Co dalej z chłopcem skazanym na eutanazję? Watykan walczy o Alfiego Evansa

Monika Piorun
24.04.2018 12:36
Alfie Evans, chłopiec skazany na eutanazję
fot. East News

Choć brytyjskie sądy nakazały odłączenie 23-miesięcznego, nieuleczalnie chorego chłopca od aparatury podtrzymującej jego życie, nadal trwa międzynarodowa batalia w jego sprawie. Włochy przyznały mu obywatelstwo a Watykan ogłosił, że podejmuje dalsze starania o możliwość przeniesienia go do włoskiego szpitala.

Na Twitterze zamieszczono następujące słowa papieża Franciszka: "Poruszony modlitwami i wielką solidarnością okazaną małemu Alfiemu Evansowi ponawiam mój apel o to, aby wysłuchano cierpienia jego rodziców i by zapewniono im możliwość podjęcia nowych prób leczenia".

Słowa te odnoszą się do zabiegów watykańskiego szpitala Bambino Gesu, który na prośbę rodziców gotów jest przyjąć chłopca, cierpiącego na niezdiagnozowaną ciężką chorobę neurologiczną, objawiającą się uszkodzeniem mózgu, a także kontynuować jego kurację. Papież spotkał się niedawno na audiencji z ojcem chłopca i zapewnił, że uczyni wszystko co możliwe, by uratować dziecko.

Aby to umożliwić, w poniedziałek władze Włoch nadały chłopcu obywatelstwo tego kraju.

Zobacz także

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem eutanazja dzieci wbrew woli rodziców jest etyczna?

Liczba głosów:

Zobacz także

Czy Alfie Evans zostanie przetransportowany do Włoch?

Do Liverpoolu, gdzie w szpitalu przebywa chłopiec, udała się dyrektor watykańskiej placówki Mariella Enoc. Powiedziała ona we wtorek dziennikarzom, że Alfie jest podłączony do respiratora, a personel medyczny szpitala jest gotów odlecieć z chłopcem do Rzymu samolotem, udostępnionym przez włoską minister obrony Robertę Pinotti. Cały czas strona włoska prowadzi zabiegi dyplomatyczne o to, by władze brytyjskie zgodziły się na przewiezienie Alfiego do Rzymu.

W poniedziałek, kwadrans po godzinie 21 na mocy decyzji brytyjskiego sądu dziecku odłączono maszynę umożliwiającą oddychanie. Przez dziewięć godzin oddychał następnie samodzielnie. Potem, jak ogłosili rodzice dziecka, zapewniono mu ponownie tlen. Dostaje też wodę.

Według ostatnich doniesień brytyjskich mediów pod szpital w Liverpoolu został wysłany włoski śmigłowiec, który może przetransportować chłopca do szpitala Bambino Gesu. Wszystko zależy teraz od decyzji sądu w Manchesterze. Rodzice Alfiego: 20-letnia Kate James oraz 21-letni Thomas Evans, mają ponownie wnieść o możliwość przewiezienia syna do innej placówki. Po tym, jak dziecko dostało włoskie obywatelstwo, jego sytuacja pod względem prawnym może być inaczej interpretowana.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

____

zdrowie.radiozet.pl/PAP/π