Mucha końska gryzie bez znieczulenia. Jak rozpoznać ukąszenie jusznicy?

29.06.2018 14:41
Mucha końska boleśnie kąsa, pozostawiajac na skórze obrzęk
fot. Shutterstock

Mucha końska należy do grupy owadów znienawidzonych przez ludzi i zwierzęta. Jest duża i bardzo uporczywa. Potrafi boleśnie ukąsić, pozostawiając po sobie ślad. Tego insekta spotkać łatwo w okolicach zbiorników wodnych, a także przy krowach i koniach. Dowiedz się, jak rozpoznać ukąszenie muchy końskiej. Jak zabezpieczyć się przed atakiem jusznicy deszczowej?

Mucha końska, czyli jusznica deszczowa (Haematopota pluvialis), jest jednym z najbardziej uporczywych i denerwujących owadów. Atakuje ludzi i zwierzęta, lata wokół twarzy i odkrytych części ciała, nie dając się odgonić. Kąsa znienacka, powodując ból i pozostawia po sobie przykry ślad. 

Jusznicy należą do rodziny bąkowych. Ich ciało jest wąskie, wydłużone, o szarym zabarwieniu. Ciemniejsze pasy widoczne są jedynie na tułowiu, a skrzydła pokryte są brązowym wzorem. Muchy te mają natomiast bardzo charakterystyczne oczy – purporowo-fioletowe (z jaskrawymi paskami u samicy).

Jusznica posiada silny aparat gębowy tnąco-ssący. Oprócz niego na głowie jusznicy znajdują się całkiem długie, grube, sterczące czułki.

Jusznice są płochliwe, ale są również wyjątkowo nieustępliwe. Rzadko rezygnują z ataku, jeśli wybiorą sobie ofiarę. Mucha końska raczej nie odstąpi od ukąszenia ofiary, o ile nie zostanie wcześniej zabita. Co ciekawe, insekty te posiadają receptory podczerwieni, dzięki czemu odnajdują potencjalnych żywicieli z bardzo dużej odległości.

Gdzie grasują muchy końskie?

Muchy końskie można spotkać od maja aż do późnej jesieni, jednak największą aktywność wykazują w lipcu i w sierpniu. Owady te najczęściej występują masowo i szczególnie dają się we znaki w okolicach zbiorników wodnych.

Na muchy natrafić można także na leśnych i polnych drogach, a nawet w centrach miast. Można zatem powiedzieć, że insekty te występują wszędzie i są szczególnie aktywne w dni wilgotne i upalne. Mucha końska uwielbia także przyczepiać się do człowieka po wyjściu z kąpieli. Wilgoć i ciepło ciała są dla nich wyjątkowo przyciągające.

Najbardziej ruchliwe są samice jusznicy. To one atakują ludzi i zwierzęta domowe, boleśnie kłując skórę.

Jak rozpoznać ukąszenie muchy końskiej?

Najniebezpieczniejsze są samice muchy końskiej, które są aktywne w ciągu dnia. Przyciąga je ciepło, wilgoć, ruch, świecąca powierzchnia i dwutlenek węgla. Atakują zarówno ludzi, jak i zwierzęta, by zdobyć niezbędną do złożenia jaj ilość krwi (do złożenia jaj potrzebują odpowiedniej ilości białka, które nauczyły się uzyskiwać wraz z krwią).

Ukąszenia samic bywają bolesne, bo muchy rozcinają aparatem gębowym skórę i zlizują wypływającą krew. Jusznice, tak jak inne bąkowate, nie stosują środków znieczulających ugryzienia.

Stosują inną taktykę wysysania krwi, która szczególnie sprawdza się w przypadku zwierząt. Te bowiem, gdy poczują ugryzienie, o wiele bardziej koncentrują się na lizaniu rany (łagodzeniu bólu), niż na zabiciu jusznicy. Owad korzysta zatem, że ofiara jest zajęta i odfruwa spokojnie w inne miejsce, szukając kolejnej ofiary.

Ugryzienie jusznicy może być groźne. Owad ten dysponuje specyficznym rodzajem śliny, która jest przyczyną charakterystycznych dla ugryzienia czynników – opuchlizny i swędzącego stanu zapalnego. Rumień na skórze po  ugryzieniu może się bardzo powiększać, a w czasie jego wykwitu może występować okres podwyższonej temperatury (ocieplenia) w miejscu ugryzienia. Swędzenie jest silniejsze w porównaniu do ukąszeń innych owadów. Stan zapalny po ugryzieniu przez muchę końską może trwać ok. 4-15 dni.

Nie drap miejsca po ukąszeniu, ponieważ może to zwiększyć stan zapalny. Rumień okładaj kostkami lodu, by zmniejszyć ocieplenie i uczucie swędzenia. Może również stosować okłady z rumianku lub zsiadłego mleka lub śmietany. Pamiętaj, by po ukąszeniu zażyć wapno.

Jak zwalczać muchy końskie?

Ochronę przed muchami końskimi zapewniają środki używane na zakryte części ciała. Najskuteczniejszym środkiem jest Permytryna. Zabezpiecza przed atakami much, odstraszając je i zmuszając do ucieczki. Należy jednak pamiętać, że działanie takich środków ma ograniczone możliwości. Te natrętne muchy będą wciąż przypuszczać ataki. Dlatego najlepiej zakrywać ciało ubraniem i montować siatki w drzwiach.
Ponadto w dzienniku „Journal of Agricultiral and Food Chemistry” znalazła się informacja o skuteczności kocimiętki w walce z muchami końskimi. Naukowcy udowodnili, że stosowanie tej rośliny (w formie oleju) skutecznie odstraszyło muchy na 3 godziny.

Źródło: insektpol.pl; swiatmakrodotcom.wordpress.com

________

zdrowie.radiozet.pl/nk