Co się kryje w wodach basenu?

23.05.2018 14:38
Basen - co się w nim kryje?
Fot. Shutterstock

Basen to doskonałe miejsce relaksu - można z niego korzystać o każdej porze roku. Niestety to również siedlisko niebezpiecznych dla zdrowia patogenów, które dostają się do wody... z powodu nieodpowiedniej higieny osób korzystających w basenu. O czym warto pamiętać, zanim wejdziemy do wody? Sprawdź!

Trzy radomskie baseny zostały zamknięte z powodu przekroczenia parametrów mikrobiologicznych wody - napisano w środowym wydaniu "Gazety Wyborczej". Wykryte bakterie w wodach basenu to patogeny występujące powszechnie w środowisku, które mogą namnażać się w wodzie. Mogą one być przyczyną licznych infekcji, m.in. skóry, tkanek miękkich, układu oddechowego, zapalenia ucha środkowego, zapalenia zatok, dróg moczowych.

Zdaniem rzeczniczki Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Radomiu, Małgorzaty Gregorczyk, przyczyn pojawienia się bakterii w wodzie może być kilka: nieprawidłowe funkcjonowanie filtrów, nieodpowiedni stan instalacji basenowej, nieprawidłowa dezynfekcja wody lub... nieodpowiednia higiena osób korzystających z kąpieli.

Niestety, ta ostatnia przyczyna jest najbardziej prawdopodobna. Osoby zarządzające zamkniętymi basenami podkreślają, że nad czystością wody w ośrodkach czuwają urządzenia sterowane komputerowo. Ich zdaniem, higiena osób kąpiących ma zasadniczy wpływ na czystość wody. - Nie zliczę, ile razy do basenu wchodziły panie w pełnym makijażu - przyznał jeden z dyrektorów zamkniętych ośrodków.

Co się kryje w basenach?

W 2017 r. Amerykańskie Centrum Kontroli Chorób i Prewencji (CDC) ogłosiło wyniki rutynowej kontroli basenów. Wnioski raportu były bardzo niepokojące. Zdaniem ekspertów, lepiej omijać baseny i kąpać się w otwartych zbiornikach, np. morzu. Dlaczego? W kontrolowanych basenach odkryto m.in. mocz, kał, spermę, groźną bakterię E. coli (pałeczka okrężnicy), Pseudomonas aeruginosa (pałeczka ropy błękitnej).  Za większość zanieczyszczeń bakteriami odpowiadają osoby korzystające z basenu - sporo osób wchodzi do wody bez wzięcia koniecznego prysznica, który zmyłby zarazki z naszego ciała.

Oczywiście jeden nieumyty człowiek nie stanowi zagrożenia, ale kilkuset dziennie już tak.
Na basenach można też złapać gronkowca. Zakażenie to często objawia się jęczmieniem na powiece, zmianami na skórze, zaognieniem z ropną wydzieliną niewielkich skaleczeń, zaczerwienieniem skóry.

WARTO PRZECZYTAĆ:

O czym warto pamiętać zanim skorzystamy z basenu?

  • Zrezygnuj z basenu, jeśli masz otwarte rany na skórze (przez nie mogą wniknąć patogeny i może rozwinąć się infekcja, którą bardzo trudno będzie wyleczyć).
  • Zrezygnuj z basenu, jeśli jesteś chory (możesz zarazić inne osoby).
  • Zanim wejdziesz do wody, weź prysznic i dokładnie umyj się mydłem. Zrób to również po wyjściu z wody.
  • Nie pij wody z basenu - znajdujące się w wodzie bakterie mogą wywołać dolegliwości żołądkowo-jelitowe (np. biegunkę).
  • Nie otwieraj pod wodą oczu - do pływania wkładaj specjalne okulary (uchronią Cię one przed chorobami oczu).

Warto wiedzieć! Wiele osób po kąpieli w basenie ma czerwone oczy. To efekt podrażnienia przez chloraminy. Związki te powstają w wyniku reakcji chloru z azotem amonowym, czyli... moczem.

Co robić, gdy mamy wątpliwości co do czystości wody w basenie?

Jeśli mamy podejrzenia, że woda w basenie jest zanieczyszczona, powinniśmy powiadomić o tym osoby zarządzające ośrodkiem. Możemy również powiadomić o swoich wątpliwościach Państwową Inspekcję Sanitarną oraz wojewódzkie stacje sanitarno-epidemiologiczne.

Dla kogo brudny basen jest niebezpieczny?

Zanieczyszczone baseny są najbardziej niebezpieczne dla osób z obniżoną odpornością, dla dzieci, osób starszych, a także kobiet. Zwłaszcza te ostatnie narażone są na infekcje dróg moczowo-płciowych ze względu budowę anatomiczną. W trakcie pływania przez szyjkę macicy mogą dostać się patogeny wywołujące infekcje dróg rodnych. Kobiety powinny też unikać jacuzzi oraz dysz, z których wypływa silny strumień wody (prąd wody może "wtłoczyć" nam bakterie do cewki moczowej).

Ważne! Wiele kobiet uważa się, że tampony zabezpieczają przed zakażeniami na basenie. To nieprawda. Tampon wchłania mnóstwo wody i przyczynia się tym samym do zakażeń.

TO CIĘ MOŻE ZAINTERESOWAĆ:

Źródło: Gazeta Wyborcza/ Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna
---------------------------
zdrowie.radiozet.pl/ mk