Zamknij

Śmiertelna trucizna w polskich lasach. Nadleśnictwo ostrzega

25.05.2021
Aktualizacja: 25.05.2021 11:12
Trujący żuczek w polskich lasach
fot. Marek BAZAK/East News

 "Kropelka, która może zabić" - tak zatytułowany jest wpis Nadleśnictwa Dojlidy na Facebooku. Leśnicy ostrzegają przed z pozoru niewinnie wyglądającym żuczkiem.

"Podczas sytuacji stresowych owad wydziela oleistą żółtą ciecz, zawierającą silnie trującą związek chemiczny - kantarydynę, jedną z najsilniejszych toksyn występujących w przyrodzie" - piszą leśnicy. O jakiego owada chodzi?

Trujący żuczek w polskich lasach

Mowa o oleice krówce (Meloe proscarabaeus) - gatunku chrząszcza z rodziny majkowatych (meloidae). To spory żuczek (11-35 mm) o ciemnogranatowym, niebieskoczarnym lub czarnym ubarwieniu ciała z metalicznym połyskiem.

Jego pancerz jest smukły i wydłużony, z góry przypomina nieco gigantyczną czarną mrówkę. Występuje na terenie całego kraju, największą populację obserwuje się w województwie łódzkim, dolnośląskim i na Mazurach. Okres aktywności: kwiecień-czerwiec.

"Dawniej kantarydynę wykorzystywano w medycynie (pobudza zakończenia nerwowe i błony śluzowe układu moczowo-płciowego), jako afrodyzjak i do produkcji trucizny. Dawka śmiertelna dla człowieka wynosi około 0,03 g tej substancji. Chociaż pojedynczy owad nie potrafi wyprodukować aż takiej ilości kantarydyny, to jego “arsenał”, może silnie podrażnić ludzką skórę, szczególnie gdy substancja dostanie się do nosa i oczu" - ostrzegają leśnicy.

Źródło: FB Nadleśnictwo Dojlidy