Zamknij

Centra Zdrowia Psychicznego: kto może z nich skorzystać? Wyjaśnia psychiatra

09.11.2022 08:42

Środowiskowy model opieki psychiatrycznej sprawdzany obecnie w Centrach Zdrowia Psychicznego to nowe rozwiązanie, które ma ułatwić leczenie pacjentom i ich rodzinom. Kto i gdzie może skorzystać z pomocy takiego ośrodka? 

Centra Zdrowia Psychicznego: najważniejsze zasady
fot. EastNews/Jan Bielecki
  1. Kto może skorzystać z pomocy Centrum Zdrowia Psychicznego?
  2. Jak działają Centra Zdrowia Psychicznego?

Głównym założeniem Centrów Zdrowia Psychicznego jest odciążenie szpitali psychiatrycznych. To miejsca, w których można uzyskać natychmiastową pomoc w razie kryzysu. Gdy pacjent potrzebuje pilnej pomocy, uzyskuje ją w ciągu 72 godzin i nikt nie może go odesłać. W razie potrzeby centrum zapewni też opiekę całodobową i stacjonarną.
Jak czytamy w poradniku przygotowanym przez Bartłomieja Chmielowca, Rzecznika Praw Pacjenta:

Pilotaż centrów zdrowia psychicznego stanowi realizację Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego. Polega on na przeniesieniu ciężaru opieki psychiatrycznej z zamkniętego szpitala psychiatrycznego (tzw. modelu izolacyjnego) do środowiska lokalnego. Pilotaż jest finansowany przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Jednym z takich miejsc jest nowo otwarte Centrum Zdrowia Psychicznego w Starogardzie Gdańskim. W rozmowie z PAP dr Krzysztof Kołcz, zastępca dyrektora placówki wyjaśnił, że najważniejszym założeniem centrum jest takie zaopiekowanie się pacjentem, by nie musiał on trafić do szpitala. Centra Zdrowia Psychicznego mają zapewnić pacjentom kompleksową opiekę, na którą składają się różne formy wsparcia, takie jak  oddział ogólny, leczenie ambulatoryjne (poradnię zdrowia psychicznego), leczenie środowiskowe (domowe), a także odział dzienny i pomoc doraźną.

Kto może skorzystać z pomocy Centrum Zdrowia Psychicznego?

Centrum Zdrowia Psychicznego udziela bezpłatnych świadczeń dorosłym mieszkańcom powiatu starogardzkiego. Z pomocy centrum mogą skorzystać osoby, które zmagają się z depresją, psychozą, są przygnębione, paraliżują ich stany lekowe, czy mają problemy emocjonalne i potrzebują specjalistycznego wsparcia. Chodzi o to, by w miarę możliwości uniknąć hospitalizacji, która jest trudnym doświadczeniem dla wielu osób i ich rodzin. Opieka w pobliżu miejsca zamieszkania daje wiele korzyści.

– Pacjent ma zdrowieć, funkcjonować i żyć u siebie w domu. A szpital jest czymś ostatecznym, najpóźniejszym i tylko interwencyjnym, który ma pomóc pacjentowi przełamać kryzys – podkreśla dr Kołcz.

Pacjent ma funkcjonować w społeczeństwie i jak najmniej korzystać ze stacjonarnej opieki szpitalnej. Taki model ma zapewnić lepsze efekty terapeutyczne.

Jak działają Centra Zdrowia Psychicznego?

Dr Kołcz wskazał, że centrum działa dwutorowo. W pilnych przypadkach pacjenci mogą skorzystać z pomocy specjalistów, w tym między innymi lekarza, psychologa, terapeuty zajęciowego, w ciągu 72 godzin, licząc od momentu zgłoszenia się do jednego z dwóch punktów zgłoszeniowo-koordynacyjnych.

– Pacjent jest rejestrowany i wykonuje się diagnozę jego potrzeb zdrowotnych, następnie jest wskazywana dalsza ścieżka: czy należy go skierować do poradni, na oddział dzienny czy np. powinien zostać objęty interwencją psychologiczną – tłumaczył dr Kołcz.

Z drugiej strony, działanie centrum opiera się na pomocy pacjentowi, po tym, jak opuści szpital. Do tej pory pacjent dostawał skierowanie do dalszego leczenia np. w poradni zdrowia psychicznego. Obecnie otrzyma dokładną informację: będzie wiedział, do której poradni, do jakiego lekarza i o której godzinie się zgłosić.
– To jest prowadzenie pacjenta za rękę, udzielenie mu wszelkiej możliwej pomocy, aby mógł szybko zdrowieć i nie musiał przebywać w szpitalu – podkreśla dr Kołcz.

Psychiatra wskazał, że zapotrzebowanie na tego typu placówki jest ogromne, ponieważ epidemiologia zaburzeń psychicznych dotyczy już nawet 30 proc. populacji.  Jego zdaniem należy wyjść naprzeciw zapotrzebowaniu, żeby leczyć pacjentów, w miarę możliwości, w ich środowisku.

– Trzeba będzie przełamać wiele stereotypów. Nauczyć inaczej myśleć rodziny pacjentów i samych pacjentów, że nie ma potrzeby i okoliczności, uciekać do szpitala, że szpital nie jest miejscem, gdzie się zsyła pacjenta, bo się źle zachowuje albo żeby rodzina odpoczęła. Bardzo rzadko jest tak, że osoba z zaburzeniami wymaga stałego nadzoru. Natomiast, jeśli jest taka konieczność, to chory trafia do szpitala  – podkreślił.

Dr Kołcz podkreślił, że celem nowo powstałego centrum, jest również praca z rodzinami pacjentów nad wiedzą, świadomością i umiejętnością radzenia sobie z członkami ich rodzin, którzy mają zaburzenia.

W ramach pilotażu w Polsce utworzono już 56 centrów zdrowia psychicznego.

Źródło: Bartłomiej Chmielowiec, Opieka blisko domu, czyli Centra Zdrowia Psychicznego, [dostęp 9.11.2022]; PAP