Pluskwy pod lupą, czyli wszystko o pluskwach łóżkowych

05.04.2019
Aktualizacja: 05.04.2019 16:13
Pluskwa łóżkowa - jak się pozbyć

Ten pasożyt jest niezwykle uciążliwy dla człowieka. Żywi się jego krwią, szybko się rozmnaża i jest bardzo trudny do wytępienia. Sprawdź, skąd się biorą pluskwy łóżkowe i jak się ich pozbyć?

Przychodnia lekarska w centrum miasta, otwieram drzwi do gabinetu zabiegowego, moją uwagę przyciągają dwa dziwne owady znajdujące się na futrynie. Po bliższym przyjrzeniu się tym stworzeniom wiem, że to pluskwy. Pracownica przychodni zabija owady i dezynfekuje futrynę oraz drzwi, a w tym czasie pod drzwiami zaczyna się bardzo ciekawa dyskusja. Okazuje się, że w Warszawie jest plaga pluskiew. Dlaczego nikt o tym nie mówi? Ze wstydu. Przyznanie się do tych „dzikich lokatorów” jest dla wielu osób bardzo trudne. Wierzą bowiem, że pluskwy biorą się z brudu. Nic bardziej mylnego. Tych owadów nie przyciąga brud, przyciąga je człowiek jako żywiciel. Chociaż oczywiście częste sprzątanie pozwala pluskwy szybciej wykryć i szybciej usunąć z mieszkania.

Skąd się wzięły pluskwy w przychodni? Prawdopodobnie zostały przyniesione przez jakiego pacjenta. Z rozmów pod drzwiami gabinetu wynika, że wiele osób boryka się z tym problemem. Oczywiście nikt osobiście nie miał kontaktu z pluskwą, ale jego przyjaciel, sąsiad, znajomy, kumpel z pracy...

Zdaniem specjalistów zajmujących się pozbywaniem się tych pasożytów z domów i biur, mamy do czynienia z plagą (niektórzy twierdzą, że nawet epidemią) pluskiew. Zwłaszcza w dużych miastach. Potwierdza to entomolog prof. Stanisław Ignatowicz. „Od prawie pięciu lat populacja pluskwy w Polsce rośnie lawinowo. Jest to typowe dla krajów szybko rozwijających się” – powiedział w rozmowie z dziennikarzem „Polityki”. I dodał, że na początku lat 90. ubiegłego wieku musiał dosłownie prosić się o jakieś okazy do badań, obecnie materiału badawczego ma aż za dużo.

Czym są pluskwy i dlaczego tak bardzo lubią żyć z człowiekiem pod jednym dachem?

 Pluskwa (inaczej pluskwa domowa, pluskwa łóżkowa) to jeden z najbardziej dokuczliwych pasożytów. Żywi się krwią ludzką, szybko się rozmnaża i jest bardzo trudny do wytępienia.

Jak postępować w przypadku ugryzień pluskwy?

Ukąszeń pluskiew nie leczy się żaden specjalny sposób. Ważne, by powstałych na skórze zmian nie drapać i w tym celu można stosować preparaty łagodzące swędzenia, na przykład te, których używa się po ukąszeniu komarów. Można również zażyć lek przeciwhistaminowy dostępny bez recepty, który zahamuje swędzenie.

Dorosłe osobniki kształtem, kolorem i wielkością przypominają pestkę jabłka, nie mają skrzydeł. Odżywione pluskwy są koloru czerwono-brązowego, te, które od dłuższego czasu nic nie jadły, są koloru żółto-brązowego.

Pasożyty te odżywiają się krwią człowieka. Szybko przywiązują się do swojego żywiciela i odwiedzają go każdej nocy. Przyciąga je temperatura ciała człowieka. Za pomocą aparatu kłująco-ssącego znieczulają miejsce ugryzienia, a następnie za pomocą dobrze rozwiniętych odnóży wyposażonych w pazurki, przyczepiają się do swojego żywiciela na czas karmienia. Zwykle wypijają więcej krwi, niż ważą.

Gdy samice żywią się krwią, samce często wykorzystują ten moment do kopulacji. Samice pluskwy produkują od 2 do 3 jaj dziennie. Składają je w trudno dostępnych i ciemnych miejscach, np. w szparach podłogi, szparach w fotela czy kanapy. Ich jaja mają kolor kremowy, są niewielkie (około 1 mm długości).

Ważne

Samice pluskiew żyją zwykle kilka miesięcy, więc w ciągu całego swojego życia składają około 400-500 jaj. Te jaja są odporne na środki biobójcze, dlatego tak ciężko się pozbyć pluskiew z mieszkania. Nawet jeśli wybijemy dorosłe osobniki, to zostają i tak jaja. Z tego powodu zaleca się kilkukrotne opryskiwanie mieszkania.

