Zamknij

Ryzyko boreliozy po ugryzieniu przez kleszcza. Czy jest duże?

20.06.2022
Aktualizacja: 20.06.2022 11:51

Ugryzienie przez kleszcza zawsze budzi ogromny niepokój, a nawet przerażenie. Wszystko przez dwie groźne choroby odkleszczowe: boreliozę i kleszczowe zapalenie mózgu. Naukowcy już dość dawno obliczyli, jakie jest ryzyko zachorowania na boreliozę po ukłuciu przez kleszcza. Czy rzeczywiście jest duże?

Jakie jest ryzyko boreliozy po ugryzieniu kleszcza?
fot. Schutterstock
  1. Jakie jest ryzyko zachorowania na boreliozę po ugryzieniu przez kleszcza?
  2. Jakie są objawy boreliozy?
  3. Czy szybkość usunięcia kleszcza ze skóry ma znaczenie?

O ile na jedną z chorób przenoszonych przez kleszcze, czyli kleszczowe zapalenie mózgu (KZM), można się zaszczepić, więc ryzyko zachorowania można zminimalizować, to szczepionka na boreliozę nie istnieje. Trudno więc się zabezpieczyć przed tą chorobą – jedynym sposobem jest unikanie kleszczy. Czy jednak ryzyko zachorowania na boreliozę po ukuciu przez kleszcza jest duże? Naukowcy przekonują, że nie. Nie oznacza to jednak, że można bagatelizować niebezpieczeństwo związane z tymi pajęczakami. Wciąż warto zachować czujność.

Jakie jest ryzyko zachorowania na boreliozę po ugryzieniu przez kleszcza?

Znalezienie kleszcza wbitego w skórę u większości ludzi budzi przerażenie i ogromną obawę przed zachorowaniem m.in. na boreliozę. Naukowcom już dość dawno temu, bo w 1998 roku, udało się znaleźć odpowiedź na pytanie, jak duże jest ryzyko zachorowania na tę chorobę, jeśli ugryzie nas kleszcz. Badanie zostało przeprowadzone na terenie Niemiec.

Naukowcy przebadali dużą liczbę kleszczy (743 sztuki) wyciągniętych z ludzkiej skóry: 57 proc. z nich stanowiły nimfy, 41 proc. dorosłe postacie kleszcza, a 2 proc. larwy. Sprawdzono, ile kleszczy było nosicielami krętków Borrelia (bakteria wywołująca boreliozę). Następnie przebadano pacjentów, których ukłuł kleszcz zakażony. Jakie były wyniki badania?

  • 11 proc. kleszczy było zakażonych krętkami Borrelia
  • 27 proc. ukłuć zakażonych kleszczy spowodowało boreliozę u ludzi.

Biorąc pod uwagę to, że nie każdy przebadany przez naukowców kleszcz był nosicielem krętków Borrelia i że nie każdy przenosi zakażenie na człowieka, oszacowano, że ogólne ryzyko zachorowania na boreliozę po ukłuciu przez kleszcza wynosi 4 proc.

Jakie są objawy boreliozy?

Boreliozę, zwaną też chorobą z Lyme, wywołuje spiralna bakteria zwaną Borrelia burgdorferi. Jest to najczęściej rozpoznawana choroba przenoszona przez kleszcze. Najbardziej charakterystycznym objawem boreliozy jest zaczerwienienie w kształcie pierścienia wokół miejsca wkłucia kleszcza – to tzw. rumień wędrujący. Obserwuje się je zwykle w ciągu pierwszych kilku dni do tygodnia od ugryzienia przez pajęczaka. Rumień występuje jednak nie u wszystkich pacjentów – dotyka 40-60 proc. zakażonych.

Oprócz zmiany skórnej w miejscu wkłucia kleszcza we wczesnych stadiach mogą pojawić się bardziej ogólne objawy boreliozy, takie jak zmęczenie, zawroty i bóle głowy. Potem ujawniają się różne inne objawy boreliozy, najczęściej w postaci porażenia nerwu twarzowego (porażenie połowy twarzy). Inne rzadsze symptomy to bóle i problemy z sercem, zapalenie stawów (najczęściej kolanowego), aż po poważne zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.

Czy szybkość usunięcia kleszcza ze skóry ma znaczenie?

Zgodnie z aktualną wiedzą naukową zakażenie boreliozą możliwe jest tylko w wyniku ugryzienia przez zakażonego kleszcza. Jak zapewniają specjaliści, ważny jest też czas od wbicia się kleszcza w skórę do wyciągnięcia go: im szybciej się to stanie, tym ryzyko zakażenia jest mniejsze.

Krętki Borrelia przebywaja bowiem w jelicie środkowym kleszcza, więc zanim zdążą się przedostać z kleszcza do żywiciela poprzez gruczoły ślinowe, upływa trochę czasu. Od rozpoczęcia żerowania przez kleszcza może minąć nawet kilka godzin, nim bakteria dotrze do tkanek osoby ukąszonej. Dlatego im szybciej kleszcz zostanie usunięty ze skóry, tym mniejsze jest ryzyko zakażenia boreliozą.

Na ryzyko zachorowania na boreliozę ma wpływ jeszcze jedna sprawa: zdarza się, że układ odpornościowy sam daje sobie radę z infekcją i udaje mu się wyeliminować bakterie bez leczenia – infekcja nie powoduje żadnych dolegliwości, ani późniejszych skutków. Nie każdy więc, kto zakazi się Borrelią, faktycznie zachoruje. Dlatego możliwe jest wykrycie przeciwciał przeciwko krętkom boreliozy nawet we krwi zdrowych osób. Statystyki pokazują, że nawet 25 proc. ludzi ma takie przeciwciała, choć nigdy wcześniej nie chorowali na boreliozę. Istnieją również i takie wyliczenia, że zaledwie od 0,5 do 1,5 proc. osób ukąszonych przez kleszcza zachoruje na boreliozę.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.

Źródło: Kleszcze.info.pl / Boreliozaonline.pl / J. Zajkowska, Transmisja i krążenie patogenów odkleszczowych (KZM i boreliozy) i rola zmieniającego się środowiska, Przegl Epidemiol 2010; 64 (4): 525-31