Andrzej Duda: "Na grypę się nigdy nie szczepiłem i nie chcę się szczepić"

07.07.2020
Aktualizacja: 07.07.2020 08:30
Andrzej Duda/fot.Jan Bogacz/TVP/East News
fot. Jan Bogacz/TVP/East News

Prezydent Andrzej Duda w debacie prezydenckiej w Końskich odniósł się do kwestii szczepień. Kontrowersyjne słowa na temat szczepień odbiły się szerokim echem w mediach. 

- Absolutnie nie jestem zwolennikiem jakichkolwiek szczepień obowiązkowych. Powiem państwu otwarcie - ja osobiście nigdy się nie zaszczepiłem na grypę, bo uważam, że nie. Miałem oczywiście różne szczepienia jako dziecko i później jako dorastający chłopak, ale na grypę się nigdy nie szczepiłem i nie chcę się szczepić, i uważam, że szczepienia na koronawirusa absolutnie nie powinny być obowiązkowe - powiedział prezydent Andrzej Duda podczas debaty prezydenckiej w Końskich.

"Jako lekarze potępiamy tę wypowiedź. Kropka" - napisali twórcy profilu Będąc Młodym Lekarzem na Facebooku.

W mocniejszych słowach do sprawy odniósł się Patryk Słowik z "Dziennika Gazety Prawnej" na Twitterze: "Masakra. Prezydent-antyszczepionkowiec".

"Czy płaskoziemcy nie czują się lekko porzuceni przez PAD na rzecz antyszczepionkowców?" - pyta dziennikarz Onetu Kamil Dziubka na Twitterze.

Zobacz takżeSzczepienia zalecane na wypadek jesiennej fali pandemii 

"STOP MANIPULACJI! Uważam, że ewentualne szczepienie przeciw koronawirusowi nie powinno być obowiązkowe. Tak jak nie są obowiązkowe szczepienia przeciw grypie. Co do innych chorób (polio, gruźlica, szkarlatyna itp.), to zupełnie co innego. Inna rozmowa" - zatweetował Prezydent po północy.

Na szkarlatynę nie ma szczepionki.