Przez pomyłkę przy in vitro urodziła cudze dziecko. Sąd uniewinnił lekarza

14.12.2017 15:37

Sąd lekarski uniewinnił kierownika laboratorium przy szpitalu w Policach, w którym 3 lata temu doszło do fatalnej pomyłki podczas zabiegu in vitro. Błędnie połączono nasienie z niewłaściwą komórką jajową, przez co kobieta urodziła dziecko z wadami genetycznymi, które pod względem biologicznym nie było jej.

Przez pomyłkę przy in vitro urodziła cudze dziecko. Sąd uniewinnił lekarza fot. East News

"Wpadka" z in vitro

W nieistniejącym już laboratorium wspomaganego rozrodu w Policach doszło do fatalnej pomyłki podczas zabiegu in vitro. W 2015 roku przez brak odpowiedniego nadzoru nad materiałem niezbędnym do wspomaganego rozrodu błędnie połączono nasienie mężczyzny z komórką jajową kobiety, która nie była jego żoną.

W efekcie doszło do zapłodnienia innej pacjentki, która zaszła w ciążę i urodziła chore dziecko. Maluch przyszedł na świat z wadami genetycznymi. Na dodatek z biologicznego punktu widzenia nie był jej potomkiem.

Brak nadzoru, brak winnych

Laboratorium kierowane przez dra Tomasza Bączkowskiego korzystało wówczas z rządowego "Programu - Leczenie Niepłodności Metodą Zapłodnienia Pozaustrojowego na lata 2013-2016".

Sąd lekarski oddalił jednak wszystkie zarzuty, jakie przedstawił kierownikowi zlikwidowanej już placówki rzecznik odpowiedzialności zawodowej. Prokuratura nie znalazła winnych zaistniałej sytuacji.

 O sprawie jako pierwszy poinformował "Głos Szczeciński", na łamach którego opisano też ostatni wyrok sądu.

Zagłosuj

Czy zgadzasz się z wyrokiem sądu lekarskiego w tej sprawie?

______

zdrowie.radiozet.pl/π

Oceń