Zamknij

Jakich środków nie używać do odkażania ran? 6 najgorszych błędów

05.08.2022
Aktualizacja: 05.08.2022 10:27
Jak nie odkażać ran? 6 najgorszych środków
fot. Shutterstock

W leczeniu ran często stosujemy przestarzałe, nieskuteczne metody, które tylko szkodzą naszej skórze. Sprawdź, czy popełniasz te błędy

  1. Maści z antybiotykami
  2. Rywanol
  3. Argosulfan
  4. Granuflex
  5. Dermatol
  6. Woda utleniona

Nieuszkodzona skóra jest naturalną barierą dla groźnych bakterii i wirusów. Przerwanie jej ciągłości w wyniku zranienia może doprowadzić do niebezpiecznego zakażenia, dlatego tak ważna jest natychmiastowa dezynfekcja, gdy się skaleczymy. Jak prawidłowo odkażać rany? Niestety, w tym temacie nadal pokutuje wiele błędnych przekonań. Często używamy środków, które nie tylko nie pomagają, ale też dodatkowo podrażniają skórę i  opóźniają cały proces gojenia się rany.
Jakich preparatów nie stosować do odkażania ran?

Maści z antybiotykami

Stosowanie antybiotyków miejscowo, zwłaszcza bez konsultacji lekarskiej, nie jest zalecane. Taki regularny nawyk może prowadzić do rozwoju antybiotykooporności. O stosowaniu maści z antybiotykiem na rany może zdecydować jedynie specjalista.

Rywanol

Podrażnia skórę i może wywołać reakcje alergiczne, co dodatkowo utrudnia gojenie. Jest substancją o pewnej toksyczności, dlatego nie powinno się go stosować na niezagojone, świeże rany. Ponadto brakuje wiarygodnych dowodów na skuteczność tego preparatu.

Argosulfan

To krem dostępny na receptę, który stosuje się w leczeniu lekkich oparzeń. Preparat ten, w połączeniu z białkami w ranie może tworzyć na jej powierzchni związki, które utrudniają sprawdzenie, czy rana prawidłowo się goi. Kremu nigdy nie należy stosować na własną rękę, a oparzenie zawsze powinniśmy pokazać lekarzowi.

Granuflex

To skuteczny preparat na rany, o ile stosujemy go rozsądnie, zgodnie z zaleceniami. Dobrze sprawdzi się m.in. w gojeniu ran płaskich, niezakażonych, ale w przypadku ran przewlekłych może zaszkodzić. Jego stosowanie należy skonsultować z lekarzem.

Dermatol

Chyba każdy z nas pamięta z dzieciństwa żółty proszek na zdartych kolanach… To Dermatol, który kiedyś stosowano praktycznie na każdą ranę. Dermatol wysusza ranę, wydłuża gojenie się i barwi ranę (co utrudnia rozpoznanie, w jakim stanie jest skóra).

Woda utleniona

Choć stosowały ją nasze mamy i babcie, obecnie nie zaleca się jej do dezynfekcji ran. Woda utleniona działa podrażniająco na tkanki i może spowodować uszkodzenia skóry. To, że woda utleniona pieni się i szczypie, wcale nie świadczy o jej skuteczności. Preparat ten zawiera nadtlenek wodoru, który działa również na zdrowe tkanki, powodując degenerację komórek. Woda utleniona może być używana w przypadku krwawień septycznych, jednak taka sytuacja ma miejsce wyłącznie w warunkach szpitalnych.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: apteka-melissa.pl, ktomalek.pl, instagram.com/nieanegdotycznie, instagram.com/agata_leczy_rany