Minister zdrowia: będziemy mieć dwa razy więcej szczepionek niż w poprzednich latach

15.09.2020
Aktualizacja: 15.09.2020 09:53
Adam Niedzielski, minister zdrowia
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/ EAST NEWS

Szczepienia na grypę będą darmowe dla osób starszych (mowa o osobach powyżej 75. roku życia) oraz dla personelu medycznego. Nauczyciele i dzieci - wbrew apelom środowiska wirusologów - nie będą objęci darmowymi szczepieniami - poinformował minister zdrowia Adam Niedzielski w rozmowie z Beatą Lubecką "Gość Radia ZET".

Szef resortu zdrowia przyznał, że szczepionki przeciwko grypie to jedno z największych wyzwań, z jakimi musi się zmierzyć po objęciu stanowiska ministra zdrowia. Wczoraj miał spotkanie z przedstawicielami trzech firm dostarczających szczepionki przeciwko grypie w Polsce. Omówiono scenariusz postępowania, ustalono, że zostaną ściągnięte zapasy z całej Europy (mowa tu o dodatkowych 500 tysiącach szczepionek). 

- Poprosiłem przedstawicieli trzech największych dostawców szczepionek o zweryfikowanie możliwości ściągnięcia dodatkowych zapasów z całej Europy. W pierwszej reakcji staramy się ściągnąć dodatkowo pół miliona szczepionek przeciwko grypie – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

Minister Adam Niedzielski przyznał, że padliśmy ofiarą mechanizmu bazowego, który bierze pod uwagę m.in. liczbę wyszczepień w poprzednich latach. To dlatego zostało zamówionych tylko 2 mln szczepionek przeciwko grypie (w zeszłym roku trzeba było zutylizować 100 tys. niewykorzystanych szczepionek). Mimo to szef resortu zapewnił, że i tak będziemy mieć tych szczepionek dwa razy więcej niż w latach poprzednich. "To jest o połowę więcej niż w zeszłym roku. Dojdziemy do 8 proc, to prawie dwukrotna zmiana w stosunku do roku poprzedniego" - powiedział podczas rozmowy z Beatą Lubecką. 

Na pytanie słuchacza, czy szczepionkę na grypę można kupić prywatnie za granicą (np. w Niemczech lub Czechach), minister Adam Niedzielski powiedział, że tak. Dodał jednak, że trzeba sprawdzić źródło, czy jest wiarygodne. Szczepionki podlegają szczególnemu reżimowi łańcucha dostaw, który nie może zostać przerwany (chodzi m.in. o temperaturę, w której są przetrzymywane ampułki), dlatego najlepiej szczepić się w gabinetach lekarskich, gdzie ten reżim jest przestrzegany.

Jakie jeszcze zadania stoją przed ministrem zdrowia w najbliższym czasie? Gość Beaty Lubeckiej nie krył, że tych wyzwań jest wiele. Podczas rozmowy zapowiedział tzw. recovery plan, który ma się opierać na trzech najważniejszych płaszczyznach:

  1. Powrocie do profilaktyki chorób - tu minister zdrowia zapowiedział powrót do pomysłu objęcia badaniami profilaktycznymi 40-latków.
  2. Zwiększeniu dostępu do specjalistów - w tym celu resort zdrowia chce znieść limity przyjęć do niektórych specjalistów, tak aby pacjenci, który z powodu pandemii nie mogli lub bali się pójść do lekarza, teraz mogli to zrobić bez żadnych ograniczeń, czy długiego czasu oczekiwania. 
  3. Szpitalnictwo - głównie chodzi tu o zajęcie się dwoma najważniejszymi obszarami: onkologią i kardiologią. Szef resortu zdrowia przyznał, że chce, aby Krajowa Sieć Onkologiczna stała się rozwiązaniem standardowym. "Będziemy chcieli upowszechnić ten wzorzec" - powiedział podczas rozmowy z Beatą Lubecką. 

Zmiany te zostaną - zdaniem ministra zdrowia Adama Niedzielskiego - wdrożone prawdopodobnie pod koniec września. Szef resortu podkreślił, że pracuje również nad przywróceniem normalności w przychodniach, czyli dostępem do lekarzy pierwszego kontaktu. 

Podczas rozmowy poruszono również kilka innych ważnych wątków. 

  1. Testy na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Minister Niedzielski podkreślił, że zwiększono liczbę punktów typu drive-thru z 260 do 330 i wydłużono im czas pracy do 4 h. Laboratoria dziennie mogą wykonać nawet 60 tys. testów, ale obecnie robi się ich około 15-20 tys. Testowane są osoby mające objawy COVID-19 i na razie rząd nie zamierza zmieniać tych wytycznych. Profilaktycznie raczej takich testów nie będzie się wykonywać, chyba że w ramach inicjatyw samorządowych (a takie podobno już powstają), 
  2. Operacje wad serca u dzieci nienarodzonych - minister zdrowia odniósł się do listu Rzecznika Praw Dziecka, w którym wskazano, że od kilku miesięcy takie operacje nie są wykonywane (rzecznik zwrócił uwagę, że z tego powodu zmarło już dwoje dzieci). Zdaniem szefa resortu zdrowia, te zarzuty są chybione. W Polsce jest pięć ośrodków, w których na bieżąco wykonuje takie operacje. Ale oczywiście - jak zapowiedział - przyjrzy się sprawie bliżej. Przy okazji zachęcił, aby Polacy korzystali z infolinii NFZ i zgłaszali brak dostępności do usług medycznych. NFZ będzie badał takie sprawy. 
  3. O rosnącym ruchu osób nie wierzących w koronawirusa. Adam Niedzielski nie krył, że taka postawa go zaskakuje i powiedział, że zastosuje sposób lekarzy pracujących w szpitalach zakaźnych i zaprosi wszystkich niedowiarków w ramach wolontariatu na oddziały szpitalne, na których lekarze walczą o życie i zdrowia osób chorujących na COVID-19 (choroby, którą wywołuje koronawirus SARS-CoV-2).