Jak się rozpoznać, że mamy do czynienia z pluskwami?

Ugryzienia pluskiew u większości ludzi powodują pieczenie i miejscowe zaczerwienienie, które w stanach alergicznych, zaostrzonych przybiera wygląd rozlanych czerwonych plam. Nie są to pojedyncze ugryzienia, bo pasożyt ten nie lubi działać w pojedynkę, tylko w grupie. Ugryzienia pojawiają się najczęściej na odsłoniętych częściach ciała – brzuchu, szyi, ramionach, barkach, plecach, klatce piersiowej, rzadziej na nogach i stopach. To zwykle pierwszy sygnał, że mamy w domu nieproszonych gości. Jeśli dodatkowo zauważymy plamki krwi na pościeli, a także na materacu – możemy być pewni, że mamy w domu pluskwy. Te plamki to strawiona i wydalona przez te pasożyty krew. O ich obecności świadczą również żywe lub martwe pluskwy, a także ich jaja.

Musisz to wiedzieć!

Jeśli zauważymy na ciele ugryzienia, musimy poszukać tego pasożyta w najbliższym otoczeniu, ponieważ podobne zmiany mogą występować po ugryzieniu przez kleszcze, roztocza, wszy i pchły.

Jak się pozbyć pluskiew?

Zwalczanie pluskwy jest trudne i najczęściej długotrwałe. Ze względu na budowę łatwo im się schronić w trudno dostępnych miejscach, a ich jaja są odporne na działanie preparatów chemicznych. Pozbycie się w jednej części mieszkania, sprawia, że pojawią się w innej. Pozbycie się ich domowymi sposobami jest właściwie niemożliwe. Konieczna jest fachowa pomoc. Zdarza się, że konieczne jest wyrzucenie mebli (powinno się je zutylizować, ale większość osób woli je wyrzucić pod śmietnik) czy zrobienie remontu mieszkania.

Ważna informacja

Pluskwa potrafi przetrwać 12 miesięcy bez żywiciela. Dlatego walka z nią jest takim wyzwaniem i potrafi ciągnąć się miesiącami, a nawet latami.

Pluskwy nie znoszą wysokiej temperatury (powyżej 60°C) ani niskiej  (-20°C). Działania związane z pozbyciem się tych pasożytów muszą być dwutorowe: z użyciem środków biobójczych i związane z czyszczeniem termicznym.

Najpopularniejszymi metodami są:

  • zamgławianie ULV – polega ona na rozprowadzeniu w pomieszczeniu koncentratu biobójczego (wraz z wodą) za pomocą generatora zimnej mgły. Jest to urządzenie, które przypomina odkurzacz i parownicę w jednym. Rozpyla ono środek w formie mgły. Małe cząsteczki penetrują każdą najmniejszą, najgłębszą szczelinę. W czasie rozpylania preparatu nikt z domowników nie może przebywać w pomieszczeniu. Po dwóch godzinach pomieszczenia należy przewietrzyć. Do domu można wrócić na dobre po jakichś pięciu godzinach od oprysku. Niestety takie opryskiwanie trzeba powtórzyć kilka razy w ciągu kilku tygodni.
  • oprysk ciśnieniowy – polega ona na rozprowadzeniu koncentratu biobójczego o odpowiednim stężeniu wraz z wodą za pomocy opryskiwaczy ciśnieniowych.

Rzadziej stosowane są metody, takie jak wymrażanie mieszkania ciekłym azotem (niebezpieczna dla człowieka metoda; temp. poniżej -68°C) oraz wygrzewanie mieszkania (nagrzewanie mieszkania do 60°C). Są one może skuteczniejsze, jeśli chodzi o pluskwy, ale za to zostają zniszczone – pod wpływem temperatury – znajdujące się w pomieszczeniach przedmioty.

Po zastosowaniu metod chemicznych należy wyprać wszystkie tkaniny, ubrania i pościel. Zarażoną pościel można prać w gorącej wodzie (co najmniej 60°C), a następnie zastosować gorące suszenie w  suszarce. To powinno zabić tego pasożyta w każdym stadium. Po wysuszeniu należy zapakować czystą pościel do szczelnie zamkniętych worków. Natomiast drobne przedmioty można włożyć do worka i zamrozić w zamrażarce (około - 20°C) na minimum 10 godzin.

Nie zawsze trzeba pozbyć się pościeli, ubrań oraz innych materiałów, które mogą być zapluskwione. Chyba że  fachowiec ds. zwalczania pluskiew uzna inaczej.

Aby zniszczyć pluskwy znajdujące się na drobnych przedmiotach, należy włożyć je do worka i wstawić do zamrażarki pracującej w około -20 st. C na min. 10 godzin.

Skąd się biorą pluskwy?

Tego tak naprawdę nie da się ustalić. Pluskwy mogą zostać przyniesione do naszego domu przez gości, którzy borykają się z tym problemem u siebie w domu. Mogą przejść z mieszkania sąsiadów. Możemy je przynieść sami do domu wraz ze starymi meblami kupionymi od kogoś lub zabranymi spod śmietnika. Pluskwy mogą też przyczepić się do naszego ubrania podczas jazdy komunikacją miejską lub zbiorową (ostatnio sieć obiegły zdjęcia pluskiew w warszawskim metrze). Możemy je też przywieźć z podróży (te pasożyty chętnie pomieszkują w hotelach, nawet  tych pięciogwiadkowych), schroniskach, akademikach. Są obecne w kinach, teatrach, biurach, szpitalach, a nawet – jak się okazuje – w przychodniach.

Ważne

Zanim wniesiesz walizkę do pokoju hotelowego lub hostelu, sprawdź dokładnie łóżka znajdujące się w tym pomieszczeniu. Jeśli znajdziesz ślady bytności pluskiew, zmień hotel.

Jeśli w jakimś mieszkaniu pojawiły się pluskwy, jest bardzo prawdopodobne, że już są albo za chwilę będą w całym bloku (zwłaszcza w sąsiadujących z danym mieszkaniem pomieszczeniach). Dlatego dezynfekcję należy wykonać w jednym mieszkaniu, ale również w tych sąsiadujących (obok, nad i pod nim). 

Mam pluskwy – gdzie ich szukać?

Pluskwy ze względu na swój kształt (są małe i płaskie) mogą się doskonale kryć. Ich ulubione miejsca to szczeliny w podłodze, ścianie, suficie. Bardzo lubią tkaniny, drewno i papier, dlatego w pierwszej kolejności należy ich szukać w miejscach, które są wykonane z tych tworzyw. Łóżka (zwłaszcza ich ramy), materace, tapczany, fotele, krzesła, dywany, zasłony, żaluzje, pod tapetami. Inne miejsca to: książki, odzież, złączenia szuflad, ramy obrazów, lustra ścienne, w listwach przypodłogowych, w obudowach gniazdek elektrycznych.

W poszukiwaniu pluskiew naprawdę warto odkręcić nawet najmniejszą śrubkę.

Szczerze pisząc, pluskwy mogą być wszędzie. Jeden z internautów napisał: „Walczę z pluskwami od dwóch miesięcy. Ślady krwi były na pościeli, więc najpierw szukałem ich w łóżku. Gniazdo było w drewnianej ramie łóżka. Poszło na śmietnik [...] Wydawało mi się, że opanowałem sytuację. Niestety zaczęły pojawiać się w innym pokoju. Pojedyncze osobniki znalazłem w książce na biurku. Jajeczka pluskiew były pod podkładką do myszki. Wszystko oczyściłem, ale wciąż je widywałem, nawet w ciągu dnia. Wreszcie po kilku dniach odkryłem, gdzie siedzą. Cała gromada żyła pod fotelem biurowym. Spędzam sporo czasu przed komputerem. Miały więc nieograniczony dostęp do mojej krwi codziennie. Nawet nie czułem kiedy mnie gryzły”.

Jakie choroby przenoszą pluskwy?

Pasożyty te odżywiają się krwią, więc podobnie jak inne tego typu owady, mogą przenosić choroby, których źródłem zakażenia jest krew. Prawdopodobnie przenoszą wirusa zapalenia wątroby typu B (HBV), ale nie ma na to jednoznacznych dowodów. Na razie badacze sprawdzają, czy wyizolowany z pluskwy wirus jest zakaźny. Pluskwy mogą też nosicielami enterokoków oraz gronkowca złocistego (MRSA), który jest odporny na leki. Naukowcy nie wiedzą tylko, czy to pluskwy przenoszą te patogeny na człowieka, czy to z człowieka przechodzą na pluskwy.

Osoby, które na co dzień borykają się z pluskwami, cierpią nie tylko fizycznie (od ugryzień i w wyniku ewentualnej reakcji alergicznej wywołanej przez nie), ale również psychicznie. Uskarżają się m.in. na problemy ze snem, mają lęki, żyją z ciągłym uczuciem strachu. 

Źródło: prustor.pl/ Polityka