Zamknij

Czy kaszel pomaga przy zawale serca? Eksperci obalają ten mit

26.02.2021
Aktualizacja: 26.02.2021 11:15
Zawał serca - co robić?
fot. Shutterstock

W internecie krąży "instrukcja ratunkowa", co robić w przypadku zawału serca, gdy jesteśmy sami w domu. Jest w niej porada: "możesz sobie pomóc, wielokrotnie ciężko kaszląc". Niestety to zła rada. Kaszel nie pomaga, a nawet może pogorszyć stan zdrowia chorego.

W sieci pojawia się co jakiś czas grafika, z której wynika, że osoba, która ma zawał serca, powinna zacząć kaszleć, aż do przyjazdu ratowników. Oto fragment takiej instrukcji (publikujemy tylko fragment, by nie rozpowszechniać całości):

fragment instrukcji
fot.

Kardiolodzy obalają ten mit.

– W niektórych przypadkach zawału kaszel może pogorszyć stan chorego, bo może uruchomić tzw. tłocznię brzuszną i doprowadzić do zaburzeń przewodzenia, a w konsekwencji do zwolnienia akcji serca, a nawet całkowitego jego zatrzymania – tłumaczy dr Marta Starczewska z Kliniki Kardiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.  

Podobnie uważa kardiolog, lek. Andrzej Gębala pracujący w NZOZ REVITA w Krakowie: – Prowokowanie silnego kaszlu, może bardziej zaszkodzić niż pomóc, nawet w sytuacji tworzącego się zawału serca. Tym bardziej może zaszkodzić, a nawet zagrozić życiu, jeśli źródłem bólu jest inna dolegliwość niż atak serca, np. odma płucna czy tętniak aorty.  Na szczęście są to również sporadycznie występujące przypadki – tłumaczy ekspert i dodaje: – Przy częściej występujących dolegliwościach bólowych, takich jak zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa, czy neuralgia międzyżebrowa – taka porada też jest nieskuteczna i wręcz może zwiększyć cierpienie pacjenta, ponieważ podrażni dotknięte procesem chorobowym korzonki nerwowe, powodując jeszcze większy ból.

Zawał serca – kiedy dzwonić po pomoc?

Jeżeli bólowi lub dyskomfortowi w klatce piersiowej ( wrażenie ucisku lub duszności), dodatkowo towarzyszą objawy, takie jak:

należy jak najszybciej wezwać karetkę pogotowia.

Jednak objawem zawału może być nie tylko ból lub dyskomfort w klatce piersiowej. Innymi, tzw. cichymi objawami, mogą być również:

Ważne!

Ból w klatce piersiowej towarzyszy ogromnej liczbie schorzeń, z których na szczęście znaczna część nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia. Jednak o tym, czy ból odczuwany przez nas, stanowi takie zagrożenie lub nie, powinien zadecydować lekarz.

Co trzeba zrobić przypadku zawału serca, gdy jesteśmy sami w domu?

  1. Wezwać specjalistyczną pomoc, dzwoniąc na pogotowie (999 lub na 112). Jeśli jesteśmy sami w domu, należy podać dyspozytorowi wszystkie istotne informacje. Przede wszystkim adres zamieszkania (włącznie z kodem do klatki schodowej), informacje o chorobach i lekach. Dyspozytorowi podajemy informacje o rodzaju choroby serca, okoliczności i miejscu wystąpienia bólu. Określamy też rodzaj bólu, czy jest np. kłujący, piekący, w którym miejscu występuje, gdzie promieniuje, czy zwiększa się przy ruchu lub oddechu. 
  2. Warto też otworzyć drzwi wejściowe do domu (nie zamykać ich na zamek), by w razie utraty przytomności, ratownicy mogli wejść szybko do mieszkania i udzielić pomocy.
  3. Następnie należy otworzyć okno, aby dostarczyć maksymalnie dużo świeżego powietrza.
  4. Możemy zażyć leki (I rzutu), jeśli mamy je przepisane przez lekarza. Jeżeli ciśnienie jest wysokie lub normalne zażywamy nitroglicerynę pod język. Pamiętając, że nie stosujemy tego środka przy niskim ciśnieniu, ponieważ ten lek może dodatkowo obniżyć ciśnienie. Można też zażyć dodatkową dawkę Acardu, Polocardu lub Aspiryny, jeśli oczywiście nie jesteśmy uczuleni.
  5. Powinniśmy poluzować ubrania (krawat, biustonosz, rozpiąć pasek).
  6. Należy zaprzestać aktywności, najlepiej usiąść albo położyć się, aby nie obciążać dodatkowo serca. Raczej należy unikać wysokich krzeseł, z których moglibyśmy spaść w razie utraty przytomności.
  7. Należy postarać się uspokoić, nie panikować (nie zwijać się z bólu w kłębek). Należy starać się oddychać spokojnie.

Jeśli nie jesteśmy pacjentami kardiologicznymi i nie mamy pewności, co jest źródłem bólu, wezwijmy pogotowie, a następnie staramy się usiąść lub położyć i spokojnie czekać na pomoc. Możemy też profilaktycznie zażyć aspirynę (między 150-300 mg).

Jeżeli jesteśmy pacjentami „kardiologicznym”, pod stałą opieką lekarza oraz przyjmujemy zapisane przez niego leki, i nagle poczujemy pogorszenie samopoczucia, to skontaktujemy się z najbliższą placówką służby zdrowia.

Ważne!

W przypadku utraty przytomności należy przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową. Pacjent sam jej na sobie nie przeprowadzi, ale jeśli jest ktoś z nim w mieszkaniu, warto, by wiedział, jak to zrobić.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: rynekzdrowia.pl/ nzozrevita.pl/ Facebook