Uwaga! Popularna zabawka dla dzieci może być toksyczna!

14.05.2018 17:11

Francuska Agencja ds. Bezpieczeństwa ANSES ostrzega, że składniki używane do samodzielnej produkcji Slime Glut, czyli cieszącego się ogromną popularnością wśród najmłodszych "szlamu", mogą prowadzić do poważnych uszkodzeń skóry, egzem, zatruć i alergii. 

Slime glut: toksyny w popularnej zabawce dla dzieci fot. Shutterstock

Można go rozciągać, ugniatać, rzucać nim o ścianę, ściskać i deptać, czyli robić wszystko, co najbardziej lubią dzieciaki i nastolatki. Na dodatek trudno go zepsuć i nie trzeba wydawać majątku, by go kupić. Wystarczy użyć zaledwie kilku powszechnie dostępnych produktów, by stworzyć go samodzielnie. Nic dziwnego, że najmłodsze pokolenia na całym świecie dosłownie oszalały na punkcie Slime (w Polsce nazywanego: Slime Glut). Czym właściwie jest zabawka, która ostatnio podbiła serca maluchów?

Co to jest Slime Glut?

Po angielsku słowo slime oznacza dosłownie szlam, śluz lub muł. W naszym kraju ochrzczono go po prostu swojskim glutem lub smarkiem (takim, jaki można wyciągnąć z nosa). Adekwatna do wyglądu nazwa sprawia, że nie wstydzą się nim bawić ani niegardzący wszelkimi obrzydlistwami chłopcy, ani dziewczynki, które potrafią wyczarować z niego istne cuda (od magicznej mazi, która z dyni zrobi karetę po wytrawne wypieki, jakich nie powstydziłaby się żadna doskonale gotująca babcia).

Wydawałoby się, że nowy zabawkowy hit, który jest tani i prosty do wykonania samodzielnie w domu, nie ma niemal żadnych wad: pobudza wyobraźnię, rozbudza w maluchach kreatywność, pozwala puścić wodze fantazji i być jednocześnie wszystkim, czego dusza zapragnie. Dla jednych mógł przypominać strasznego potwora pożerającego dusze niewiniątek lub kolejne wcieleniem Jožina z Bažin, albo być demogorgonem rodem z bijącego rekordy popularności amerykańskiego serialu "Stranger Things". Inni z kolei widzieli w nim odpowiedź na ciastolinę Play-Doh, którą od lat bawią się kolejne pokolenia maluchów.

Niestety długą listę zalet nowego bożyszcza wśród najbardziej pożądanych zabawek dla dzieci zmieniły ustalenia Francuzów, którzy zaczęli wręcz odradzać najmłodszym zabawę Slime "glutem", zwłaszcza jeśli zrobili go z niewłaściwych składników. Dlaczego?

Na czym właściwie polega zabawa Slime?

Toksyczne składniki, które mogą powodować podrażnienia skóry i układu oddechowego

Francuska Agencja ds. Bezpieczeństwa ANSES po fali doniesień od dermatologów i alergologów zgłaszających liczne przypadki poparzeń, wysypek skórnych i poważnych reakcji alergicznych wywołanych zabawą "szlamem", wydała oficjalne ostrzeżenie przed Slime. Wszystkie objawy dolegliwości, na które coraz częściej skarżyły się maluchy, powstały za sprawą składników, które użyto do jego domowej produkcji. W internecie aż roi się od tutoriali i filmików z instrukcjami pokazującymi, w jaki sposób samodzielnie stworzyć ten zabawkowy hit wśród młodzieży.

Dzieci najczęściej wykorzystywały do produkcji slime m.in. klej, płyn do prania a także boraks i różne barwniki. Okazało się, że niektóre ze składników mogą okazać się toksyczne, przyczyniać się do zaczerwienienia skóry, a także poważnych oparzeń i alergii. Agencji ANSES złoszono już kilka przypadków zatruć chemikaliami użytymi do produkcji Slime.

Zabawa Slime może być niebezpieczna? Wszystko zależy od tego, z czego go zrobimy

Zrzut ekranu 2018-05-14 o 16.55.03
fot. Shutterstock

Podstawowym składnikiem używanym do stworzenia zabawkowego "gluta" jest klej (w postaci płynnej). Choć jego stosowanie (zgodnie z przeznaczeniem) jest bezpieczne, to jednak w przypadku produkcji Slime problemem mogą być zawarte w nich konserwanty (m.in. formaldehyd lub izotiazolinony, uważane za wysoce alergogenne) a także liczne rozpuszczalniki (etanol, octan etylu i octan metylu), które mogą działać drażniąco na drogi oddechowe.

Elastyczność zabawce nadawano najczęściej za pomocą środków zawierających m.in. kwas borowy i jego pochodne (używając np. boraksu). Niezgodnie z przeznaczeniem używano też różnego rodzaju detergentów, które w dużych ilościach mogą działać drażniąco i prowadzić u dzieci m.in. do stanów zapalnych na skórze, różnego typu zaczerwienień a nawet oparzeń. W kilku przypadkach po zabawie Slime stwierdzono np.:

  • połamane paznokcie,
  • uszkodzenia skóry,
  • piekące i swędzące egzemy
  • podrażnienia oczu lub dróg oddechowych,
  • toksyczną dla układu nerwowego zawartość składników działających drażniąco.

Francuska Agencja ds. Bezpieczeństwa (ANSES) przestrzegając przed Slime wzięła także pod uwagę wyniki badań rządowej agencji ds. walki z nadużyciami wobec konsumentów (DGCCRF), która przeprowadziła dochodzenie dotyczące tego typu zabawek dostępnych w sklepach. Na 15 przeanalizowanych próbek w 2 zestawach stwierdzono niedopuszczalną zawartość boru, znacznie przekraczającą normy bezpieczeństwa. Produkty te zostały już wycofane ze sprzedaży.

Kontrolerzy ostrzegają jednak rodziców, by zachowywali ostrożność podczas samodzielnego produkowania Slime i nadzorowali przy tym swoje dzieci. Dorośli powinni zwracać uwagę, z jakich produktów maluchy tworzą kolejne wersje zabawki. Lepiej wybierać do tego celu naturalne składniki, które pozwolą na stworzenie bezpiecznej dla zdrowia wersji popularnego "gluta".

Nie chcesz truć się chemią? Sprawdź, jak zrobić naturalny odpowiednik Slime Glut!

 TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: ANSES/anses.fr

___

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń