wcale tak często. Statystycznie bardziej prawdopodobne jest, że... zginiemy w katastrofie lotniczej lub porazi nas piorun niż, że ucierpimy z powodu szczepienia.

Unia Europejska zapowiada, że będzie walczyć z antyszczepionkowcami

Mimo że obecnie w 20 krajach w Europie szczepienia są dobrowolne, to jednak Unia Europejska już ogłosiła, że będzie wprowadzać rozwiązania, które mają zapobiec gwałtownemu wzrostowi osób, które nie chcą się szczepić. Komisarz UE ds. zdrowia i bezpieczeństwa żywności – Vytenis Andriukaitis zapowiedział już:

  • stworzenie ELEKTRONICZNEJ KARTY SZCZEPIEŃ, która miałaby posłużyć do wprowadzenia rutynowych kontroli statusu szczepień m.in. w szkołach i w miejscu pracy, miałaby charakter transgraniczny i można byłoby się nią posługiwać na terenie całej UE,
  • wdrożenie do 2020 roku krajowych i regionalnych PROGRAMÓW SZCZEPIEŃ (które miałyby gwarantować, że m.in. przeciwko odrze będzie zaszczepione 95 proc. społeczeństwa),
  • powołanie KOALICJI NA RZECZ SZCZEPIEŃ i zrzeszenie europejskich pracowników służby zdrowia czy innych stowarzyszeń zajmujących się tą kwestią w celu przekazania społeczeństwu pełnej informacji na temat skutków szczepień i walki z mitami, które nie mają żadnych podstaw naukowych a przyczyniają się do dezinformacji opinii publicznej,
  • powstanie EUROPEJSKIEGO PORTALU INFORMACYJNEGO nt. SZCZEPIEŃ, który zapewniałby rzetelne i obiektywne informacje dotyczące bezpieczeństwa i kontroli szczepień (od 2019 roku),
  • ustanowienie europejskiego systemu wymiany informacji i opracowanie UNIJNEGO KALENDARZA SZCZEPIEŃ, który wyznaczałby dawki, przedziały wiekowe i szczepienia obowiązkowe dla obywateli wszystkich państw członkowskich.
Zagłosuj

Czy jesteś za tym, by szczepienia były w Polsce dobrowolne? Czy jesteś za zniesieniem obowiązku szczepień?

Liczba głosów:

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

_________

zdrowie.radiozet.pl/π