Zamknij

Kopciuchy będą nadal nas truć. Lekarz protestuje przeciwko decyzji radnych

25.11.2022 09:23

Decyzja radnych sejmiku łódzkiego o wydłużeniu okresu wymiany starych pieców to zagrożenie dla zdrowia publicznego. Lekarz alarmuje: wzrośnie liczba przedwczesnych zgonów. 

Palenie w piecach
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/ East News

To zagrożenie dla zdrowia publicznego – tak skomentował decyzję radnych łódzkiego sejmiku, którzy wydłużyli okres wymiany starych pieców, Marek Kwiatkowski, lekarz i działacz grupy Łódź Bez Smogu.

Zgodnie z uchwałą antysmogową za miesiąc miał wejść całkowity zakaz używania pieców najgorszej kategorii, tzw. kopciuchów. Niestety radni łódzkiego sejmiku – mimo sprzeciwu organizacji proekologicznych i lekarzy – zmienili zapisy tej uchwały – teraz zakaz ma wejść w życie dopiero za dwa lata. Radni zmianę decyzji tłumaczą kryzysem energetycznym.

To zdaniem lekarzy i ekologów bardzo zła decyzja.

To przyzwolenie na palenie wszystkiego i przyzwolenie na zwiększenie stężenia benzopirenu, silnie rakotwórczej substancji – tłumaczy dr Marek Kwiatkowski i dodaje: – Mieszkańcy województwa łódzkiego poniosą ogromne koszty społeczne i zdrowotne decyzji radnych. Kopciuchy będą mogły truć mieszkańców województwa łódzkiego dwa lata dłużej.

Lekarz podkreśla, że w ostatnich latach aż 86 proc. populacji woj. łódzkiego była narażona na niebezpieczne stężenia benzopirenu, a województwo łódzkie jest już w czołówce regionów z największą liczbą przedwczesnych zgonów. Gdy jakość powietrza będzie jeszcze gorsza, co stanowi ogromne zagrożenie dla zdrowia publicznego, te tragiczne statystyki będą również gorsze. Zanieczyszczenie powietrza jest – zdaniem lekarza – najbardziej szkodliwe dla osób z problemami kardiologicznymi, po udarach, astmatyków czy kobiet w ciąży.

Kwiatkowski dodaje również, że odroczenie zakazu używania kopciuchów nie rozwiązuje problemu wysokich cen i braku dostępności węgla, bo tak zwane pozaklasowe kotły to najdroższa metoda ogrzewania.

Przeciwko tej decyzji protestują nie tylko lekarze, ale również organizacje proekologiczne. Ich zdaniem, zamiast zmieniać uchwałę antysmogową, władze województwa powinny bardziej wspierać mieszkańców, by przyspieszyć wymianę źródeł ciepła na bardziej ekologiczne.

Źródło: Radio ZET