Okiem eksperta: Hipnoza. Szarlatański przekręt czy dziedzina nauki?

Aleksandra Supryn
29.01.2016 08:14
Okiem eksperta: Hipnoza. Szarlatański przekręt czy dziedzina nauki?
Fot. Na czym polega hipnoza? Metody, poziomy, zastosowanie, leczenie

Wielu ludziom hipnoza kojarzy się z tajemniczą atmosferą, wahadełkiem i magnetyzującym spojrzeniem hipnotyzera. Jak naprawdę wygląda ta forma terapii? Czy osoby, które jej spróbują, stają się bezwolne i podatne na wszelkie sugestie? Komu może pomóc hipnoza?

Mianem hipnozy określany jest najczęściej specyficzny stan psychiczny. Stan ten charakteryzuje się głębokim rozluźnieniem, podczas którego człowiek uzyskuje lepszy dostęp do swojej podświadomości, emocji oraz zasobów pamięci. Uwaga skoncentrowana jest na bardzo konkretnych bodźcach zasugerowanych przez hipnotyzera, zaś postrzeganie innych staje się ograniczone. Niemniej na ogół człowiek ma świadomość tego, gdzie jest i co się z nim dzieje; nie przeistacza się w bezwolną „marionetkę”.

Na czym polega hipnoza?

Terapeuci, aby wprowadzić klienta w stan hipnozy, nie używają wahadełek ani tajemniczych plansz z czarno-białymi spiralami. Mówią za to spokojnym, monotonnym, miękkim głosem. Proszą, by skupić wzrok na jednym punkcie, czasami wykorzystują również powtarzające się delikatne dźwięki, takie jak szum fal lub tykanie zegara.

Dzięki hipnozie terapeuta może przekazać klientowi pewne sugestie lub wskazówki, które ułatwią zmianę zachowania lub odczuwania czegoś. Może to być zarówno eliminacja zachowań niepożądanych (np. rzucenie palenia), jak też wzmocnienie samooceny i wzrost motywacji do działania w określonym kierunku, który do tej pory był „blokowany” przez umysł.

Czy hipnoza jest skuteczna?

O tym, czy hipnoza będzie skuteczna, paradoksalnie decyduje nie sama umiejętność wprowadzania w trans. Najważniejsze jest doświadczenie terapeuty w diagnozowaniu problemu klienta, umiejętne zadawanie pytań i zebranie odpowiednich informacji jeszcze przed przystąpieniem do działania.

Drugim ważnym elementem udanej hipnozy jest zaufanie. Bez zbudowania odpowiedniej więzi nie uda się wprowadzić osoby w stan wyjątkowego odprężenia i głębokiej relaksacji.

Hipnoza – poziomy

Istnieje kilka poziomów głębokości hipnozy.

W większości przypadków, aby osiągnąć efekt terapeutyczny, wystarczy lekka lub średnia hipnoza.

 

Stan hipnoidalny – odprężenie, senność, uczucie ociężałości mięśni.

Lekka hipnoza – umysł staje się podatny na sugestię, usztywniają się ramiona, mięśnie reagują na wydawane polecenia.

Średnia hipnoza – głębokie odprężenie, klient nie jest w stanie poruszyć się ani odezwać, jeśli nie usłyszy takiego polecenia z ust terapeuty.

Głęboka hipnoza – terapeuta może przekazać klientowi sugestię niewrażliwości na ból, po ukończeniu seansu możliwa jest częściowa amnezja, skuteczne okazują się również sugestie pohipnotyczne.

Somnambulizm – możliwe jest całkowite „znieczulenie” klienta, mogą pojawić się halucynacje oraz „cofnięcie się” do dzieciństwa. Po ukończeniu seansu może wystąpić całkowita amnezja.

Głęboki somnambulizm – z pamięci klienta można usunąć utrwaloną wcześniej informację, zaś sugestie hipnotyzera są wykonywane przez klienta nawet po zakończeniu seansu.

Hipnoza a leczenie

Hipnoza stosowana jest w terapii uzależnień – zwłaszcza od alkoholu.

Pomaga również poradzić sobie z fobiami, stanami lękowymi i nerwicami. Wykorzystywana jest w leczeniu anoreksji, bulimii i otyłości, pomaga także w przypadku depresji, problemów z samooceną i poczuciem własnej wartości.

Bywa także wykorzystywana jako środek łagodzenia bólu, na przykład podczas zabiegów stomatologicznych.

___

Anna Grzeszczyk [psycholog]

 

ZdrowoBardzo / AS