Sposoby na kleszcze, czyli czego kleszcz nie lubi [przegląd metod]

02.06.2020
Aktualizacja: 01.07.2020 07:44
Sposoby na kleszcze
fot. Shutterstock

Dawniej kleszcze żyły tylko w określonych rejonach Polski, były gatunkiem endemicznym. Obecnie są wszędzie. Można je spotkać nie tylko w lasach, na łąkach, czy innych dzikich terenach. Są już też na placach zabaw, w miejscach rekreacji, w przydomowych ogródkach lub osiedlowych trawnikach, miejskich parkach. Jak się przed nimi chronić? Czy można się ich skutecznie pozbyć?

Kleszcze są uważane za jedno z największych zagrożeń dla człowieka w naszej strefie klimatycznej, choć zasadniczo nie są to pasożyty człowieka, ale niektórych zwierząt domowych. Jednak te małe pajęczaki roznoszą bakterie, pasożyty i wirusy, które są bardzo groźne dla człowieka.

W sumie na całym świecie jest około 900 gatunków kleszczy, najbardziej lubią one klimat tropikalny i podzwrotnikowy (bo jest tam wilgotno i ciepło). W Europie jest ich około 70 gatunków, natomiast w Polsce około 19 gatunków, z czego dwa są najpowszechniejsze:

  • kleszcz pospolity (Ixodes ricinus), który najchętniej zamieszkuje wilgotne lasy mieszane oraz iglaste z gęstym poszyciem, ale pojawia się również w ogrodach, parkach i na zarośniętych trawnikach. Zwykle wisi na liściach, długich źdźbłach trawy, gałązkach krzewów i czeka na potencjalnego żywiciela. Atakuje zwykle zwierzęta stałocieplne (psy, jeże, zające, sarny i ptaki), ale nie gardzi człowieka, który jest dla niego równie dobrym źródłem pożywienia. Jego cykl życiowy trwa zwykle 3 lata.
  • kleszcz łąkowy (Dermacentor reticulatus) – można go spotkać na łąkach, polanach, zakrzewionych pastwiskach, na obrzeżach jezior i bagnach. Najchętniej żeruje na gryzoniach, psach, krowach, ale człowiekiem również nie gardzi. Jego cykl życiowy również trwa 3 lata.

Czego kleszcz nie lubi, czyli sposoby na pozbycie się kleszczy

Do tej pory nie wymyślono skutecznego sposoby, by powstrzymać inwazję kleszczy. Można się przed nimi chronić, unikając ich. Istnieje ponoć kilka rzeczy, których kleszcze nie lubią. Opisujemy je poniżej:

  • Zapach czosnku, mięty i goździków - kleszcze nie lubią niektórych zapachów, odstrasza je surowy czosnek oraz olejki miętowy i goździkowy.
  • Picie naparu z czystka – samo zioło nie odstrasza kleszczy, jednak czystek, zawierający sporo polifenoli, czyli silnych przeciwutleniaczy, może wpłynąć na woń potu i sprawić, by był mniej zachęcający dla tych pajęczaków. Kleszcze wabi ludzki pot i to dlatego najczęściej jego ofiarami padają ludzie otyli, cierpiący na nadmierną potliwość oraz osoby aktywne fizyczne.
  • Repelenty – z reguły mają one działać nie tylko na kleszcze, ale również na komary, meszki i inne insekty. Najskuteczniejsze ponoć są te preparaty, które mają składnik DEET (N,N-Dietylo-m-toluamid), najlepiej w stężeniu 30-50 proc. Niestety są one zalecane do stosowania jedynie osobom dorosłym (z wyłączeniem kobiet w ciąży). Preparaty tego typu stosuje się na ubrania, by nie miały kontaktu ze skórą.
  • Odstraszacze ultradźwiękowe – za granicą popularne są odstraszacze ultradźwiękowe, które emitują dźwięki o zmiennej częstotliwości blokujące receptory kleszczy. Podobno osoba, która ma takie urządzenie przy sobie, staje się niewidzialna dla kleszczy oraz innych owadów. Jego zasięg to 3 metry, a po włączeniu działa 10 miesięcy.
  • Permentyna – to obecnie najskuteczniejszy środek na kleszcze. Po zetknięciu się z nim giną lub zostają sparaliżowane i nie mogą kąsać. Substancja ta działa zarówno na dorosłe osobniki, jak i kleszcze. Permentyna pozyskiwana jest z ekstraktu kwiatu chryzantemy. Można ją kupić w sklepach ze środkami owadobójczymi. Ważne! Permentyny nie wolno stosować na gołą skórę, tylko na ubrania.
  • Opryski owadobójcze – niestety ten sposób pozbycia się kleszczy jest dość kontrowersyjny, ponieważ użyte do tego preparaty zabijają nie tylko kleszcze, ale również inne, pożyteczne owady, np. pszczoły. Niestety na rynku nie ma preparatów, które szkodziłyby tylko kleszczom.
  • Rośliny, których nie lubią kleszcze – można by na takiej liście wypisać: kocimiętkę, jaskry, czosnek niedźwiedzi, lawenda, rozmaryn lekarski, wrotycz, złocień dalmatyński, tatarak, piołun, bylicę, czeremchę. Za tymi roślinami kleszcze nie przepadają. Z niektórych z nich można przygotować napar lub proszek i spryskiwać lub posypywać nimi ogród.
  • Wrotycz (inaczej mlecznica) – ta roślina ma bardzo specyficzny zapach, którego nie znoszą kleszcze, z tego powodu warto go posiać w ogrodzie lub na przydomowej łące. Niestety to chwast, który lubi się rozrastać. Z wrotycza można również przygotować środek odstraszający kleszcze (a także muchy i komary). Najprostszy sposób to rozdrobnić tę roślinę i nasmarować nią skórę. Można też przygotować płyn do spryskiwania. Należy zalać rozdrobnioną roślinę wodą i zagotować. Gdy ostudzimy taki napar, można przelać go do pojemnika ze spryskiwaczem i spryskiwać nim co jakiś czas ciało. Uwaga! Nie można połykać i pić naparu z wrotycza, bo zawiera on trujący tujon. W sklepach dostępne są też olejki eteryczne, ale nie wolno ich w takim stężeniu stosować na skórę – należy je rozcieńczać z olejem (15 kropli olejku na 1/5 butelki oleju).

Dowiedz się więcej:

Źródło: "Borelioza. Jak się wystrzegać. Jak rozpoznawać. Jak leczyć" Małgorzata Radomska, Wydawnictwo Harde, Warszawa 2019