Smog zabija dzieci z Rybnika – dramatyczny apel lekarki ze szpitala

03.02.2020
Aktualizacja: 03.02.2020 12:28
Smog zabija dzieci z Rybnika – dramatyczny apel lekarki ze szpitala
fot. Shutterstock

Powietrze na Śląsku jest zanieczyszczone. Konsekwencją jest wzrost zachorowań na choroby sercowo-naczyniowe, nowotworowe oraz układu oddechowego, zwłaszcza u małych dzieci. "Dzieci z Rybnika umierają przez smog" – ogłosiła dr Katarzyna Musioł, szefowa pediatrii w rybnickim szpitalu. Sprawę opisał "Dziennik Zachodni".

– W jedynym tygodniu u dwójki dzieci rozpoznaliśmy czterocentymetrowe guzy mózgu. U jednego chłopca tydzień temu stwierdzono kliniczną śmierć mózgu. W wyniku progresji choroby zmarł. A w ten nieszczęsny piątek, gdy wysyłaliśmy duszące się, dwumiesięczne niemowlę na OIOM, rozpoznaliśmy też ostrą białaczkę limfoblastyczną u trzymiesięcznej dziewczynki z Rybnika – ujawniła dr Katarzyna Musioł, ordynator pediatrii w rybnickim szpitalu na sesji Rady Miasta Rybnika. Dodała, że dzieci z Rybnika chorują i umierają z powodu smogu. Wystąpienie lekarki opisał "Dziennik Zachodni".

Małe dzieci nie mają wystarczającej odporności, aby poradzić sobie z zanieczyszczeniami, które są w powietrzu. A one powodują prawdziwe spustoszenie w ich organizmach. Z danych zebranych przez lekarkę wynika, że dzieci z Rybnika częściej chorują na guzy mózgu niż w innych rejonach Śląska. O wiele częściej diagnozuje się u nich zarażenie wirusem RSV, który powoduje zapalenie oskrzelików z dusznością. Niektóre z nich muszą być na OIOM-ie, bo nie potrafią samodzielnie oddychać.

Lekarka zaapelowała do władz i mieszkańców miasta o podjęcie natychmiastowych działań.

Dr Katarzyna Musioł przywołała wiele ciekawych danych, z których wynika, że:

  • Śląsk, jako województwo, jest na 3. miejscu pod względem największej umieralności z powodu chorób sercowo-naczyniowych.
  • Na Śląsku odnotowuje się najwięcej zgonów z powodu nowotworów w Polsce (w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców) i stanowi to około 10 procent więcej aniżeli średnia krajowa.

Podczas swojego wystąpienia dr Musioł mówiła: – Pracując na oddziale onkologii przeprowadziliśmy badanie wśród dzieci, które chorowały na guzy mózgu. Zebraliśmy wszystkie dzieci leczące się w naszej klinice przez ostatnie 18 lat i skorelowaliśmy częstość zachorowań ze stopniem zanieczyszczenia powietrza z miejscowości, w których te dzieci mieszkały. Z całego Śląska największą częstość nowotworów centralnego układu nerwowego u dzieci wykazaliśmy właśnie w rejonie Rybnika, Jastrzębia, Raciborza. Stwierdziliśmy bardzo istotną korelację pomiędzy wskaźnikiem zachorowalności a stężeniem tych pyłów.

Zanieczyszczone powietrze, co zostało już wielokrotnie udowodnione, szkodzi nie tylko dzieciom i osobom dorosłym, ale również dzieciom nienarodzonym. Pyły znajdujące się w powietrzu wdychane przez ciężarną dostają się do jej krwioobiegu, a następnie do łożyska. Co ma przełożenie na większą liczbę poronień, przedwczesnych porodów, a także na porody dzieci z niską masą urodzeniową, niższy iloraz inteligencji etc. (tu powołała się na badania profesora Jędrychowskiego z Krakowa).

Dzieci, które oddychają zanieczyszczonym powietrzem, częściej chorują na depresję, mają wyższy stopień niepokoju, problemy z pamięcią, koncentracją, trudności z kontrolą emocji, gorsze kompetencje społeczne, częściej rozpoznaje się u nich choroby ze spektrum autyzmu. Ich pojemność płuc może być znacznie mniejsza i częściej mogą chorować na schorzenia układu oddechowego (np. astmę).

Powietrze na Śląsku jest bardzo zanieczyszczone – tak wynika m.in. z badania przeprowadzonego przez naukowców z przygranicznych regionów Czech, Polski i Słowacji, współpracujący w ramach projektu Air Triti. W tych rejonach w powietrzu są wysokie stężenia tzw. ultradrobnych cząstek. Wchłanianie takich cząstek prowadzić może do rozwoju nowotworów płuc.

"Cząstki ultradrobne" są kwalifikowane jako te o rozmiarach mniejszych niż 0,1 mikrometra. Dla porównania w pomiarach jakości powietrza wskaźnikami odnoszącymi się do zanieczyszczenia tzw. pyłem zawieszonym najpowszechniejsze są dwie kategorie wielkości cząsteczek pyłu: PM10 (czyli do 10 mikrometrów) oraz PM2,5 (do 2,5 mikrometra).

Wśród substancji, które mogą występować w postaci cząstek ultradrobnych, są: sadza (powstająca w wyniku niepełnego spalania węgla, ale też ze spalania oleju napędowego) czy dwutlenek tytanu (stosowany do produkcji sensorów, w układach elektronicznych, w katalizatorach i jako biel tytanowa). W formie cząstek ultradrobnych powodują zwłóknienie tkanek w płucach oraz stają się przyczyną chronicznego zapalenia płuc i indukcji nowotworów płuc.

Obszar objęty projektem Tritia obejmuje region morawsko-śląski w Czechach, województwa śląskie i opolskie w Polsce oraz samorządowy kraj żyliński na Słowacji. Pod względem jakości powietrza ma on wspólne cechy wynikające z wysokiego zagęszczenia obszarów zabudowanych, ciężkiego przemysłu oraz transportu.

Zobacz także: Dramatyczny apel 17-letniej Wiktorii do Biedronia. „Niech pan coś z tym zrobi”

Źródło: "Dzieci z Rybnika umierają przez smog. Przerażające fakty ujawniła dr Katarzyna Musioł" Dziennik Zachodni/ PAP Nauka w Polsce