Kąpiel przy falochronach jest niebezpieczna. Sprawdź, dlaczego

01.07.2019
Aktualizacja: 01.07.2019 14:44
Falochrony nad morzem
fot. Shutterstock

Nie wiesz, że nie wolno pływać przy falochronach? To najwyższy czas, by poszerzyć swoją wiedzę. Pływanie w pobliżu falochronów może grozić utonięciem, a ryzyko jest wysokie zarówno dla małych dzieci, jak i osób dorosłych. Groźna jest różnica poziomów wody, a także wiry morskie, które powodują, że człowiek ma mniejsze szanse na wydostanie się na brzeg.

Kąpiel przy falochronach jest bardzo niebezpieczna. Przestrzegają przed tym każdego roku nadmorscy ratownicy. Niestety wiele osób zapomina o niebezpieczeństwie lub w ferworze zabawy zupełnie je lekceważy. To może jednak kosztować życie. 

Dlaczego pływanie w pobliżu falochronów jest niebezpieczne?

Ratownicy przekonują, że dno przy falochronach jest znacznie głębsze. Przebywając w wodzie, wielu osobom wydaje się, że przy falochronie jest płytko, bo jest on umiejscowiony blisko brzegu. Chętnie tam podpływają, by złapać grunt lub się przytrzymać. Tymczasem jest zupełnie odwrotnie. Dno przy falochronie jest głębokie, można łatwo stracić grunt i zachłysnąć się wodą. 

Innym zagrożeniem, jakie stwarzają falochrony, są fale morskie i prądy morskie o dużej sile. W pobliżu falochronów występują dwa rodzaje prądów morskich: prądy, które wciągają w dół oraz prądy, które wciągają w morze. Ponadto na ostrogach znajdują się pąkle, czyli małe skorupiaki, które mogą skaleczyć skórę i spowodować w ten sposób zakażenie.

Zdarza się również, że osoba kąpiąca się klinuje się pomiędzy falochronami, gdy próbuje wydostać się na brzeg. Wtedy niewiele brakuje, by doszło do tragedii. Jeśli nadejdzie duża fala, to zaklinowany pomiędzy falochronami nie ma dużych szans na przeżycie.

Warto pamiętać, że nie tylko pływanie w pobliżu falochronów, ale również chodzenie po falochronach jest niebezpieczne. Jeśli wczasowicz poślizgnie się na falochronie i spadnie do wody, może utonąć. Chodzenie po falochronach jest zakazane, a złamanie tego zakazu może skończyć się kosztownym mandatem, o ile oczywiście nie skończy się upadkiem.