Jakie mogą być skutki rażenia piorunem?

23.08.2019
Aktualizacja: 23.08.2019 13:02
Rażenie piorunem - jakie są objawy

Rażenie piorunem jest niezwykle groźne. Dowiedz się, jakie mogą być objawy rażenia piorunem bezpośrednio po wypadku, a jakie mogą pojawić się później.

Moc pioruna jest niewyobrażalna. To energia 500 samochodów rozpędzonych do setki, wyzwolona w ułamku sekundy. W momencie uderzenia pioruna uwalnia się ogromny ładunek elektryczny, a jednocześnie ogromny ładunek energii cieplnej. Skutki rażenia piorunem bywają różne i trudno je przewidzieć. Zależy to od kilku czynników, m.in. od energii, rodzaju prądu oraz kierunku jego przepływu, a także tego, czy osoba jest rażona bezpośrednio, czy przez porażenie boczne, krokowe, kontaktowe.

Jakie mogą być objawy rażenia piorunem bezpośrednio po rażeniu?

Najmniej groźne rażenie prądem jest w przypadku tzw. porażenia krokowego, czyli gdy osoba rażona jest w wykroku. Wtedy między jedną a drugą nogą jest różnica potencjałów, prąd przepływa między nimi i nie dotyka ważnych dla życia organów. W takich sytuacjach może dojść do poparzenia ciała. Inaczej sytuacja wygląda, gdy osoba rażona prądem trzyma łańcuch lub mokrą linę. Wtedy linia przepływu prądu może być pomiędzy ręką i nogą lub ręką i ręką. Na tych liniach znajduje się serce, które również jest rażone (wtedy oprócz poparzenia ciała może dojść do zatrzymania akcji serca). Najgorzej jest, gdy piorun uderza w głowę lub jej okolice, biegnie w ciele po tkankach przewodzących (krew i naczyniami krwionośnymi) aż do serca i uchodzi przez nogę. W takiej sytuacji osoba rażona może stracić przytomność (czy to od uderzenia piorunem, czy jako skutek upadku), zatrzyma się u niej akcja serca, przestaje oddychać. Może również dojść do zgotowania się krwi w wewnętrznych strukturach ciała.  

W każdym przypadku fala uderzeniowa może odrzucić człowieka nawet o kilkanaście metrów. Poza tym rażony może chwilowo lub całkowicie stracić wzrok i słuch (wskutek błysku i grzmotu). Takie uszkodzenia są zwykle wynikiem uszkodzenia błony bębenkowej lub uszkodzenia samego ośrodka słuchu w mózgu.

Większość rażonych piorunem jest zdezorientowana i wystraszona, ma rozszerzone źrenice. Cześć osób może być pobudzona. Znane są przypadki — dość rzadkie na szczęście — porażenia dolnej części ciała. Czasami też dochodzi do sytuacji, że gwałtowny skurcz mięśni spowodowany porażeniem jest tak duży, że pękają kości. Na ciele osoby rażonej mogą pojawić się tzw. figury Lichtenberga, czyli czerwone, czasami bordowe znaki na skórze przypominające kwiaty. Nie są one oparzeniami. To bardzo charakterystyczne znamiona powstałe w wyniku porażenia piorunem. Zwykle znikają po kilku-kilkunastu godzinach od porażenia.

Najbardziej narażone na porażenie prądem są mózg i serce, a najczęstszą przyczyną śmierci jest zatrzymanie krążenia.

Bardzo niebezpieczne jest również przebywanie w miejscu nagromadzenia się ładunków elektrycznych — chodzi o tzw. streamer (piorun oddolny). Można zostać rażonym takim ładunkiem, który „wyrasta w ziemi”. Takie miejsce można rozpoznać, gdy pojawi się niepokojące, delikatne swędzenie całego ciała. Czasami słychać syk prądu.

Jakie mogą być powikłania po rażeniu piorunem?

Powikłaniem po rażeniu piorunem mogą być trudno gojące się poparzenia ciała od samego rażenia oraz od rozgrzanych przez piorun metalowych części garderoby lub biżuterii (niektóre z tych przedmiotów mogą wtopić się w skórę). Kolejnym powikłaniem mogą być niedosłuchy lub całkowita utrata słuchu, rozwój zaćmy (zwykle kilka miesięcy po rażeniu). Zdarza się, że u osób rażonych piorunem dochodzi do upośledzonej funkcji nerek lub upośledzenia funkcji układu pokarmowego, np. ostrej rozstrzeni żołądka. Mogą one również odczuwać dolegliwości bólowe, mieć osłabione ręce i nogi, zawroty głowy, cierpieć na zaburzenia snu i pamięci, problemy z koncentracją. Zdarzają się przypadki drętwienia kończyn czy czasowej dysfunkcji rdzenia kręgowego.

Jednak najczęstszym powikłaniem jest zespół stresu pourazowego. Rażenie pioruna jest — zdaniem specjalistów — jednym z najbardziej traumatycznych przeżyć, które pozostawia po sobie ślad na całe życie. O ile oczywiście człowiek przeżyje. Szacuje się, że około 20-30 proc. osób rażonych piorunem ginie.

Źródło: wp.pl, focus.pl, mp.pl