Alkoholicy nie trafią na przymusowy odwyk? Minister zdrowia rozważa zmianę przepisów

Monika Piorun
20.09.2018 14:07
Alkoholizm, alkoholik, alkohol, przymusowe leczenie
Fot. Shutterstock

Rząd może się wycofać z wysyłania uzależnionych od alkoholu na przymusowe leczenie. W praktyce ponad 60 proc. skierowanych i tak nie stawia się na obowiązkowe terapie, na które kierują sądy, a połowę z nich na miejsce musi doprowadzać policja. Resort zdrowia ustala na razie, jakie zmiany w prawie mogłyby się okazać skuteczniejszym rozwiązaniem tego problemu.

Koniec z przymusowym leczeniem alkoholików w Polsce?

Minister zdrowia Łukasz Szumowski potwierdził, że trwa analiza przepisów dotyczących orzekanego przez sądy przymusowego leczenia alkoholików. Zastrzegł jednak, że na razie jest jeszcze za wcześnie, by ujawniać szczegóły planowanych zmian. Pierwsze pogłoski o tym, że rząd może zrezygnować z obowiązkowego odwyku dla uzależnionych od alkoholu pojawiły się po kontroli NIK.

Już w czerwcu 2016 roku eksperci Najwyższej Izby Kontroli oceniali, że procedura przymusowego leczenia alkoholików jest w Polsce nieskuteczna i trwa zbyt długo (niecałe 2 lata od przyjęcia zgłoszenia od komisji rozwiązywania problemów alkoholowych). Kontrolerzy NIK zalecili wówczas Ministerstwu Zdrowia, by przymusowy odwyk ograniczyć jedynie do sprawców przestępstw lub osób, które z powodu nałogu alkoholowego spowodowały sytuacje zagrażające zdrowiu lub życiu innych ludzi.

Podstawą do wydania orzeczenia sądowego o przymusowym leczeniu uzależnionych od alkoholu jest opinia biegłych (psychiatry i psychologa), dlatego zarówno sądy, jak i szpitale mają z tym sporo pracy. Średnio ich działania trwają rok i 10 miesięcy. Mimo długotrwałych wysiłków ich starania i tak nie przynoszą oczekiwanego rezultatu.

62 proc. skierowanych na terapie nie stawia się na nią. 51 proc. musi doprowadzić na miejsce policja. Więcej niż połowa pacjentów była wielokrotnie skierowywana przez sądy na odwyk, a 30 proc. alkoholików w ogóle nie było w stanie ukończyć procesu leczenia. Jedynie 2 proc. osób, które przeszły całą terapię, podjęło dalsze etapy odwyku (na poziomie ponadpodstawowym).

Zagłosuj

Przymusowo czy dobrowolnie – jak powinno się leczyć alkoholików w Polsce?

Liczba głosów:

Uzależnieni od alkoholu będą się leczyć tylko dobrowolnie?

To delikatna kwestia. Trwają analizy. Nie wypowiem się teraz na temat rozwiązań docelowych – tłumaczy Łukasz Szumowski. Minister zdrowia zdaje sobie jednak sprawę z tego, że obecne przepisy dotyczące obowiązkowego leczenia osób uzależnionych od alkoholu mogą być nieco przestarzałe. 

Podejście z lat 50. nie przystaje do współczesnej wizji stosunków lekarza z pacjentem – podkreśla szef resortu zdrowia. Jego zdaniem skuteczniejsze i lepsze może być indywidualne i personalne traktowanie każdego uzależnionego, ale "nie można wylać dziecka z kąpielą" – zaznacza polityk.

Wątpliwości wobec pomysłu całkowitego odejścia od przymusowego odwyku dla alkoholików mają natomiast osoby, które zawodowo zajmują się walką z uzależnieniami. Obawiają się nie tylko o swoich podopiecznych, ale także o swoje miejsca pracy i zmianę zasad ich zatrudnienia.

Mniej problemów dla alkoholików – więcej kłopotów dla tych, którzy muszą sobie z nimi radzić?

Sporo zastrzeżeń mogą mieć także lekarze. Wielu z nich jest oburzonych tym, co się dzieje na szpitalnych oddziałach ratunkowych po likwidacji izb wytrzeźwień. W kwietniu pisaliśmy o Bartoszu Nowakowskim – ortopedzie z Włocławka, który opisał, w jakich warunkach musi pracować z powodu nieprzemyślanej – nie tylko jego zdaniem – decyzji władz.

— Sytuacja, kiedy lekarz, ratownik medyczny albo pani pielęgniarka pławią się w ekskrementach, kiedy nasze ciuchy, buty i dłonie mają bezpośredni kontakt z kałem, moczem, wymiocinami, a czasem białymi robakami pasożytującymi w pachwinach przebywających na oddziale SOR alkoholików, żeby po chwili badać albo pobierać krew kilkuletniego dziecka, w XXI wieku jest sytuacją niedopuszczalną — ostrzegał lekarz.

Jeśli po likwidacji izb wytrzeźwień zrezygnuje się także z przymusowego leczenia alkoholików, codzienność na wielu szpitalnych oddziałach ratunkowych może być jeszcze bardziej skomplikowana. 

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: PAP/Dziennik Gazeta Prawna/Najwyższa Izba Kontroli/Ministerstwo Zdrowia

_______

zdrowie.radiozet.pl/π