Polskie komary też przenoszą choroby. Czym może zarazić komar?

25.05.2020
Aktualizacja: 05.11.2020 20:07
Czy komary w Polsce przenoszą choroby?
fot. Shutterstock

Czy komary mogą przenosić choroby? Tak. Czy to dotyczy tylko komarów afrykańskich? Niestety nie. Komary w Polsce również roznoszą choroby, choć nie są one tak znane, jak malaria czy żółta febra i występują bardzo rzadko. Dowiedz się, czym może zarazić polski komar.

W Polsce występuje klimat umiarkowany przejściowy, a warunki panujące w takim klimacie są niewystarczające do rozwoju komarów, które występują w innych rejonach świata (w Afryce, Azji, Ameryce) i tam są przyczyną wielu groźnych dla człowieka chorób zakaźnych, takich jak malaria, żółta gorączka, denga.

Jak przekonuje Główny Inspektorat Sanitarny, obecnie nie ma w Polsce ryzyka zakażenia się żadną groźną chorobą zakaźną przenoszoną przez komary regularnie występujące na naszym terytorium, nawet jeśli ich ilość będzie zwielokrotniona w warunkach podtopień czy powodzi.

Warto wiedzieć

Malaria nie tylko w Afryce

w Polsce również chorowano na malarię i nie są to wcale zamierzchłe czasy. Jeszcze przed I wojną światową chorowało na nią w Polsce ponad 52 tys. osób rocznie, a w czasie II wojny światowej sytuacja wciąż była groźna w dolinie Wisły, na Wybrzeżu i w Warszawie. Nawet w latach 50. i 60. pojawiały się nieliczne przypadki zachorowań na malarię w Polsce. Na szczęście teraz nie mamy już plag zakażonych komarów.

Czy to znaczy, że w komary w Polsce są wolne od chorób? Niestety nie.

Dirofilarioza od komarów

Ostatnie ciepłe lata sprawiły, że w Polsce pojawiły się komary, które mogą przenosić z psów na człowieka chorobę pasożytniczą o nazwie dirofilarioza. Dotąd choroba występowała jedynie na południu Europy, w Ameryce Północnej, Australii oraz na południowo-wschodnich obszarach Azji.

Atakuje przede wszystkim psy. Na ludzi przenosi się jedynie wtedy, gdy zakażone zwierzę zostanie ukąszone przez komara, a potem rozwiną się w nim powodujące chorobę nicienie. Układ odpornościowy człowieka na szczęście dobrze radzi sobie ze zwalczaniem tych pasożytów, nawet jeśli wnikną do organizmu.

U ludzi spotyka się także inną odmianę dirofilariozy. Pasożyt najpierw krąży pod skórą przez kilka miesięcy, po czym zagnieżdża się, tworząc niewielki guzek. Leczenie polega na chirurgicznym usunięciu nicienia.

W Polsce przypadków dirofilariozy notuje się zaledwie kilka rocznie.

Leiszmanioza od komarów

Leiszmanioza przenoszona była do niedawna jedynie przez komary Ameryki Południowej, Afryki i Azji Zachodniej i w rejonie Morza Śródziemnego. Trzewna odmiana tej choroby, zwana czarną febrą jest niezwykle groźną i w wielu przypadkach śmiertelną chorobą (występuje głównie w Indiach i Brazylii). Natomiast odmianą skórną leiszmaniozy (tzw. białym trądem) można zarazić się w krajach Bliskiego Wschodu oraz w Ameryce Południowej, a skórno-śluzówkowa występuje w Boliwii, Brazylii i Peru.

W Polsce leiszmaniozę stwierdza się najczęściej u turystów wracających z egzotycznych rejonów świata, ale w ostatnich latach komary przenoszące tę chorobę coraz częściej atakują psy w Polsce. Nieleczona leiszmanioza jest dla czworonogów śmiertelna. 

Ważne

Uważaj na ukąszenia

Chociaż eksperci przekonują, że najgroźniejszą konsekwencją ukąszenia przez komary w Polsce jest zakażenia rany w swędzącym miejscu, to zwracają uwagę na to, by obserwować miejsca po ukąszeniach, żeby nie przegapić pierwszych symptomów rzadkiej, ale jednak możliwej choroby.

ZOBACZ TAKŻE:

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.