Czy elektrosmog szkodzi zdrowiu? NIK zapowiada kontrolę

Monika Piorun
09.05.2018 12:32
Elektrosmog, elektronika, wpływ na zdrowie, kontrola NIK, urządzenia elektroniczne
Fot. Shutterstock

Czy sztuczne promieniowanie elektromagnetyczne generowane np. przez nadajniki sieci komórkowej może wpływać na zdrowie Polaków? Najwyższa Izba Kontroli sprawdzi, jak chronieni są przed nim mieszkańcy Katowic, Krakowa, Lublina, Poznania i Szczecina.

W Polsce z ochroną przed promieniowaniem elektromagnetycznym jest tak, jak ze służbą zdrowia, "praktycznie nie ma prewencji". Janusz Mikuła z Politechniki Krakowskiej przekonuje, że system monitoringu i kontroli w tym zakresie to "fikcja". Jego zdaniem to wina niefunkcjonującego w praktyce systemu ocen oddziaływania na środowisko inwestycji dotyczących instalacji, które emitują takie promieniowanie:

Dziś 99 proc. stacji bazowych telefonii komórkowych nie podlega ocenie. Opieramy się na danych przekazywanych przez operatorów. Tak samo jest w stosunku do państwowego systemu monitoringu, realizowanego przez Wojewódzkie Inspekcje Ochrony Środowiska - to fikcja. W dużych miastach to jest po 15 punktów pomiarowych, w województwach to jest po 25 punktów wcale niereprezentatywnych dla danego terenu.

Taka sytuacja powoduje, że nie wiemy dokładnie, jak rozkłada się promieniowanie elektromagnetyczne i gdzie się ono kumuluje. Eksperci potwierdzają, że długotrwałe narażenie na jego emisję, może mieć negatywny wpływ na nasze zdrowie.

NIK sprawdzi, czy sztuczne promieniowanie elektromagnetyczne szkodzi Polakom

Najwyższa Izba Kontroli po specjalnej debacie eksperckiej, którą zorganizowano na ten temat, postanowiła sprawdzić, jak Polacy są chronieni przed elektrosmogiem. Jak wyjaśnia Ksenia Maćczak, rzeczniczka NIK, kontrola obejmie 5 polskich miast:

  • Katowice,
  • Kraków,
  • Lublin,
  • Poznań, 
  • Szczecin.

Wyniki specjalistycznych badań mają zostać ogłoszone po wakacjach, najprawdopodobniej we wrześniu 2018 roku.

Ochrona przed elektrosmogiem wymaga takich rozwiązań, jak w kwestii smogu?

Podczas debaty w siedzibie NIK, po której zdecydowano się przeprowadzić kontrolę dotyczącą wpływu elektrosmogu na Polaków

Część lekarzy biorących udział w panelu dyskusyjnym postulowała objęcie monitoringiem wszystkich stacji bazowych sieci telefonii komórkowej i stworzenie w dłuższej perspektywie mapy zagrożeń dla pacjentów. Miałaby ona działać podobnie, jak w przypadku rozwiązań, które zastosowano w przypadku smogu (którym, jak podkreślają, do niedawna też się nikt nie przejmował).

Zagłosuj

Czy Twoim zdaniem w Polsce powinno się monitorować poziom elektrosmogu i wprowadzić takie przepisy, jak w przypadku smogu?

Liczba głosów:

Objawy nadwrażliwości elektromagnetycznej

Ocena stopnia zagrożenia promieniowaniem pola elektromagnetycznego (PEM) może być problematyczna głównie ze względu na to, że może ono bardzo różnie oddziaływać na ludzi. Zdaniem Tomasza Wilde z Polskiej Unii Właścicieli Nieruchomości:

  1. Na negatywny wpływ promieniowania elektromagnetycznego najbardziej narażone są dzieci i osoby starsze.
  2. Problemy ze zdrowiem pojawiają się pod jego wpływem średnio dopiero po 10 latach, "później zaczyna się lawina nadwrażliwości elektomagnetycznej".
  3. Objawami tzw. nadwrażliwości elektromagnetycznej mogą być m.in.:
  • rozdrażnienie/nerwowość/drażliwość,
  • problemy ze snem/zaburzenia snu/bezsenność,
  • trudności z koncentracją/problemy ze skupieniem uwagi,
  • nadmierne pobudzenie.

     4. Długotrwałe narażenie na oddziaływanie takiego w ocenie Tomasza Wilde może mieć działanie rakotwórcze i powodować choroby onkologiczne.

Rafał Pawlak z Instytutu Łączności - Państwowego Instytutu Badawczego przekonywał z kolei, że wyniki badań przeprowadzonych przez tę instytucję potwierdzają, że zagrożenie polem elektromagnetycznym dla użytkowników nie jest duże:

Nasze wyniki, nie wskazują na to, by w jakimkolwiek punkcie w otoczeniu punktów dostępowych sieci WiFi można byłoby stwierdzić nawet przekroczenie 50 proc. wartości dopuszczalnych. Tą wartością jest 7 V/m (wolt na metr). Rejestrowane przez nas wartości nie przekraczały 2 V/m.

Czy elektrosmog naraża Polaków na nowotwory?

Zrzut ekranu 2018-05-09 o 11.17.49

fot. Shutterstock

Źródła promieniowania elektromagnetycznego PEM można podzielić na dwa rodzaje:

  • NATURALNE – występujące na Ziemi i we wszechświecie,
  • SZTUCZNE – wytworzone przez człowieka.

Według Światowej Organizacji Zdrowia, sztuczne PEM (czyli to emitowane) jest jednym z najbardziej powszechnych i najszybciej rozwijających się czynników zanieczyszczających środowisko. W 2011 r. sztuczne pola elektromagnetyczne zaliczone zostały przez WHO do Grupy 2B (możliwie rakotwórcze). Po kontroli przeprowadzonej przez NIK będziemy mogli ocenić, jaki mają wpływ na zdrowie Polaków.

W wyniku wcześniejszej kontroli, którą NIK przeprowadziła m.in. w Krakowie, Warszawie i Lublinie w latach 2009-2014, uznano m.in. że niektóre stacje bazowe telefonii komórkowej powstały bez wcześniejszego przeanalizowania, w jaki sposób oddziałują na sąsiednie nieruchomości. Obowiązujące przepisy nie gwarantowały zaś dokładnego zbadania emisji sygnału na zdrowie i jakość życia ludzi.

Wielu specjalistów podkreśla, że promieniowanie elektromagnetyczne może nieść ze sobą nieznane nam jeszcze zagrożenia, dlatego warto rozważyć kwestię przeprowadzenia szerokich badań epidemiologicznych w tym zakresie.

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: PAP/Najwyższa Izba Kontroli

___

zdrowie.radiozet.pl/π