Urynoterapia: picie moczu. Czy jest bezpieczne? Na czym polega?

05.11.2019
Aktualizacja: 05.11.2019 16:17
Urynoterapia, czyli picie moczu
fot. Shutterstock

Urynoterapia, czyli picie moczu to uznawana przez wiele osób metoda samoleczenia. Nie ma jednak żadnych dowodów na to, że picie moczu przynosi jakiekolwiek korzyści zdrowotne. Mało tego, picie moczu może być niebezpieczne. Dlaczego zatem niektórzy to robią? Głównie z powodów religijnych i wiary w dawne metody leczenia. Dowiedz się więcej o urynoterapii.

Urynoterapia to metoda dyskusyjna. Zwolennicy przekonują, że najlepiej leczy to, co naturalne i pochodzi z organizmu. Przeciwnicy twierdzą natomiast, że mocz to ,,odrzut'' z organizmu i nie powinno się spożywać tego, czego organizm właśnie się pozbył. Wiadomo jedno, nie ma żadnych wiarygodnych badań potwierdzających skuteczność urynoterapii. Nie ma również badań, które jednoznacznie stwierdzałyby szkodliwość tej metody.

Zakłada się zatem, że człowiek ma prawo pić własny moczu, jeśli ma na to ochotę i uważa, że jest to dla niego korzystne.

To, o czym warto wiedzieć, to zagrożenia, jakie niesie za sobą regularne spożywanie moczu. U niektórych osób nie będzie to miało skutków ubocznych, u innych natomiast może skończyć się zakażeniem lub odwodnieniem.

Urynoterapia zakłada picie moczu oraz stosowaniu moczu na skórę.

Urynoterapia: dlaczego ludzie piją mocz?

Nie ma dowodów na to, że picie moczu ma korzyści zdrowotne, ale ta forma terapii funkcjonuje od wieków. Mocz był lekarstwem ludowym.

Na przykład starożytni Rzymianie wierzyli, że mocz z Portugalii może oczyścić usta i wybielić zęby.

Zwolennicy ten metody twierdzą, że spożywanie moczu wiąże się z szeregiem korzyści, w tym:

  • przyspiesza gojenie się ran w jamie ustnej;
  • poprawia wzrok;
  • zastępuje utracone składniki odżywcze;
  • wzmacnia układ odpornościowy;
  • wspomaga zdrowie tarczycy.

Mocz używany jest jako awaryjne źródło wody, na przykład w sytuacjach klęsk żywiołowych, po katastrofach, gdy dostęp do wody jest niemożliwy. Są to jednak sytuacje ekstremalne związane z chęcią przeżycia. Mocz w tym czasie nie jest używany w celach leczniczych.

Urynoterapia: czy ma korzyści zdrowotne?

Brak jest wiarygodnych badań potwierdzających prozdrowotne działanie moczu.  

Mocz jest produktem przemiany materii, zawiera składniki, których ciało nie potrzebuje lub odrzuca ze względu na to, że mogą być dla niego szkodliwe.

Przeciwnicy urynoterapii twierdzą, że nie powinno się ponownie przyswajać tego, co organizm odrzucił. 

Choć w moczu faktycznie znajduje się niewielka ilość cennych substancji, to istnieją inne, przyjemniejsze i znacznie bezpieczniejsze źródła ich pozyskiwania. 

Urynoterapia: jakie są zagrożenia?

U większości osób spożywanie moczu nie wywołuje problemów ze zdrowiem, ale dotyczy to przypadków, gdy mocz spożywany jest sporadycznie, a przede wszystkim, gdy jest to własny mocz.

Jednak spożywanie moczu regularnie może stanowić zagrożenie dla zdrowia. Co dokładnie grozi osobom pijącym mocz?

INFEKCJE

Mocz nie jest jałowy: gdy opuszcza nerki, musi przejść przez cewkę moczową i zetknąć się ze skórą opuszczając ciało. Z tego powodu bakterie są obecne w moczu, nawet u zdrowych osób bez infekcji.

Picie swojego moczu, a tym bardziej picie moczu innej osoby może być przyczyną poważnych infekcji. 

Chociaż mocz zawiera przeciwciała, zawiera również bakterie. W badaniu z udziałem 100 dzieci stwierdzono obecność w moczu szeregu bakterii, w tym szczepów opornych na antybiotyki. Wykryto m.in. bakterie: Salmonella, Pseudomonas, Shigella, E. coli, Staphylococcus. Bakterie nie powodują zakażenia u wszystkich osób, które spożywają mocz, ale zwiększają ryzyko zakażenia. Osoby ze słabym układem odpornościowym i małe dzieci mogą być szczególnie narażone.

ODWODNIENIE

Mocz jest silnym środkiem moczopędnym. Może powodować wydalanie przez organizm większej ilości soli i wody oraz zwiększać ryzyko odwodnienia.

Częste spożywanie moczu może prowadzić do zaburzenia gospodarki elektrolitowej organizmu.

INNE ZAGROŻENIA

  • podrażnienie ran w gardle;
  • narażenie na niebezpieczne substancje chemiczne w moczu (np. śladowe ilości leków);
  • opóźnienie lub zaniechanie prawidłowego leczenia, jeśli chory próbuje leczyć się za pomocą urynoterapii.

Warto wiedzieć

Jaki jest skład moczu?

Mocz to głównie woda, ale zawiera również inne składniki. Każdego dnia oddajemy mocz składający się z wody, mocznika, fosforanu i innych kwasów organicznych, elektrolitów (np. sód), kreatyniny - produktu ubocznego powstałego w wyniku rozpadu tkanki mięśniowej, białek. Naukowcy odkryli również bardzo małe ilości hormonów, witamin i przeciwciał w moczu. Jednak nie ma dowodów na to, że składniki te są obecne w wystarczająco dużych ilościach, by korzystnie wpływać na zdrowie.

Uwaga!

Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem.