Porażenie piorunem – jak się zachować podczas burzy?

16.08.2018
Aktualizacja: 17.06.2019 10:15
Burza - porażenie piorunem, pierwsza pomoc
fot. Shutterstock

W czasie burzy lepiej znajdować się w bezpiecznym miejscu, bo porażenie piorunem może być bardzo niebezpieczne. Dowiedz się, co robić w czasie burzy i jak udzielić pierwszej pomocy osobie, którą raził piorun?

Spis treści:

Piorun to chwilowe, przejściowe wyładowanie atmosferyczne o bardzo dużym ładunku elektrycznym, do którego dochodzi pomiędzy chmurami lub też między chmurami a ziemią. Takie wyładowania zdarzają się nie tylko w czasie burzy. Znany jest przypadek porażenia piorunem podczas słonecznej pogody. Kilkanaście lat temu pewien gazda w Zakopanem rozrzucał siano na polu. Porażenie miało miejsce przy bezchmurnym niebie – burza przechodziła wtedy nad Tatrami.

Gdzie jesteśmy najbardziej narażeni na porażenie piorunem?

Do śmiertelnego porażenia piorunem dochodzi najczęściej w górach, rzadziej na dużych zbiornikach wodnych oraz rozległych, otwartych przestrzeniach z wysokimi drzewami lub budynkami. Niektóre osoby uważają, że piorun nigdy nie trafia dwa razy w to samo miejsce. To oczywiście nieprawda! Na przykład w Giewont pioruny uderzają z dużą regularnością.
Wiele osób uważa również, że telefon komórkowy „ściąga” pioruny – to również mit. Najnowsze badania dowodzą, że te osoby się mylą. Po prostu coraz więcej osób ma telefony i rozmawia przez nie również podczas burzy na otwartej przestrzeni, nie dbając o swoje bezpieczeństwo, a to zwiększa ryzyko uderzenia piorunem.

Co robić w czasie burzy, by być bezpiecznym?

Najlepiej w czasie burzy być w domu. Dobrym schronieniem jest też samochód, o ile jest zaparkowany w bezpiecznym miejscu (nie pod drzewem!). Podczas burzy lepiej zamknąć okna i lepiej nie dotykać metalowych przedmiotów.

Jeśli burza złapała Cię poza domem, unikaj przebywania w pobliżu szczytów i grzbietów górskich, przebywania w wodzie, a także otwartych przestrzeni. Nie chowaj się pod samotnym drzewem (gęsty drzewostan daje lepszą ochronę).

Jeśli jesteś na otwartej przestrzeni i nie masz gdzie się schować, kucnij (nie kładź się na ziemi!), trzymając zetknięte kolana i kostki. Można usiąść na płóciennym lub skórzanym plecaku, torbie, linie, pod warunkiem, że są suche.

Lepiej też zdjąć biżuterię oraz inne metalowe przedmioty (np. karabińczyki). Niektórzy uważają, że metalowe przedmioty mają magnetyczne zdolności i „przyciągają” pioruny. Niezależnie od tego, czy to prawda, czy nie, warto to zrobić z innych względów. Podczas uderzenia piorunem gwałtownie wzrasta temperatura ciała i u osób poszkodowanych, w miejscach, w których skóra styka się z metalowymi przedmiotami, mogą pojawić się dotkliwe poparzenia. Unikaj kontaktu ze wszelkimi przedmiotami, które mogą przewodzić prąd (najlepszymi przewodnikami są właśnie metal i woda).

Jeśli jesteś w grupie, jej członkowie powinni zachowywać między sobą kilkumetrową odległość. Jeśli masz kask, włóż go na głowę.

Jak postępować w przypadku osoby porażonej piorunem?

Wiele osób myśli, że dotykanie osoby porażonej przez piorun jest niebezpieczne. Boją się „wtórnego porażenia”. Niesłusznie! Ze strony osoby porażonej raczej nic nam nie grozi, a tylko szybka reakcja może uratować jej życie. Nie warto więc zwlekać z pomocą, choć oczywiście należy – jak zawsze przy udzielaniu pomocy – w pierwszej kolejności zadbać o swoje bezpieczeństwo.

Jak rozpoznać, że znajdujemy się w niebezpieczeństwie? Może o tym świadczyć „naelektryzowanie się” włosów, czyli unoszenie się ich w kierunku prostopadłym do skóry. Kolejnym ważnym sygnałem, który pozwala ocenić, czy jesteśmy blisko, czy daleko od burzy, jest czas pomiędzy błyskiem a grzmotem. Jeśli to mniej niż 30 sekund, powinniśmy być bardzo ostrożni. Uważa się, że całkowicie bezpieczni jesteśmy dopiero wtedy, gdy po ostatnim błysku lub grzmocie minęło 30 minut.

Pierwsza pomoc w przypadku porażenia piorunem – krok po kroku

  1. Oceń stan osoby poszkodowanej. Sprawdź, czy jest przytomna, czy oddycha, czy bije jej serce.
  2. Wezwij pomoc. Przekaż ratownikom, w jakim stanie znajduje się ofiara i wskaż, jak najdokładniej się da, wasze położenie (jest to ważne zwłaszcza w górach). Im więcej szczegółów będą znać ratownicy, tym szybciej dotrze do was pomoc.
  3. Jeśli ofiara rażenia nie oddycha i nie wyczuwasz u niej tętna, przystąp do resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Zapleć palcami dłonie leżące jedna na drugiej. Połóż je mniej więcej na środku klatki piersiowej. Nie uginając łokci, uciskaj klatkę piersiową do 1/3 jej głębokości. Co 30 uciśnięć podaj 2 oddechy. Jeśli nie dysponujesz maseczką, a obawiasz się podawania oddechów osobie dorosłej metodą usta-usta, prowadź same uciśnięcia klatki piersiowej bez przerwy.
  4. Następnie opatrz widoczne oparzenia i krwawienie.
  5. Bądź z osobą poszkodowaną do momentu przybycia pomocy, rozmawiaj z nią, wspieraj ją psychicznie.

Pamiętaj, aby powiadomić ratowników o dramatycznej zmianie zdrowia osoby poszkodowanej.

Co się dzieje z osobą porażoną przez piorun?

Relacje osób, które zostały porażone przez prąd, oraz świadków tego zdarzenia są bardzo ciekawe. Prawie w każdym przypadku porażeni tracą przytomność, zdarza się, że chwilowo także wzrok i słuch (na skutek błysku i grzmotu), pojawia się drętwienie kończyn, czasowa dysfunkcja rdzenia kręgowego. Poszkodowani mogą być zdezorientowani, przerażeni. Mogą mieć rozszerzone źrenice, a na skórze oparzenia lub tzw. figury Lichtenberga (drzewkowate, sinawoczerwone pasma).

Kiedy piorun uderza, wzrasta temperatura ciała (mogą się stopić monety, które ofiara miała w kieszeni), prąd przechodzi poprzez tkanki o najmniejszej oporności. Najbardziej narażone są nerwy, naczynia krwionośne, tkanka łączna. Organem, który najbardziej narażony jest na uszkodzenia, jest mózg.

Specjaliści wyróżniają cztery mechanizmy porażenia piorunem człowieka: bezpośrednie uderzenie pioruna w ciało (rzadkie przypadki), wyładowania iskrowe przechodzące po skórze – w takich przypadkach poszkodowany ma rozległe oparzenia na ciele, uderzenie pioruna w ziemię w pobliżu człowieka oraz fala uderzeniowa powodująca uraz mechaniczny (może na przykład złamać kręgosłup).

Szacuje się, że umiera co dziesiąta osoba porażona przez piorun – najmniejsze szanse ma osoba, w którą piorun uderzy bezpośrednio, największe szanse mają te, które zostały porażone pośrednio.

Każdy przypadek porażenia piorunem jest bezprecedensowy, a skutki porażenia bywają różnorodne. Wszystko zależy od okoliczności. Znane są przypadki porażenia prądem osób, które stały obok siebie – jedna została wypisana ze szpitala po kilku godzinach, a druga zmarła. Jednak u osób, które przeżyły, mogą pojawić się komplikacje zdrowotne i dlatego po każdym takim zdarzeniu, nawet jeśli ofiara deklaruje, że nie czuje się źle, powinna skorzystać z pomocy lekarskiej.

U osób porażonych mogą w przyszłości pojawić się problemy koncentracją, zaburzenia pamięci, czasem stany depresyjne, zmiany osobowości i bóle głowy. Niektóre osoby mogą mieć trudności z poruszaniem na skutek uszkodzenia mięśni kończyn, przez które przeszedł ładunek elektryczny. Zdarzają się zaburzenia pracy serca i oddychania, u mężczyzn mogą wystąpić zaburzenia seksualne. Odnotowano nawet przypadki wzrostu IQ po uderzeniu pioruna, ale były to jednostkowe przypadki (bardzo rzadkie) i związane najprawdopodobniej ze zmianą przepływu impulsów nerwowych w mózgu.

Źródło: PAP Zdrowie/ Focus
--------------------------------------
Zdrowie.radiozet.pl/mk