1 na 3 osoby na świecie nie ma dostępu do toalety

19.11.2018
Toaleta
Fot. Shutterstock

Aż 4,5 miliarda ludzi żyje bez bezpiecznej toalety (niepodłączonej do kanalizacji), ponad 2,3 miliarda osób na całym świecie nie ma dostępu do urządzeń sanitarnych, takich jak toalety czy latryny. Brak toalet jest problemem globalnym, z którym trzeba się jak najszybciej zmierzyć.

Dostęp do toalety i bieżącej wody to luksus, którego osoby z krajów wysoko rozwiniętych nie potrafią właściwie docenić. Tymczasem jest to miejsce niezwykle ważne dla naszego zdrowia i bezpieczeństwa. Jeśli nie wierzycie, to spróbujcie sobie wyobrazić, że nie macie w mieszkaniu lub pracy łazienki. Swoje potrzeby załatwiacie na zewnątrz, pod drzewkiem, lub wychodku pospiesznie skleconym gdzieś na rogu. Dodajcie do tego brak spłuczki, którą moglibyście zmyć nieczystości, i brak umywalki, gdzie moglibyście umyć dłonie. Brzmi strasznie? To wyobraźcie sobie, że 4,5 miliarda ludzi żyje bez bezpiecznej toalety (niepodłączonej do kanalizacji), ponad 2,3 miliarda osób na całym świecie nie ma dostępu do urządzeń sanitarnych, takich jak toalety czy latryny, a 892 miliony załatwia swoje potrzeby na otwartej przestrzeni, np. w otwartych zbiornikach wodnych, za krzakami, w rynsztokach.

Oznacza to, że ludzkie odchody na masową skalę zanieczyszczają wodę i glebę, które podtrzymują ludzkie życie. Jeśli nic z tym nie zrobimy, zamienimy nasze środowisko w otwarty kanał.

Zobacz także: Codziennie zjadamy mikroplastik – naukowcy znaleźli na to dowód!

Brak dostępu toalety i brak kanalizacji jest na tyle poważnym problemem współczesnego świata, że w 2001 r. została powołana Światowa Organizacja Toaletowa, której zadaniem jest walka z globalnym kryzysem sanitarnym, m.in. poprzez budowanie toalet i systemów sanitarnych, które działają w harmonii z ekosystemami na świecie. Celem, jaki stawiają sobie tego typu organizacje, wspierane m.in. przez miliarderów, takich jak Bill Gates, jest zapewnienie dostępności i zrównoważonego zarządzania urządzeniami sanitarnymi i wodą dla wszystkich osób na świecie do roku 2030 roku ( program SDG 6).

Toalety ratują życie, ponieważ ludzkie odchody rozprzestrzeniają zabójcze dla człowieka choroby. Ich brak ma druzgocący wpływ na zdrowie publiczne, warunki życia i pracy, żywienie, edukację i wydajność gospodarczą na całym świecie. Tam, gdzie brakuje toalet odchody i ścieki trafiają prosto do jezior, rzek i wód przybrzeżnych (są przenoszone przez owady, zwierzęta, na butach, a także przez wodę podmywającą przydrożne kanały i uliczki). Często są to te same miejsca, z których czerpie się wodę do picia, co sprzyja niestety szerzeniu się rozmaitych chorób, głównie tych związanych z przewodem pokarmowym, ale także bardzo groźnych chorób zakaźnych.

Zabezpieczona (nawet zakryta) toaleta minimalizuje możliwość przenoszenia się bakterii chorobotwórczych, a mycie rąk po skorzystaniu z toalety niemal całkowicie je likwiduje.

Warto przeczytać: Lekarze ujawnili, co było w ciele uciekiniera z Korei Północnej

Kwestia dostępu  do toalet jest równie pilna i ważna, jak dostęp do bieżącej wody i dotyczy ludzi na całym świecie, nawet tych z krajów wysokorozwiniętych. Warto o tym pamiętać przez cały rok, ale przede wszystkim 19 listopada, gdy obchodzony jest Światowy Dzień Toalet.

Czy wiesz, że:

  • 2,3 miliarda osób na świecie nie ma dostępu do urządzeń sanitarnych, takich jak toalety czy latryny,
  • 1,8 miliarda osób używa wody pitnej, która może być zanieczyszczona kałem,
  • 892 milionów załatwia swoje potrzeby na otwartej przestrzeni, np. w otwartych zbiornikach wodnych, za krzakami, w rynsztokach,
  • 4,5 miliarda ludzi żyje bez bezpiecznych toalet.

Polecamy: Czerwonka powoduje biegunkę i może prowadzić do odwodnienia. Jak rozpoznać objawy dyzenterii?

Źródło: un.org/ WHO/africanews.com
-----------------------
zdrowie.radiozet.pl/ mk