Nie chcesz złapać infekcji w samolocie? Wystarczy wybrać to miejsce!

Monika Piorun
06.04.2018 14:15
Nie chcesz złapać infekcji w samolocie? Wystarczy wybrać to miejsce!
fot. East News/Caiaimage/Agnieszka Olek

— Jeśli nie chcesz zarazić się grypą, inną chorobą zakaźną lub się przeziębić, usiądź przy oknie i nie wstawaj do końca lotu — ustalili naukowcy po prześledzeniu ponad 1,5 tys. pasażerów podczas dziesięciu podróży samolotami średniodystansowymi.

W zależności od tego, które miejsce w samolocie zajmiemy, możemy być mniej lub bardziej narażeni na zarazki. Na łamach prestiżowego „PNAS” zespół naukowców pod kierunkiem prof. Howarda Weissa, biomatematyka z Georgia Tech Mathematic College of Sciences, wykazał, że pod względem ryzyka infekcji najbezpieczniej jest wybrać miejsce przy oknie i nie opuszczać go do końca lotu. Dlaczego?

Które miejsce w samolocie jest najlepsze dla zdrowia?

Po odbyciu 10 lotów (trwających od 3,5 do 5 godzin) samolotami z 6 rzędami miejsc przedzielonymi przejściem i przeanalizowaniu reakcji około 1,5 tys. pasażerów specjaliści wyliczyli, że statystycznie najmniejsze szanse na zarażenie chorobami zakaźnymi, grypą albo zwykłym przeziębieniem mają osoby siedzące przy oknie. Głównie ze względu na to, że są najbardziej izolowani od pozostałych osób, które lecą samolotem i stanowią potencjalne źródło zakażenia. Pasażerowie z foteli przy oknie w trakcie lotu kontaktują się średnio 12 razy z innymi osobami. Ci, którzy siedzą w środku około 58 razy, a najwięcej, bo aż 64 razy, osoby z miejsc przy przejściu. 

Wcale nie oznacza to jednak, że miejsca przy oknie są najlepsze. Siedzący tam pasażerowie częściej mdleją i są też bardziej narażeni na zakrzepicę żył. Bardziej grozi im też przez to również zator płucny lub naczyniowy. Trudniej jest tam rozprostować nogi, a wstanie i rozprostowanie kości wymaga przeproszenia współpasażera i jest nieco bardziej skomplikowane niż w przypadku miejsc bliżej przejścia.

Pasażerowie siedzący przy oknie są najmniej narażeni na infekcje — ustalili naukowcy z USA.

Zrzut ekranu 2018-04-06 o 13.13.36

fot. East News/Caiaimage/Agnieszka Olek

Tylko 43. proc. siedzących przy oknie przynajmniej raz wstało z fotela podczas lotu. Prawie dwa razy częściej (84 proc.) zdarza się to pasażerom siedzącym przy przejściu. Nieco mniej osobom ze środkowych miejsc — 62 proc. 

Kiedy naukowcy połączyli te dane z parametrami dotyczącymi prędkości i zasięgu przenoszenia grypy drogą kropelkową, okazało się, że najmniejsze ryzyko zarażenia mają osoby siedzące przy oknie. Potwierdzono to, tworząc hipotetyczny model pasażera siedzącego przy przejściu (na miejscu 14 C). Ustalono, że w fazie zarażania grypą największe szanse na zachorowanie miało 11 osób siedzących w najbliższych rzędach, zwłaszcza najbliżej przejścia. W przypadku pasażera z miejsca przy oknie (16 C) ryzyko grypy było bliskie zeru. Badacze potwierdzili, że jedna chora osoba jest w stanie statystycznie zarazić ok. 0,7 pasażera. Personel i obsługa samolotu zaraża zaś aż 4,6 osoby.

Zagłosuj

Które miejsce najczęściej wybierasz w samolocie?

Liczba głosów:

TO CIĘ ZAINTERESUJE:

źródło: Proceedings of the National Academy of Sciences of United States of America

____

zdrowie.radiozet.pl/π